Rekord dnia: Rosja

Dawno dawno temu w odległej hokejowej galaktyce Polska pokonała ZSRR w katowickim Spodku… nie no, nie będę was tym zadręczać. Chociaż motyw Związku Radzieckiego musi się pojawić, faktem stało się bowiem że po raz pierwszy od kiedy Rosja gra jako Rosja a nie jako Związek Socjalistycznych Republik doszło do tak wyraźnego jej zwycięstwa.

OK były już w przeszłości fajerwerki, dziewięciobramkowe zwycięstwa nad Wielką Brytanią w 94 w wymiarze 12:3, oraz 10:1 w 2006 nad Kazachstanem, a także nie tak dawno 10:1 z Danią w 2016. Ani razu jednak nie udało się Mateczce Rosji wygrać dziesięcioma golami różnicy. Aż do wczoraj, gdy dostali na tacy łatwych do skonsumowania Włochów.

10:0 to najwyższa wygrana ZSSR/Rosji od 1967 i zwycięstwa 28:2… nad Włochami. Zawsze trudno opowiedzieć coś ciekawego o meczu, który był tak jednostronny i którego kierunek na dobrą sprawę ani na chwilę nie zmienił się. Napiszę więc może o tym co gdzieś tam z tyłu głowy zostało mi po tym meczu.

Bardzo podobała mi się szybkość jaką rozwijał Aleksandr Barabanow, co na tle nawet kolegów z reprezentacji wyglądało na “coś więcej”. Trudno mi jednak powiedzieć jak będzie się to przekładać na lepszych rywalach i czy nie jest to jedynie zawodnik jednego “skillu”. Bardzo dobry występ zanotował Jewgienij Kuzniecow, który dwukrotnie asystował i dwukrotnie zapisał na swoim koncie gole.

Dla całego blowoutu duże znaczenie miał timing pierwszego trafienia. To że Italia wytrwała tylko 31 sekund i straciła gola pogrążyło ją. Włosi bez bramki na MŚ Elity pozostają już od 295 minut, a żeby przypomnieć sobie ich ostatnie trafienie na tym poziomie musimy się cofnąć aż do 2017 roku (bo w 2018 grali w Dywizji IA).

Ratownik dnia: Owieczkin ratuje twarz Dadonowa

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł
Anuluj

2 KOMENTARZE

    • Lecą najsłabsi z każdej grupy. O ile się nie mylę, zmienia się to tylko wtedy jeśli spadłby przyszłoroczny gospodarz, wtedy dwie z najsłabszym bilansem niezależnie od grup, no ale następnym jest Szwajcaria więc w tym roku nie ma takiego zagrożenia…