Sytuacja personalna w Los Angeles nie wygląda najlepiej, nie trzeba o tym raczej nikogo przekonywać. Drużyna w ostatnich dniach straciła swojego szkoleniowca Johna Stevensa, któremu podziękowano za pracę. W kadrze roi się od weteranów, ale jak na lekarstwo jest w niej młodych i zdolnych zawodników. Wreszcie, od początku sezonu zespół musi sobie radzić bez Jonathana Quicka. Zastępujący go Jack Campbell robił, co było w jego mocy w ostatnich tygodniach, broniąc bardzo skutecznie, ale i jemu przytrafił się uraz. W tych okolicznościach w meczu przeciwko Toronto Maple Leafs w bramce pojawił się Peter Budaj, a gdy przy niewielkiej pomocy ze strony defensywy Królów sito ze sporymi dziurami zrobili z doświadczonego Słowaka napastnicy z Toronto, na lodzie pojawił się Cal Petersen.

Patrząc na tegoroczne dokonania Budaja w AHL, to fakt, że nie zdołał przeciwstawić się mocnej ofensywie Klonowych Liści, nie ma prawa dziwić. Słowacki golkiper zagrał w barwach Ontario Reign trzy spotkania, w których puścił aż 14 goli, po czym udał się do LA, by pełnić rolę zmiennika dla Campbella. To ułatwiło znacznie powrót do bramki Reign Calowi Petersenowi, choć z perspektywy kilku minionych tygodni widać, że nie do końca potrafi on nawiązać do dobrego poziomu, jaki prezentował przed rokiem w swoim debiutanckim sezonie wśród seniorów. W trwającej obecnie kampanii wygrał tylko 2 z 10 spotkań, trzykrotnie notując też porażkę po dodatkowym czasie gry lub karnych.

Gdy urazu kolana, który może oznaczać nawet miesięczną przerwę w grze, nabawił się Jack Campbell, Kings zostali jednak zmuszeni, by sięgnąć po bramkarza Ontario. Szału nie mieli się prawa spodziewać, ten bowiem w AHL bronił ostatnio mocno przeciętnie, notując średnią straconych goli na poziomie znacznie przekraczającym 4 bramki na mecz, jednocześnie zatrzymując tylko ok. 88 % celnych strzałów rywali. Przed rokiem jego osiągnięcia były znacznie bardziej imponujące, szczególnie na tle innych bramkarskich debiutantów w AHL. Był jednym z najczęściej broniących pierwszoroczniaków w lidze, mógł się też pochwalić najwyższą liczbą wygranych spotkań i największą liczbą zanotowanych czystych kont. Choć przygoda Reign z rywalizacją o Calder Cup zakończyła się po czterech spotkaniach pierwszej serii play-off, akurat do Petersena nikt nie miał o to specjalnych pretensji.

Wezwanie do zespołu Kings stało się więc kolejnym krokiem dla młodego bramkarza w realizacji marzeń o występach w NHL. Ich spełnienie, jak podkreślał sam zawodnik, miało szczególne znaczenie nie tylko dla niego. Gdy przyszedł na świat w Waterloo w stanie Iowa, jego ojciec już w zasadzie odpuścił

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj