W pełni DARMOWA rubryka na naszym portalu. Krótkie notatki, informacje, depesze oraz dołączone do nich materiały wideo bądź zdjęcia. Dostępne dla wszystkich, bez abonamentu!

NHL

35-letni Matt Stajan podjął decyzję o zakończeniu kariery po 14 sezonach spędzonych na taflach NHL. W przygotowaniu mam już obszerny tekst o jego całkiem bogate hokejowej karierze. Publikacja w sobotę 7 grudnia.

Jaroslav Halák zaliczył wyjątkowy wieczór w TD Garden, podczas którego Boston Bruins podejmowali Carolina Hurricanes. Zaczęło się od tego, że był to 500. ligowy pojedynek Słowaka. Następnie okazało się, że dzięki 24 udanym interwencjom popisał się drugim czystym kontem w bieżących rozgrywkach. Jeszcze jeden shutout w wykonaniu triumfatora Trofeum Jenningsa z sezonu 2011/12 i na jego koncie będzie pół setki występów na zero z tyłu. Drużyny z Bostonu i Raleigh spotkały się po raz pierwszy od czasu tegorocznego finału Konferencji Wschodniej wygranego przez Niedźwiadki 4-0. Teraz było zaledwie 2:0.

Michael Raffl został wpisany przez sztab Philadelphia Flyers na listę długoterminowo kontuzjowanych po tym jak złamał mały palec u prawej dłoni podczas próby wrzucenia na bandy Kaspariego Kapanena  w czasie meczu z Toronto Maple Leafs. 31-letni Austriak wystąpił w 28 spotkaniach tego sezonu, zdobywając w nich 9 punktów (3G + 6A). Do składu Lotników w jego miejsce powołany został Michaił Worobjow, występujący na co dzień w farmerskiej drużynie Flyers, którą są Lehigh Valley Phantoms z ligi AHL.

Z okazji 110. rocznicy powstania Montreal Canadiens przed meczem z New York Islanders doszło do prezentacji wszystkich dotychczasowych kapitanów drużyny, a zespół wyjechał na rozgrzewkę ubrany w koszulki z numerami byłych „C”. Carey Price przywdział nr 1 Jacquesa Plante’a, Larrym Robinsonem z nr 19 został Shea Weber, a Joel Armia stał się Matsem Näslundem, natomiast wcieleniem Boba Gaineya z nr 23 okazał się Nate Thompson.

Przy okazji spotkania Columbus Blue Jackets – Arizona Coyotes doszło do ważnych występów w karierach dwóch graczy. Jakub Chychrun zaliczył swój mecz nr 200 w karierze, a zarazem w Coyotes, bo to jego jedyny klub w NHL, natomiast Cam Atkinson pojawił się na tafli już 554. raz i został wiceliderem tabeli wszech czasów w Blue Jackets. Tylko Rick Nash (674) częściej przywdziewał koszulkę ekipy z Ohio. 30-letni prawoskrzydłowy występuje w NHL od 9. sezonów i wciąż wierny jest Niebieskim Kurtkom.

Napastnik Nashville Predators, Ryan Johansen zapłaci 5 tys. dolarów kary za uderzenie łokciem w twarz Braydena Pointa z Tampa Bay Lightning. Do zdarzenia doszło w drugiej tercji meczu zakończonego wygraną Błyskawicy 3:2 po dogrywce. Pieniądze od Johansena zasilą Fundusz Pomocy Zawodnikom. Na tafli 27-letni Kanadyjczyk otrzymał karę 5 + 20.

– Chciałbym żebyśmy grali wszystkie 82 mecze sezonu przeciwko nim, bo przynajmniej miałbym dużo goli na koncie. Po prostu jakoś ten przeciwnik mi leży. Nie mam na to, żadnego szczególnego wytłumaczenia. Bogu dzięki, że oni są w naszej dywizji – powiedział Patrik Laine, który zdobył dla Winnipeg Jets gola w pojedynku z Dallas Stars, a Odrzutowce wygrały mecz 5:1. Było to już 18. trafienie Fina w trakcie 16 potyczek jakie zaliczył z Gwiazdami w swojej karierze.

Jacob Markström, bramkarz Vancouver Canucks udał się do Szwecji na pogrzeb ojca. Z informacji przekazanych przez zawodnika za pomocą mediów społecznościowych wynika, że ojciec przegrał walkę z nowotworem. Golkiper nie wystąpił w meczu z Ottawa Senators, ale ma być gotowy na dzisiejszy pojedynek z Buffalo Sabres.

