Dziesięć lat temu w lidze grali jeszcze Atlanta Thrashers, a mało komu przychodziło do głowy, by poważnie myśleć o hokejowym klubie z Las Vegas. Na taflach NHL nie ma też już wielu spośród ówczesnych wyróżniających się graczy, nie mówiąc już o tym, że spore grono obecnych gwiazd i gwiazdeczek ligowych lodowisk bardziej niż negocjacjami kontraktowymi zajmowała się negocjowaniem z rodzicami o godzinę dłuższej obecności przed ekranem komputera.

Spróbujmy jednak zebrać w jednym miejscu postaci, które miały największy wpływ w tym okresie na poszczególne zespoły. Niech o tworzeniu sześcioosobowej kadry (bramkarz, dwóch obrońców, środkowy i dwóch skrzydłowych) zdecydują ich osiągnięcia indywidualne oraz zespołowe – ale UWAGA statystyki tylko w danej drużynie tylko w danych latach. Oto, co moglibyśmy otrzymać.

Dziś część pierwsza naszego alfabetycznie ułożonego rankingu, ekipy od litery N do W. Część poprzednią z klubami od A do M możesz przeczytać klikając w poniższy link:

Klubowe zestawienia gwiazd dekady 09-19 / od A do M

NASHVILLE PREDATORS

LW – Filip Forsberg (430 GP, 159 G, 174 A)
C – Mike Fisher (429 GP, 111 G, 130 A)
RW – Craig Smith (633 GP, 154 G, 165 A)
D – Roman Josi (604 GP, 107 G, 285 A)
D – Shea Weber (521 GP, 118 G, 208 A)
G – Pekka Rinne (593 GP, 325 W, SV% .918, GAA 2.40)

Spory jest wybór między defensorami, bowiem w kolejce stanęli również Ryan Ellis czy Mattias Ekholm. Niemniej jednak, prym wiodą kapitanowie Predators z ostatnich lat. Josi pozostaje liderem obrony, Weber zaś, choć od trzech lat występuje w Montrealu, może się pochwalić trzecim najlepszym wynikiem strzeleckim wśród graczy z Nashville w mijającym dziesięcioleciu. W przypadku środka ataku poważnym kandydatem był David Legwand, ale zadecydowały znacznie lepsze osiągnięcia drużyny z Fisherem w roli pierwszego centra. Pozycja Forsberga na lewym skrzydle niezagrożona, po prawej stronie Craig Smith, którego mocnym rywalem pozostawał Patric Hornqvist. W bramce bez najmniejszych wątpliwości – Rinne i długo, długo nikt.

NEW JERSEY DEVILS

LW – Ilja Kowalczuk (222 GP, 89 G, 112 A)
C – Travis Zajac (719 GP, 140 G, 242 A)
RW – Kyle Palmieri (339 GP, 122 G, 110 A)
D – Andy Greene (776 GP, 42 G, 173 A)
D – Damon Severson (402 GP, 33 G, 111 A)
G – Martin Brodeur (260 GP, 131 W, SV% .908, GAA 2.36)

Trzeba sobie uczciwie przyznać, że Devils stanowią jedną z tych ekip w zestawieniu, której sześcioosobowa kadra nie przyprawia o ciarki. Solidny Zajac na środku ataku, otoczony równie przyzwoitym Palmierim i mocno znienawidzonym w New Jersey Kowalczukiem. Zamiast tego ostatniego mógłby się pojawić Patrik Elias i pewnie fani Diabłów byliby szczęśliwsi, ale sportowo Kowalczuk w czasach gry w Devils to jednak półka wyżej od Czecha. W obronie wieje przeciętnością, w bramce zaś sentymentem – choć Schneider ma więcej gier na koncie dla Diabłów w mijającej dekadzie i odrobinę lepszą skuteczność bronionych strzałów, to jednak Brodeur może się pochwalić lepszym bilansem wygranych. Zresztą, z nim w składzie ekipa z New Jersey po raz ostatni zagrała w finale Pucharu Stanleya (2012).

NEW YORK ISLANDERS

LW – Anders Lee (466 GP, 164 G, 118 A)
C – John Tavares (669 GP, 272 G, 349 A)
RW – Kyle Okposo (455 GP, 119 G, 206 A
D – Travis Hamonic (444 GP, 26 G, 120 A)
D – Nick Leddy (402 GP, 40 G, 151 A)
G – Jaroslav Halak (177 GP, 88 W, SV% .913, GAA 2.69)

Sporo opcji Wyspiarze dają w minionej dekadzie w defensywie. Wyjaśnijmy sobie, nie żeby były to nazwiska z ligowego topu, ale stawka jest wyrównana i tym samym ciekawa. Obok wybranej dwójki wśród kandydatów Hickey, de Haan, Boychuk czy Streit. W ataku niepodważalna pozycja Tavaresa, ale skrzydła choć solidne, mogłyby wyglądać inaczej. Po lewej stronie mogliby pojawić się Brock Nelson czy Matt Moulson (jedna z najlepszych średnich punktu na mecz w tej dekadzie w Isles), zaś po prawej Michael Grabner czy wszechstronny Josh Bailey. Stawiam jednak na drugiego strzelca drużyny w mijającym dziesięcioleciu Andersa Lee oraz Kyle’a Okposo, który przed przenosinami do Buffalo był jednym z ciekawszych napastników typu power forward w lidze. W bramce nastąpiło losowanie – równie dobrze mógłby to być Thomas Greiss (niemal identyczne statystyki) czy broniący na początku dekady Jewgienij Nabokow.

NEW YORK RANGERS

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

1 KOMENTARZ