Za niespełna miesiąc w Kanadzie rozpoczną się zmagania o mistrzostwo świata juniorów wśród dziesięciu zespołów elity. Historia tej imprezy pamięta wiele wybitnych zespołów, które sięgały po najwyższe laury i zapisały się złotymi zgłoskami w historii naszej ulubionej dyscypliny. 2005 rok, kanadyjska młodzieżówka z top line z Bergeronem, Crosby’m i Perry’m, ale też m.in. z Getzlafem i Carterem wygrywa wysoko wszystkie swoje mecze, notując bilans bramkowy 41:7. 2013 rok, w dalekiej rosyjskiej Ufie złoto zdobywają Amerykanie, którzy w fazie pucharowej byli nie do pokonania, bijąc wysoko kolejno Czechów, Kanadyjczyków i Szwedów. W tamtej ekipie brylują John Gibson, Jacob Trouba czy Johnny Gaudreau. 2016 rok, Helsinki, wspaniały turniej, którym żyła cała Finlandia. Złota drużyna gospodarzy była wyjątkowa, ale jaki to był zespół przekonujemy się dopiero teraz, gdy jej członkowie na dobre wypłynęli na najgłębsze hokejowe wody…

Kapitanem tamtej drużyny był Mikko Rantanen. Ten sam, który aktualnie przewodzi najlepiej punktującym wśród graczy NHL. Wtedy kończył turniej jako gracz….nominalnej trzeciej formacji. To chyba najlepiej mówi jak głęboka w talent była tamta drużyna. Rantanen to niesamowita historia. Jako nastolatek gra bardzo dużo w pierwszej ekipie TPS Turku, ale wtedy była to naprawdę kiepska drużyna. Mocniej punktować zaczął dopiero w końcowej części sezonu poprzedzającego draft, wcześniej jednak miał okazję otrzaskać się w najróżniejszych sytuacjach na lodzie, grając na naprawdę wysokim poziomie. Na tamtych WJC jego dyskretna obecność jako lidera sprawdziła się znakomicie. Kiedy było trzeba wychodził na pierwszą linię frontu, jak choćby w piekielnie trudnym z wielu względów półfinale ze Szwecją, w którym trzeba było odrabiać straty. To on wykreował obydwie sytuacje bramkowe, kiedy bodaj jeden jedyny raz na imprezie niczego nie zdziałał złoty tercet Puljujarvi-Aho-Laine. Prawą ręką Rantanena był wtedy Roope Hintz, ten sam który nie tak dawno cieszył się z premierowego gola na taflach NHL w barwach Dallas Stars.

W drugim ataku występował wtedy Kasperi Kapanen, który tak udanie zapełnił lukę po pozostającym przez pierwsze dwa miesiące bez kontraktu Williamie Nylanderze w Toronto Maple Leafs. Kapanen, który szalenie denerwował fińskich kibiców. Wielu uważało, że on tej drużynie wcale potrzebny nie jest. Że do niej nie pasuje, bo gra za bardzo indywidualnie, za długo przetrzymując krążek. Rok wcześniej w całych mistrzostwach miał tylko jeden punkt za jedną mało istotną bramkę. Na koniec to jednak on został bohaterem, gdy trafił w dogrywce meczu o złoto z Rosją, podtrzymując w piękny sposób złote tradycje rodzinne na tej imprezie.

Ledwie jednym z czterech grających rotacyjnie w czwartym ataku napastników był

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł
Anuluj