33-letni David Krejči z Boston Bruins zdobył swojego gola numer 200 w fazie zasadniczej. Dokonał tego strzelając na 2:0 i ustalając końcowy wynik spotkania z Carolina Hurricanes. Czech potrzebował 872 gier, aby zaliczyć taką liczbę trafień. W całej swojej karierze uzbierał 664 „oczka”, co jasno pokazuje, że dwa razy częściej dogrywa krążki do swoich partnerów niż sam strzela.

W hali Bell MTS Place przed meczem z Dallas Stars zjawili się futboliści Winnipeg Blue Bombers, którzy zdobyli niedawno Puchar Greya, czyli najważniejsze kanadyjskie trofeum w grze prowadzonej za pomocą jajowatej piłki. To pierwszy dla miasta tytuł mistrza CFL od blisko 30 lat. Hokeiści Winnipeg Jets dostosowali się do powagi chwili i zdeklasowali Gwiazdy 5:1.

Aż trzech hokeistów Vancouver Canucks zdobyło swoje pierwsze trafienia w sezonie w meczu, przed którym uczczony został Alexandre Burows, o czym donosiliśmy już wcześniej. Wraz z wprowadzeniem legendarnego numeru 14 do Okręgu Chwały swoje liczniki odpalili Antoine Roussel, Zack MacEwen i Oscar Fantenberg. Orki pokonały 5:2 Ottawa Senators. Dla 23-letniego MacEwena było to debiutanckie trafienie w NHL. 23-letni prawoskrzydłowy dokonał tego w 11. występie na taflach najlepszej ligi świata. Dla Fantenberga był to pierwszy gol w barwach Canucks, a zdobył go już w drugim występie w niebieskiej bluzie z zielonymi elementami. Roussel pauzował z powodu kontuzji ponad 8 miesięcy. Trafił już podczas pierwszej zmiany po powrocie. Na 3:0 gola zdobył natomiast Ellias Pettersson, który obchodził jubileusz 100. meczu w NHL. W tym czasie Szwed uzbierał już 98 „oczek” (40G + 58A). Jedynym, który w pierwszych 100 grach dla ekipy z Vancouver zdobył 3-cyfrową liczbę punktów był Pawieł Bure. Konto Rosjanina wskazywało dokładnie 111 „oczek”.

W środowej Nocnej Zmianie informowaliśmy, iż John Carlson został pierwszym defensorem, który dobił w tym sezonie do granicy 40 „oczek”, ale to nie jedyne osiągnięcie godne uwagi w wykonaniu Amerykanina podczas spotkania z San Jose Sharks. Defensor Washington Capitals oprócz gola zanotował również dwie asysty, a tym samym został pierwszym obrońcą od 19 edycji ligowych, któremu udało się uzbierać 30 kluczowych podań w zaledwie 29 meczach. Dla Carlsona pojedynek z Rekinami był 6. w tej kampanii z dorobkiem 3 punktów.

34-letni Brent Burns został 4. obrońcą w historii NHL, który rozegrał co najmniej pół tysiąca meczów z rzędu. Kanadyjczyk po raz ostatni nie pojawił się na tafli przy okazji boju ligowego San Jose Sharks w sezonie 2013/14. Na czele listy „ironmenów” znajduje się Keith Yandle z Florida Panthers, którego seria wciąż trwa i liczy obecnie 823 mecze. Burnsa wyprzedzają także Jay Bouwmeester (737) oraz Karl Alzner (624).

Światło dzienne ujrzał właśnie film dokumentalny „VALIANT” („Dzielny”) opowiadający o pierwszym roku startów Vegas Golden Knights w NHL, który zakończył się dotarciem aż do finału Pucharu Stanleya, a sukces drużyny posłużył zjednoczeniu miejscowej ludności po tragedii z 1 października 2017 roku, kiedy doszło do strzelaniny. Wydarzenie miało miejsce zaledwie kilka dni przed inauguracyjnym meczem Złotych Rycerzy. Film stworzony przez Sterling Productions we współpracy z Osmosis Films i NHL Original Productions dedykowany jest ofiarom strzelaniny, ich rodzinom, przyjaciołom oraz bohaterom, którzy rzucili się na ratunek poszkodowanym. Na szklanym ekranie pojawiają się: właściciel klubu Bill Foley, dyrektor George McPhee, Marc-André Fleury, William Karlsson, Jonathan Marchessault, Deryk Engeland, Ryan Reaves, a także mieszkańcy Las Vegas, prawnicy oraz osoby bezpośrednio zaangażowane w akcję ratunkową.

