W pełni DARMOWA rubryka na naszym portalu. Krótkie notatki, informacje, depesze oraz dołączone do nich materiały wideo bądź zdjęcia. Dostępne dla wszystkich, bez abonamentu!

NHL

O sile Helloween za Oceanem wiedzą wszyscy. Skoro tak to podsumujmy ten świąteczny szał rankingiem najlepszych stylizacji:

  1. Ryan O’Reilly jako David Perron przerobiony na francuskiego tosta, co miało być odniesieniem do jego pochodzenia z Quebecu i Perron przebrany za O’Reilly’ego w stylizacji nawiązującej do jego pasji (gitara) i zdobyczy (Trofeum Conna Smythe’a).

2. Marc-André Fleury w roli Kuzyna Itta i jego żona Veronique jako Wednesday z „Rodziny Addamsów”.

3. Scott Mayfield jako Hodor i jego żona Emily w roli Brana Starka z „Gry o tron”.

View this post on Instagram

HOLD. THE. DOOR.

A post shared by Scott Mayfield (@scottmayfield2) on

Fiński bramkarz Columbus Blue Jackets, Joonas Korpisalo rozegrał swój jubileuszowy setny mecz w NHL. Zdobywca Pucharu Caldera z 2016 roku na taflach najlepszej ligi świata po raz pierwszy pojawił się w sezonie, w którym wywalczył mistrzostwo ligi AHL. Jego kariera w najlepszej lidze świata związana jest w całości z ekipą „Niebieskich Kurtek”. Jubileusz 25-latka miał miejsce w spotkaniu z Edmonton Oilers przegranym przez jego drużynę 1:4. Fin nie będzie tego pojedynku wspominał dobrze, bowiem został zmieniony po wpuszczeniu 4 goli.

Philadelphia Flyers powołali z farmerskiego Lehigh Valley Phantoms trzech graczy. Są to: German Rubcow, Philippe Myers oraz Carsen Twarynski. Do AHL zostali za to odesłani Samuel Morin i Michaił Worobjew. Rosjanin Rubcow jest jednym z sześciu ostatnich uczestników pierwszej rundy draftu w 2016 roku, który wciąż czeka na swój debiut w NHL (stan na 01.11).

Alexander Edler zdecydował się za pośrednictwem mediów podziękować producentowi sprzętu za uratowanie jego męskości. Szwed przyjął w wygranym 7:2 meczu z Florida Panthers uderzenie krążkiem, po którym ochraniacz delikatnie rzecz ujmując mocno się odkształcił. Co by było, gdyby go nie miał? Boli na samą myśl.

 

John Carlson z Washington Capitals został wybrany najlepszym zawodnikiem października. 29-letni defensor zdobył najwięcej punktów (23) wśród zawodników grających na swojej pozycji, a także uzbierał najwięcej asyst (16) i goli (7). Amerykanin punktował w 12 z 14 spotkań. W dziejach ligi wśród obrońców tylko Al MacInnis z Calgary Flames zdobył w październiku więcej punktów (25) od Carlsona, co miało miejsce w 1990 roku. Defensor Capitals zaliczył trzy spotkania z dorobkiem trzech „oczek”, co było pomocne w ustanowieniu klubowego rekordu największej liczby punktów zdobytych przez obrońcę w ciągu jednego miesiąca kalendarzowego. Nie dzieląc zawodników na pozycje, w Capitals w październiku tylko Aleksandr Owieczkin w 2009 roku zainkasował tyle „oczek”, ile obecnie zarobił Carlson. Drugą gwiazdą miesiąca uznano Davida Pastrňáka z Boston Bruins, który okazał się najlepszym strzelcem ligi (12) i wiceliderem rankingu najskuteczniejszych (24). Czech zakończył październik z trwającą serią 10 spotkań, w których zdobywał punkty. Wśród nich znalazł się występ z czterema „oczkami” oraz jeden z pięcioma. Leon Draisaitl, lider rankingu najskuteczniejszych (25) wybrany został trzecią gwiazdą października. Środkowy Edmonton Oilers punktował w pierwszych ośmiu spotkaniach sezonu. Zaliczył osiem meczów, w których zdobył więcej niż jedno „oczko”. W historii „Nafciarzy” w październiku tylko legendarny Wayne Gretzky w 1981 i 1983 roku okazał się lepszym snajperem (27) od Niemca.

Victor Olofsson z Buffalo Sabres zakończył październik z tytułem najlepszego rookie w lidze. Znalazł się w grupie najskuteczniejszych pierwszoroczniaków (10), zostając najlepszym snajperem z sześcioma golami zdobytymi w przewagach. Szwed zadebiutował w NHL już w poprzednim sezonie, zaliczając wtedy sześć spotkań, w których strzelił dwa gole, oczywiście w przewagach i uzbierał dwie asysty. Olofsson został pierwszym zawodnikiem w NHL od 1934 roku, który swoje premierowe osiem trafień w lidze zaliczył tylko w power playu. 24-letni skrzydłowy w ubiegłym sezonie był najskuteczniejszym zawodnikiem Rochester Americans w AHL.

