O tempora, o mores! Ciekawych czasów dożyliśmy, oczekując na rozpoczęcie nowych rozgrywek. Oto raczej spokojni, wyważeni w słowach i czynach, Finowie zaczynają mocno zachodzić za skórę menedżerom ekip z najlepszej ligi świata. Pierwszy od ładnych paru lat offer sheet podpisał Sebastian Aho, choć chyba nie do końca wiedział jak to wszystko działa, a bez kontraktu na nowe rozgrywki nadal pozostają jego koledzy ze złotej młodzieżówki 2016. Mikko Rantanen siedzi póki co cicho, ale już np. Jesse Puljujarvi otwarcie deklaruje, że nie ma zamiaru wracać do Edmonton i jest gotów nawet na grę w rodzimym Oulu. Ostatnio głos w sprawie swojej sytuacji negocjacyjnych z Winnipeg Jets zabrał Patrik Laine, a że on zazwyczaj ma coś nieszablonowego do powiedzenia, to z miejsca zrobiło się ciekawie…

Nie docierają do mnie żadne informacje, więc stawiam, że nie jesteśmy blisko. Jestem przygotowany na wszystko…

Czy to tylko jedna z negocjacyjnych sztuczek? Czy może próba spalenia za sobą mostów? Czy naprawdę jest możliwe, że młody Fin nie założy już więcej bluzy Winnipeg Jets? Oj, trudno pozazdrościć sytuacji w jakiej znalazł się menedżer Jets, Kivin Cheveldayoff. Jeszcze nie dawno zachwycaliśmy się tu wspólnie tym, jak cierpliwie i z wyczuciem skonstruował mocną, super zapowiadającą się ekipę, a tymczasem po ledwie jednej wizycie w finale konferencji, wszystko zaczęło się piętrzyć i komplikować. Już stracił Jacoba Troubę, stracił na rynku wolnych graczy Tylera Myersa, na którego przedłużenie niespecjalnie mógł sobie pozwolić. Przedłużające się problemy z nową umową Patrika Laine, nie wspominając już o jego utracie, to byłaby prawdziwa katastrofa.

Ale, zaraz, czy rzeczywiście katastrofą? Poza

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł
Anuluj

3 KOMENTARZE

  1. Jeśli nie Jets, to kto? Słabsza ekpia nie może sobie pozwolić na agresywny offer sheet, bo utrata kilku pierwszych rund mocno by zabolała, zwłaszcza jeśli najbliższe dwie wciąż byłyby w pierwszej 10 czy nawet 5. Myślę, że to był powód, dla którego Montreal wystosował taką ofertę dla Aho, a nie inną.

    Kilka miejsce jest. Trzy nowe jorki, dwa eleje, Detroit.
    Nie zdziwię się jeśli Ray Shero wyskoczy z jakąś propozycją. Oni chyba atakują już wyższe pozycje i do tego mają miejsce pod czapką. Pozostałe dwa kluby z wilekiego jabłka też już mogą atakować szczyty więc i ryzykować z kontraktami. Anaheim i Detroit to chyba jeszcze za wcześnie patrząc na fazę przebudowy.

     
  2. Nie wiem co jest szykowane w Winnipeg, ale jeśli wierchuszka kombinuje z Laine to albo jest coś naprawdę grubego na horyzoncie, albo pracuje tam banda idiotów. Póki co obrona rozpieprzona – nie przypuszczałem, że będę z czymś w rodzaju sentymentu wspominał Chiarota czy Troubę lecz to co jest w tej chwili to skład węgla i papy. Morrissey, Byfuglien i długo, długo nic. Kto ma tam grać : Pionk, Bitetto? Bez żartów.
    Teraz wspaniała wiadomość, że Laine kręci nosem. No, w sumie się nie dziwię : przeżuwacz w pierwszych dwóch meczach z St.Louis zsyła go do trzeciej trójki a za niego wstawiany jest Perreault. Ile alkoholu wyżej wspomniany długowłosy wlał w ryj Dyzmy alias Maurice, że taka decyzja została podjęta – cysternę? Nie znajduję żadnego logicznego uzasadnienia dla obecności Perreaulta w skłądzie drużyny, a co dopiero mówić o tak zwanym drugim ataku.
    I chłop się mógł wkurwić, że od jakiegoś czasu był wystawiany z graczami, z którymi komunikacja i współpraca mu nie wychodzą. Kto mu ma zagrywać – Copp, Little? Poza tym policzek z #85.
    Panie Chveldayoff : nie siedzę Panu w głowie, nie mam pojęcia czemu to zamieszanie z Laine służy ale powiem jedno : delegacja z murzyńskimi dziwkami, TIRem notabene Finlandii i w te pędy do Tampere (podpowiadam – Suomi, Finland) i trzeba błagać na kolanach Laine, żeby zgodził się grać dla Jets. Człowiek ma 21 lat, w ciągu trzech lat ustrzelił bodajże 120, 130 goli : czego wy na zakręt jeszcze od niego chcecie? Żeby zdobywał 60 w ciągu jednego sezonu? A może 90? Bo go stać na więcej?
    Może przyjdzie na to czas, ale wy jemu dajcie czas(i adekwatne pieniądze), a nie zajmujecie się promowaniem kudłatego miernoty i St. Louis Blues jednocześnie. Pierwsze dwa mecze były jak najbardziej do wygrania, ale jak czterooki żujący osioł sabotuje możliwości ofensywne własnej drużyny (Perreault, głupcze) i do tego desygnuje do klatki Hellebuycka to nie dziwne, że skończyło się jak skończyło. Plus do tego piąty mecz.
    Apeluję : podpisać umowę z Laine, zacząć wystawiać Vesalainena i nie obraziłbym się za Ristolainena a Perreaulta pogonić w waginę na farmę, razem z Pionkami i tak dalej.
    Będę mógł zrozumieć brak parafowania umowy z #29 dopiero wówczas jak na jego miejsce przyjdzie McDavid w pakiecie z Markiem Stone. Mimo sympatii, którą mam do Hayhy z Tampere.
    Ale nie sądzę, że to jest możliwe.
    Mam nadzieję, że pójdą po rozum do głowy w Manitobie bo póki co źle się tam dzieje. Jeśli odejdzie Laine i dziury w obronie nie zostaną załatane a ponadto nie ściągnie się jeszcze jednego solidnego zawodnika do linii ataku – playoffów nie będzie.