4 grudnia stuknęła rocznica podjęcia przez NHL decyzji o poszerzeniu ligi o drużynę ze Seattle. Jej debiut ma nastąpić w rozgrywkach 2021/22. Zespół wciąż nie ma jeszcze nazwy, logo, ani barw. To nie przeszkadza osobom, które zarezerwowały dla siebie karnety sezonowe, aby odwiedzać od 30 października biuro klubu i składać deklaracje trzy-, pięcio- i siedmioletnie w sprawie zakupu zamówionych biletów na wszystkie mecze drużyny. Zainteresowanie jest tak duże, iż postanowiono, że biuro otwarte będzie również w soboty. W najbliższym czasie podsumujemy to co działo się w Seattle przez ostatni rok, jak również spojrzymy na propozycję nazw dla klubu przedstawione przez graczy NHL.

Modnym tematem w ostatnim czasie w mediach kanadyjskich stały się wypowiedzi ludzi ze środowiska hokejowego opowiadające o aktach rasizmu, których doświadczyli, bądź byli ich świadkami. Wszystko z uwagi na ujawnione zachowania Billa Petersa i Mike’a Babcocka. Głos zabrał m.in. ciemnoskóry Georges Laraque, który spędził w NHL 12 sezonów, z czego 8 w barwach Edmonton Oilers. – W czasach juniorskich, czyli jakieś 30 lat temu, doświadczyłem mnóstwa obelg na tle rasowym, zarówno od rodziców zawodników, trenerów, a szczerze mówiąc to nie było takiej kategorii osób, która się gdzieś przewinęła i nie dopuszczała się takich zachowań – powiedział zawodnik po raz ostatni występujący na tafli w sezonie 2014/15, kiedy był hokeistą Fana IHK z 3. poziomu rozgrywkowego ligi norweskiej. – Byłem wtedy dzieciakiem. Nic nie mogłem zrobić. Nie było sposobu, żeby się przed tym obronić. Czułem się w tym wszystkim osamotniony. Mający na swoim koncie prawie 700 gier w NHL zawodnik wyznał, że nie mógł liczyć na wsparcie najbliższych „Moi rodzice nie angażowali się w moją karierę, ponieważ nienawidzili tego wszechobecnego rasizmu. Zaprzestali chodzenia na mecze, bo jak stwierdzili musieliby się na każdym z nich bić, słysząc te wyzwiska dookoła. Powiedzieli, że jeśli mam na to ochotę i odpowiada mi takie traktowanie to mogę sobie chodzić na hokej, ale bez ich udziału. Kiedy inni widzieli, że nie ma ze mną nikogo starszego, to już w ogóle czuli się bezkarni. W zasadzie to słowo na „Cz” padało z ust rodziców innych dzieciaków tak często, że czasami już sam zastanawiałem się jak ja mam tak naprawdę na imię. To było okropne.”

Alexander Edler, obrońca Vancouver Canucks został wpisany przez klub na listę kontuzjowanych, a o jego zdolności do gry lekarze wypowiedzą się najszybciej za dwa tygodnie. Szwedzki defensor nie dokończył sobotniego meczu z Edmonton Oilers, w którym nabawił się urazu dolnej części ciała.

Evander Kane z San Jose Sharks został zobowiązany do wpłaty 5 tys. dolarów na Fundusz Pomocy Zawodnikom z tytułu kary za uderzenie ręką w twarz Radko Gudasa, defensora Washington Capitals. Do zdarzenie doszło w trzeciej tercji wtorkowego spotkania pomiędzy ekipami z San Jose i stolicy USA. Kane został przez sędziów odesłany do szatni z karą 5 + 20.

Pittsburgh Penguins ogłosili, iż Patric Hörnqvist trafił na listę długoterminowo kontuzjowanych po tym, jak podczas poniedziałkowego treningu doznał urazu kolana. Absencja może potrwać około miesiąca. Szwed nie nacieszył się zbyt długo grą, do której powrócił 21 listopada po wcześniejszej kontuzji dolnej części ciała. 32-letni prawoskrzydłowy w tym sezonie rozegrał 20 meczów, zdobywając 11 punktów (6G + 5A). Dwukrotny zdobywca Pucharu Stanleya dołączył do innych kontuzjowanych zawodników: Sidney Crosby, Nick Bjugstad, Bryan Rust, Brian Dumoulin, Justin Schultz, który powrócił już do treningów, ale na razie bierze w nich udział w specjalnej koszulce zabraniającej kontaktu z nim. Pingwiny na liście niezdolnych do gry mają obecnie zawodników o łącznej wartości ponad 30 mln dolarów.

