Na hokejowej mapie NHL ważnym punktem jest Chicago. Trzy Puchary Stanleya w latach 2010, 2013 oraz 2015 utwierdziły w przekonaniu fanów, że hokej wrócił do miasta – bo przez kilka dobrych lat można było odnieść wrażenie że jest w nim mniej obecny.

Nostalgia i romantyzm osób wspierających jest na pewno fajną rzeczą dla każdej organizacji sportowej. Sukces jest natomiast logicznym połączeniem kilku mierzalnych wskaźników: wyników drużyny, gwiazd, które te wyniki tworzą, fanów, którzy przychodzą obejrzeć drużynę i „na końcu dnia” (jak często powtarza znany z ratowania krakowskiej Wisły przedsiębiorca-celebryta) wyniku finansowego. Słaba wartość jednego ze składników ma negatywny wpływ na resztę. Udowodnić tą tezę może proste równanie też z Chicago. Bulls z Michaelem Jordanem zdobyło sześć tytułów mistrza NBA, United Center pękała w szwach, każdy nosił koszulki Bulls #23, a organizacja zarabiała krocie. Gdzie są obecnie chicagowskie Byki bez gwiazd, wyników etc? Otóż są na samym dnie. To pokazuje jak wiele można stracić.

Porównajmy teraz drogę Chicago Blackhawks od 2010 to dnia dzisiejszego. Czy wszystkie wskaźniki palą się na zielono jak w dobrej amerykańskiej korporacji? Nie jest czerwono, ale mocny pomarańcz daje wyraźny sygnał ostrzegawczy. Przejdźmy do wskaźników i kolorów odzwierciedlających, gdzie Czarne Jastrzębie teraz się znajdują.

WYNIKI :

Trzy razy Puchar Stanleya na przestrzeni 10 sezonów to wynik zdecydowanie przyzwoity.Poza zwycięstwem ligi, Blackhawks zawsze byli obecni w play-off. Stabilny, bardzo dobry poziom sportowy został przerwany w poprzedniej edycji wyścigu o Puchar. Dopiero siódme miejsce w dywizji spowodował prawdziwy szok dla sympatyków hokeja z Wietrznego Miasta. Romantyczni kibice pewnie sobie wmawiali – wypadek przy pracy. Obecny sezon oznajmił wszystkim zdecydowanie, że to nie przypadek. Nadal ostatnia lokata w Dywizji Central .

Year Division Play Offs
2009-2010 1st Central Stanley Cup Champions
2010-2011 3rd Central Play Off ¼
2011-2012 4rth Central Play Off ¼
2012-2013 1st Central Stanley Cup Champions
2013-2014 3rd Central Play Off – Conference Final
2014-2015 3rd Central Stanley Cup Champions
2015-2016 3rd Central Play Off First Round
2016-2017 1st Central Play Off First Round
2017-2018 7th Central Do not qualified
2018-2019 7th Central So far do not qualified

W amerykańskich mediach po kilku ostatnich wygranych pojawiła się teza, że Blackhawks mają szansę na następną rundę. Cuda się w końcu zdarzają w sporcie. W tym roku cały zachód gra słabo więc jak Chicago utrzyma formę to kto wie. Mimo to – trzeba działać i to już. Dobrze, że świadomy tego faktu jest GM Stan Bowman, który obecnie jest jednym z najbardziej zapracowanych ludzi w NHL

DRUŻYNA:

Patrick Kane, Jonathan Toews, Corey Crawford, Duncan Keith, Brent Seabrook to zawodnicy, którzy tworzyli tę złota erę i grają do dziś. Z perspektywicznych zawodników, którzy mogą stanowić o sile Chicago Blackhawsks w przyszłości są na pewno: Jokiharju, DeBrincat, Stome.

Obecnie Patrck Kane i Jomathan Toews grają dobrze. Atak wzmacnia DeBrincat. W rezultacie Chicago ma po 53 grach 167 bramek strzelonych co daje dziewiąte miejsce w lidze, piąte miejsce w konferencji. Dramatem jest obrona. 196 bramek straconych daje drużynie trzecie najgorsze miejsce w całej lidze

FREKWENCJA:

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł
Anuluj

2 KOMENTARZE

  1. Lepiej późno niż wcale.
    Niemniej jakoś w skrócie się odniosę.
    Niniejszy artykuł odnosi się do dekady, niemniej trzeba połączyć ostatnie 10 lat oraz sezon: 2008-2009.
    Ten sezon był debiutem Quennville`a jako szkoleniowca Hawks, co skutkowało posklejaniem wszystkiego do kupy i grą aż w WCF. Mocne przetarcie w w/w sezonie było bramą do dalszych sukcesów.

    Co zaś się tyczy bolączek kadrowych i ewentualnych kontraktów, wymian i miejsca pod czapką płac to:
    Bramkarze: Bowman nigdy nie zatrudni Bobrowskiego, ze wzgledu na $ oraz jego huśtawki nastrojów. Jeśli chodzi o graczy z Rosji to już lata temu Stan głośno wyrażał dezaprobatę w stosunku do ich zatrudnienia. Wyjątkami są/byli pracusie: Anisimov i Panarin.
    Trzeba dobrze pracować z Delia, Forsberg i ewentualnie Ward za 1mln w przyszłym sezonie.
    Niestety Crawford musi być wykupiony, co skutkuje jednak dużym zastrzykiem finansowym.
    Obrona: Draaamat, niemniej Seabrook dużo lepszy niż w zeszłym sezonie+gówniarze: Koekkoek, Forsberg, Dahlstrom, Murphy, z których może coś będzie chociaż nie na pewno. Jokihariu i Boqvist jeszcze za młodzi. Ostatnie objawienie Gustafsson za 1,2mln wyklucza jego wymianę. Może po sezonie jakiś doświadczony defensor (jest taki UFA?) ale trzeba wybulić. Może uda się przehandlować Keitha?
    Atak: Skoro Panarin deklaruje ze CBJ to nie jego przyszłość, gdzie pewnie dostałby lepsze pieniądze niż w Chicago, to może faktycznie ten człowiek kieruje się sentymentem i wróci na stare śmieci do pary z Kane`em. Wzmocnienie składu (ewentualne) Panarinem + jakieś wymiany Anisimov (bez szału), Kruger i Saad (słaby zeszły sezon +początek obecnego) + czary-mary Bowmana (Strome, Caggiula) może ocucą kilku emerytów w składzie.
    Howgh