Niespełna miesiąc po przenosinach z Winnipeg Jets do New York Rangers i na kilka dni przed arbitrażem Jacob Trouba wreszcie podpisał swój upragniony wieloletni kontrakt. 25-letni obrońca, który za Neala Pionka oraz 1. rundę draftu przyszedł do Wielkiego Jabłka podpisał ze Strażnikami umowę na 7 lat. Zarobi w tym okresie 56 milionów dolarów. Spełnienie marzeń zawodnika, a Rangers wysyłają jasny i czytelny przekaz: Trouba to od teraz szef klubowej defensywy.

Zacznijmy od tego, że ani długość ani też wysokość kontraktu Amerykanina nie ma prawa dziwić bacznych obserwatorów NHL. Tak pisaliśmy o przenosinach Trouby z Winnipeg do New York Rangers w kontekście nowego kontraktu dla 25-latka:

Stanęło na 7-letniej umowie (po czasie muszę przyznać się małej pomyłki: Trouba nie mógł podpisać z Rangers 8-letniego kontraktu, taki przywilej mieli tylko Jets) wartej 56 mln, czyli 8 milionów za sezon gry. Absolutnie nie chodzi o chełpienie się “czuciem” sytuacji – oczekiwania kontraktowe Jacoba były powszechnie znane, Strażnicy sprowadzając go jako zastrzeżonego wolnego zawodnika doskonale wiedzieli, ile będą musieli położyć na stół. Znając już dokładne warunki kontraktu możemy powiedzieć, że menedżer Trouby okazał się twardym negocjatorem. Z pierwotnych oczekiwań nie zszedł ani o centa. Załatwił dla swojego klienta pierwszy długi, poważny kontrakt w NHL. Właśnie analizując wymianę między Rangers a Jets sprzed miesiąca podkreślałem, jak dziwnie układały się relacje między Odrzutowcami a zawodnikiem. Przeważająca większość 22/23-latków od razu po umowie typu entry-level podpisuje długoterminowe zobowiązania. Trouba uczynił to dopiero teraz. Być może to jeden z powodów, dla których liczył każdego dolara…

Zdziwienie nie ma, ale kluczowe pytanie brzmi: czy

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł
Anuluj