Ostatnie godziny przed tegorocznym zamknięciem okienka transferowego przyniosły sporo emocji. Doczekaliśmy się m.in. naprawdę porządnego hockey trade, w ramach którego dwie ekipy ścigające się o miejsca dające awans do play-off na wschodzie wymieniły się ważnymi elementami swojego obecnego składu. Carolina Hurricanes jednoznacznie wzmocnili się na tu i teraz, Florida Panthers raczej odrobinkę osłabili. Jednak z ich perspektywy ruch ten jawi się jako znacznie bardziej złożony…

Carolina Hurricanes pozyskali Vincenta Trochecka z Florida Panthers w zamian za Erika Haulę, Lucasa Wallmarka, Chase’a Priskie i Eetu Luotsarinena.

Patrząc od strony Hurricanes, sprawa jest dostatecznie jasna. Zakładając, że “ogarnęli” sytuację z porozbijaną przez ostatnie kontuzje obsadą bramki, a skoro nikogo wczoraj na tą pozycję nie pozyskali należy zakładać, że tak właśnie jest, to mówimy o ekipie, mogącej realnie namieszać nawet w walce o Puchar Stanelya. Oczywiście, najpierw trzeba rozstrzygnąć na swoją korzyść niełatwą walkę o samo miejsce w play-off z Metropolitan Division. W zasadzie każda z drużyn tej dywizji znacząco wzmocniła swoją przednią formację w tych ostatnich godzinach. Trocheck to godna odpowiedź ekipy z Raleigh na wszystkie ruchy konkurencji. W końcu mowa o 26-letnim napastniku, który trzy sezony wstecz brał udział w Meczu Gwiazd NHL i reprezentował Team North America na hokejowym Pucharze Świata. Amerykanin to mobilny środkowy, skutecznie operujący na całym lodzie, którego obecność ma pozytywny wpływ na statystyczne posiadanie jego zespołu. Jego wskaźnik Corsi w odniesieniu do partnerów z zespołu wypada pozytywnie w każdym z dotychczasowych sezonów w najlepszej lidze świata. Trocheck to też niedoceniany gracz, jeśli chodzi o kreowanie gry. Na dystansie trzech ostatnich sezonów notuje średnio 0,77 asysty pierwszego stopnia na 60 minut gry, co jest 77 wynikiem wśród 391 ligowych napastników, którzy rozegrali w tym czasie co najmniej 1000 minut przy grze 5 na 5. Dobrze radzi sobie we wznowieniach, a na lodzie odnajdzie się w każdej możliwej sytuacji. Jest dobry przy grze w równym układzie sił, bardzo dobry w liczebnych przewagach, dostatecznie dobry w bronieniu liczebnych osłabień.

Zdjęcie

To prawda, że

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj