Już za niedługo, bo zaledwie za kilka dni, otwarcie wolnego rynku w NHL. Prawdopodobnie będzie działo się sporo, mamy w tym roku kilku ciekawych RFA, znajdą się też naprawdę klasowe nazwiska, przy których pierwszego lipca pojawią się literki “UFA” i o które niektóre zespoły będą się zabijać.

Ja jednak chciałbym w tym tekście nieco się cofnąć w czasie, a tak dokładnie to o tydzień, i przedstawić moje spojrzenie na nową umowę Alexandra Edlera, obrońcy Vancouver Canucks.

Zacznijmy może od tego, że sam zawodnik wielokrotnie wspominał i podkreślał w wywiadach, że oferta od drużyny Orek będzie dla niego priorytetowa i rozważy ją jako pierwszą, jeśli tylko taką otrzyma.

Nie ma się mu co dziwić, w końcu Alex to wychowanek Canucks, draftowany w trzeciej rundzie w 2004 roku. Od tego czasu cały czas związany był z organizacją z Kolumbii Brytyjskiej. Od sezonu 2006-07 grał dla Canucks i tylko dla Canucks, a więc to już 12 pełnych sezonów w tej organizacji.

Efektem długich, bo trwających już od jakiegoś czasu, rozmów pomiędzy obozem obrońcy a GM Canucks, Jimem Benningiem, jest kontrakt, który można nazwać bardzo dobrym dla obu stron. O co dokładnie chodzi?

Kontrakt dla Edlera to 12 milionów $ przez dwa lata, a więc 6 milionów $ za rok gry. Nie uważam, że jest to wygórowana stawka za ciągle dobrego, doświadczonego obrońcę do pierwszej lub drugiej pary, zwłaszcza, że Vancouver akurat doświadczenia potrzebują, bo w ich drużynie jest coraz więcej młodych gniewnych jak Quinn Hughes (brat 1 tegorocznego draftu wybrany przez Canucks w zeszłym roku), zdobywca Calder Trophy Elias Petterson (20) czy też wyrastający na młodych liderów drużyny Bo Horvat (24), Brock Boeser (21) i Jake “#shotgunjake” Virtanen (22). Z tak młodym, kształtującym się kręgosłupem drużyny doświadczeni zawodnicy jak Edler z pewnością się przydadzą.

Dlaczego uważam ten kontrakt za taki majstersztyk? Zacznijmy od tego, że obie strony dostały to, czego oczekiwały. Alex został w Vancouver, na czym bardzo mu zależało. Nie ma się co dziwić – tutaj mieszka, gra od 12 lat, jest już w pewnym sensie ikoną klubu (jako jeden z nielicznych pamięta momenty wielkości z Sedinami w składzie, kiedy Orki dotarły do finału Play-off).

Do tego jego płaca wzrosła o 1 milion zielonych w porównaniu z poprzednim kontraktem. Obóz zawodnika naciskał również ostro na dłuższy kontrakt z klauzulą NMC, który miałby zabezpieczać zawodnika przed przejściem do Seattle podczas rozszerzenia ligi w 2021 roku. Tego jednak Jim Benning nie mógł mu zagwarantować, ale w sprytny sposób rozwiązał ten problem inaczej.

Otóż przedłużenie kontraktu celowo zostało zaplanowane na 2 lata, po których Edler znowu stanie się UFA. Dlaczego? Jest tak:

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

4 KOMENTARZE

    • Dobrze to ująłeś. Głupio byłoby po tak zgrabnym kontrakcie, mając do tego w składzie naprawdę dobrych młodych zawodników, wpakować się jak śliwka w g… jak np. z kontraktem dla Erikssona (który tak na marginesie też będzie zgarniał po 6 baniek do 2021, a wnosi do drużyny dużo mniej niż Edler).

       
    • Katastrofa to tak jakby nic nie powiedzieć…
      Kontrakt Edlera jest bardzo zgrabny i sensowny dla obu stron. A co do nowego obrońcy to widziałbym deal z Colorado i Tysonem Barrie w roli głównej albo Flayers i Shaynem gostisbehere.