Rozpoczęła się coroczna akcja Hockey Fights Cancer, będąca kampanią dotyczącą walki z chorobami nowotworowymi. Ambasadorem 21. rocznika tego przedsięwzięcia został Eddie Olczyk, zdobywca Nagrody Emmy w kategorii komentator telewizyjny, mający za sobą 16 sezonów gry w NHL. W 1994 roku zdobył Puchar Stanleya wraz z New York Rangers. Olczyk rozegrał nieco ponad tysiąc gier i uzbierał w nich 794 punkty. 53-latek powiedział: „Doświadczyłem wielu zwycięstw i porażek w moim życiu. Zarówno na lodzie, jak i poza nim. Największym wyzwaniem była walka z rakiem. To był największy triumf jaki odniosłem”.

Do składu Pittsburgh Penguins powraca Jewgienij Małkin, który został wykreślony z listy zawodników kontuzjowanych. Rosjanin z powodu urazu dolnej części ciała był poza grą przez ostatnich kilka tygodni. Kontuzji doznał w drugim meczu bieżącego sezonu. Trzykrotny zdobywca Pucharu Stanleya zdążył już raz w tej kampanii wpisać się na listę strzelców. To trzeci najlepiej podający hokeista Pittsburgh Penguins poprzedniej edycji ligowej, w której zdobył 72 „oczka” (21G + 51A).

Co najmniej przez sześć dni poza składem Vancouver Canucks znajdować się będzie Micheal Ferland, który został objęty protokołem medycznym po podejrzeniu wstrząsu mózgu. To trzeci taki przypadek w karierze 27-letniego skrzydłowego. Kanadyjczyk doznał obrażeń głowy w wyniku bójki jaką stoczył z Kylem Cliffordem z Los Angeles Kings. Dyrektor „Orek”, Jim Benning powiedział, że do kontuzji doszło w bardzo niefortunnym dla Ferlanda momencie, bowiem gracz zaczynał już łapać wspólny język z nowymi kolegami, po tym jak dołączył do zespołu przed startem sezonu. W poprzedniej edycji występował w Carolina Hurricanes.

Powszechnie znany i lubiany żywy talizman Carolina Hurricanes, którym jest świnia o imieniu Hamilton, powrócił do pracy, pojawiając się w PNC Arena po 10 dniach pobytu na zwolnieniu lekarskim, co od razu poskutkowało lepszą grą podopiecznych Roda Brind’Amoura. Po serii trzech porażek hokeiści z Raleigh zaliczyli dwie kolejne wygrane, którymi zamknęli pierwszy miesiąc bieżącego sezonu.

 

 

Świat

Scottie Upshall, który spędził w NHL 13 sezonów, a w dwóch wcześniejszych zaliczał epizodyczne występy na taflach najlepszej ligi świata, przeniósł się do szwajcarskiego HC Ambri-Piotta, gdzie występować będzie przez najbliższe dwa miesiące. Ten ruch ma mu pomóc w wywalczeniu miejsca w składzie na grudniowy Puchar Spenglera. Team Canada składający się z zawodników grających w Europie jest stałym uczestnikiem najstarszego towarzyskiego turnieju świata rozgrywanego na przełomie roku w Davos. Upshall po raz ostatni występował na tafli w sezonie 2017/18, reprezentując barwy St. Louis Blues. W NHL rozegrał 759 meczów fazy zasadniczej i 54 pojedynki play-off.

W wieku 31 lat decyzję o zakończeniu kariery podjął Mike Sislo debiutujący w tym sezonie na europejskich taflach. Amerykański prawoskrzydłowy rozegrał 9 spotkań dla niemieckiego Grizzlys Wolfsburg, ale z powodu nieustających bólów pleców zdecydował się zawiesić łyżwy na haku. W swojej karierze Sislo zaliczył 42 występy w barwach New Jersey Devils z trzema golami i dwiema asystami. Większość kariery spędził na lodowiskach AHL, gdzie w rozgrywkach 2015/16 został wybrany do rezerwowej drużyny gwiazd sezonu.

Polska

Reprezentantki Polski przebywające w Katowicach na zgrupowaniu przed kolejnymi meczami europejskiej ligi EWHL znalazły czas na chwilę relaksu i dołączyły się do popularnej w Internecie akcji Tetris Challenge. Zainicjowały ją takie służby jak policja, straż pożarna, ratownicy medyczni, a jej celem jest pokazanie całego wyposażenia, którym dysponują mundurowi, układając go sposób przypominający klocki z popularnej tytułowej gry. Nasze kadrowiczki postanowiły pochwalić się swoim ekwipunkiem.