Chicago Blackhawks zebrali i zabrali mamy zawodników w podróż śladami ich synów. Panie ubrane w jednolite bluzy z Indianinem wspierały swoje dzieci w bostońskiej TD Garden, a teraz ich kolejnym przystankiem będzie Prudencial Center w Newark. Dla Nancy Carpenter, rodzicielki Ryana wypad na mecz z Boston Bruins okazał się wyjątkowym przeżyciem, bowiem była świadkiem pierwszego gola jej syna w barwach Blackhawks. 28-letni napastnik dołączył do ekipy z Wietrznego Miasta w pierwszym dniu letniego okresu transferowego. Carpenter miał już na koncie 7 asyst w Czarnych Jastrzębiach, ale brakowało mu jeszcze gola. Teraz może się skupić na pomnażaniu swojego dorobku. Jego uderzenie z końcówki pierwszej tercji podczas gry Blackhawks w osłabieniu otworzyło wynik spotkania zakończonego wygraną gości 4:3 po dogrywce.

Świat

Ryan Straschnitzki przeżył tragedię autokaru wiozącego hokeistów Humboldt Broncos na mecz ligi SJHL w kwietniu ubiegłego roku, ale przypłacił to poważnymi obrażeniami. Pomimo tego, miał zdecydowanie więcej szczęścia niż 16 zawodników, trenerów i innych członków drużyny, którzy zginęli w tym wypadku samochodowym. Straschnitzki został sparaliżowany, a kilka miesięcy temu przeszedł w Tajlandii eksperymentalną operację wszczepienia stymulatora kręgosłupa, który pozwala na komunikację pomiędzy mózgiem a nerwami dolnej części ciała. Zabieg zakończył się sukcesem. 20-latek zaczął ruszać nogami, a w ostatnich dniach listopada wykonał nawet kilka kroków. We wtorek pojawił się na lodzie po raz pierwszy od czasu tragedii. Na razie na sledge’u używanym do gry w hokeja przez osoby niepełnosprawne. Chłopak wciąż przebywa jeszcze w Tajlandii i tam właśnie pojawił się na lodowisku zlokalizowanym na 7. piętrze centrum handlowego.

 

 

Václav Skuhravý postanowił bezpardonowo rozprawić się z sędzią, który jego zdaniem przeszkadzał mu w grze. 40-letni kapitan HC Karlowe Wary odepchnął liniowego rękoma po tym jak ten stał mu na drodze po rozegranym pojedynku na buliku. Do zdarzenia doszło w trzeciej tercji meczu czeskiej Tipsport EHL z BK Mladá Boleslav. W tym momencie drużyna trzykrotnego zwycięzcy klasyfikacji najczęściej karanego zawodnika sezonu, przegrywała 1:3, a do końca spotkania pozostawał niecały kwadrans. Sędziowie wyrzucili krewkiego hokeistę za niesportowe zachowanie, a dodatkowo komisja dyscyplinarna ligi nałożyła na niego 3 mecze zawieszenia oraz potrącenie 10% wynagrodzenia. Skuhravý rozgrywa właśnie swój jubileuszowy 20. sezon w klubie z Karlowych War. W 2008 roku wystąpił w reprezentacji Czech na turnieju mistrzostw świata, a rok później zaliczył swój największy sukces w postaci złotego medalu krajowego czempionatu, w którym zanotował już 840 gier.

 

 

Polska

 

Comarch Cracovia w dniach 10-12 stycznia stanie do walki w duńskim Vojens o pierwsze w dziejach polskiego hokeja trofeum w postaci Pucharu Kontynentalnego. Okazała patera stanowiąca główną nagrodę t nie jedyne wyróżnienie. Do wzięcia jest również 30 tys. dolarów i przepustka do Hokejowej Ligi Mistrzów, w której drużyny rywalizują o 400 tys. dolarów więcej. Jak widać Puchar Kontynentalny to ubogi krewny najbardziej prestiżowych rozgrywek europejskich, do których i tak wiele renomowanych klubów ma podejście iście sparingowe, nie mówiąc już o zespołach z KHL nie zaprzątających sobie głowy rywalizacją o miano najlepszej drużyny na Starym Kontynencie. Rywalami krakowian w finałowym turnieju będą SønderjyskE pełniący rolę gospodarza, białoruski Nioman Grodno i Nottingham Panthers z Wielkiej Brytanii.

Chcesz mieć dostęp do całego portalu i wesprzeć naszą dziennikarsko-blogerską inicjatywę?

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł