W dzisiejszej audycji między innymi:

03:00 – Gra o Tron, czyli co robić w noc bez NHL

10:00 – Niby niespodzianki, a jednak nie

15:00 – Konkrety po stronie Blues

20:00 – Erikowi Karlssonowi chcę się sikać

25:00 – Im dalej w las… tym łatwiej

27:30 – 13 dobrych minut Hurricanes

30:00 – Zabrakło tego, który odszedł

35:00 – Bruce Cassidy chowa gdy trzeba i wyciąga gdy musi

40:00 – Rekordowa przerwa 11 dni

42:30 – W finale zagra Boston kontra Boston? O podobieństwach STL do BOS

45:00 – Dorobek w NHL ma znikomy, ale był moment że wszyscy go chcieli

47:30 – Czy motywacja wystarczy Sabres

50:00 – Może być świetnym trenerem w play-offach

55:00 – Wizja lokalna po barach

60:00 – #muremzaalainem

Darmowy fragment:

Poniżej plik audio całego nagrania do ściągnięcia lub odsłuchu bezpośredniego:

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł
Anuluj

1 KOMENTARZ

  1. Nie rozumiem podniety Dunnem. On nigdy nie był nawet obrońcą nr 3, zwykle łapał się do trzeciej pary. Fajnie, że gra dobre play-offs, ale nie od niego zespół jest zależny. Ładnie rozgrywa ale w obronie obronie dużo czasu nie dostaje. Akurat broniących obrońców nad Missouri nie bnrakuje. Nawet Jay Bo sie obudził.

    Czwarta formacja St. Louis jest trochę fałszywa. Tam się ślizga Steen, który miał kilka sezonów ze zdobycza ponad 50 punktową, a raz strzelil nawet 33 bramki. Długie lata był częścią lini nr 1 w Blues.

    Zresztą w Nutkach pomieszanie z poplątaniem. Hierarchia ważności wywrócona do góry nogami. Jedni strzelali i przestali, inni nie strzelali ale sie obudzili. Zestawienia ataków przez to wymieszane kompletnie, jakby wyjęte z pralki. Przez to, a może dzięki temu, nie ma jednego ataku, który ciągnie całą gre ofensywna drużyny (Schenn rok temu, O’Reilly w tym) ale za to każda formacja może ukłuć we właściwie każdym momencie. I to jest kolejna cecha wspólna Blues i Bruins. Wspomnieliście o tym?

    A wspomnieni Bruins zaskakująco podobni są do ekipy z 2011 i 2013.
    1. Brgeron + Marchand + młoda strzelba: Pastrnak – Seguin
    2. Krejci + dwóch silnych skrzydłowych: DeBrusk i Backes – Lucic i Horton
    3. Dwóch typów zdolnych do zbierania punktów ale ściągniętych przed trade deadline do bronienia: Coylle i Johansson – Kelly i Peverly
    4. Baramkostrzelna czwarta linia.

    A poza tym wszystko inne – inny GM, inny HC.