Pierwszym nazwiskiem, które rozpoczęło(?) garażową wyprzedaż New York Rangers został Mats Zuccarello. Norweski skrzydłowy w sobotni wieczór dowiedział się, że zamienia tętniący życiem Nowy Jork na niespieszne, leniwe południe Stanów Zjednoczonych. Po mikrego wzrostem Zuccsa sięgnęli bowiem Dallas Stars.

Na gorąco trade wyglądał obiecująco dla obu stron. Nie bez satysfakcji odnotowuję, że we vlogu udało mi się trafnie wytypować kierunek, w jakim podążył Norweg (kompletne pudło w temacie Duchene’a, Dzingela i Jensena – uprasza się o zignorowanie). Zakładałem, że Stars ani specjalnie nie było stać na dorzucenie kolejnego topowego nazwiska, ani też… takowego niespecjalnie potrzebowali. Drużyna Teksasu posiada skutecznych liderów, tam brakowało człowieka zdolnego rozruszać drugi plan. Zuccarello jak najbardziej takie zdolności posiada. W Nowym Jorku przez lata charakteryzował się umiejętnością wyciągnięcia za uszy nieskutecznych kolegów, nie robiło mu większej różnicy, z kim gra. Zwykle potrafił znaleźć nić porozumienia z partnerami, to typ „kierowcy” – gościa, który stanowi o sile formacji, absolutnie nie jest pasażerem jadącym na gapę.  Tak się składa, że w Dallas pomocy potrzebuje cała armia:

Głębia składy w drużynie Gwiazd istnieje tylko teoretycznie, w praktyce? Skład węgla i papy. Nie udało się spowolnić procesu starzenia się Jasona Spezzy, zerowy dorobek bramkowy Walerija Niczuszkina to bodaj największa zagadka sezonu w NHL, po poważnej kontuzji biodra źle prezentuje się Mattias Janmark, w „dziadowszczyźnie” pogrążył się nawet Radek Faksa. Zuccarello to znakomity kreator, świetny asystent, więc pomysł na sięgnięcie właśnie po 32-latka z Oslo brzmiało jak solidny plan.

Co więcej, udało się sprowadzić go na rozsądnych zasadach. Po cichu liczyłem, że

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj

6 KOMENTARZE

  1. Słuchajcie czy będziecie robić jakaś analizie Senatorów? Bo to co się odwaliło w ostatnich dniach w tym klubie to jest dla mnie jakie niezrozumiałe. Wyglądało to jak wyprzedaż sklepu, który zaraz będzie zamknięty. Skład teraz wygląda no właśnie nie wygląda jak drużyna NHL.

     
    • Tak, będzie o Senatorach. Będzie jeszcze z wstępnych obliczeń 10-15 tekstów na temat transferów (analizy ogólne, zbiorowe, indywidualne), wszystko do niedzieli.

       
  2. Moim zdaniem też transfer powinno się oceniać w momencie jego przeprowadzenia, potem to co za problem na bazie nawet suchych liczb wskazać czy transfer wypalił czy nie 😉

     
    • Otóż to, tylko że często pojawia się narracja, że wymianę należy oceniać X lat później, jak już wiemy kto jak się wpasował itd. A cały pic polega na tym, że robisz transfer w danej chwili i należy ocenić go w kontekście aktualnie panujących warunków.

       
  3. Dzieki redaktorze za chlodna analize tego transferu. Jedyny argument,ktory potrafie zrozumiec to wiek hokeisty.
    Biznes to biznes ,nie ma sentymentow.

     

Comments are closed.