Niektórzy być może wiedzą, niektórzy nie, ale z wykształcenia jestem matematykiem, no jestem już na finiszu drogi do zostania nim, przez co z zaciekawieniem śledzę rozwój hokejowych modeli matematycznych przewidujących rezultaty w lidze opracowywanych przez takie osoby jak na przykład Dom Luszczyszyn z The Athletic. Ostatnio jednak moją uwagę przykuło wprowadzenie nowej indywidualnej miary do hokeja, jaką jest WAR (Wins Above Replacement). Temat staje się coraz bardziej gorący, powstają kolejne modele do liczenia WAR-u i chyba tylko kwestią czasu pozostaje, aż kluby zatrudnią odpowiednie osoby do pracy nad ich wersjami modelu. Czym w zasadzie jest WAR, jak on działa i co mówi o zawodniku? Każdy kibic powinien choć trochę wiedzieć, o co w tym chodzi.

Czym jest WAR?

WAR to bardzo ciekawa statystyka, obecna w sporcie zresztą od dosyć dawna, ale dopiero raczkująca w hokeju. WAR w dużym uproszczeniu mierzy wartość zawodnika dla drużyny poprzez jego zaangażowanie i wpływ na grę w porównaniu do tego, co może dostarczyć replecement-level player, czyli mówiąc po polsku hokeista zastępczy. WAR pokazuje więc nam, jak niezastąpiony jest dany zawodnik w poszczególnych elementach hokejowego rzemiosła, a także po wzięciu wszystkich komponentów pod uwagę ogółem jak bardzo jest cenny.

Kim jest ten hokeista zastępczy? To zawodnik, którego klub może powołać w każdym momencie z AHL. Poziom graczy, którzy ciągle pałętają się pomiędzy NHL, waivers i AHL. Bardzo dobrzy zawodnicy w AHL, którzy w NHL mają ograniczone możliwości.

WAR jest liczony dla różnych czynników na podstawie różnych metod statystycznych, a jak statystycznych to probabilistycznych. Całość bazuje na regresjach – liniowych, logistycznych czy Poissona.

Co to jest regresja?

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj

13 KOMENTARZE

      • Zgadza się. Poziom interkacji i komplikacji jest przynajmniej kilka rzędów wyższy w grach takich jak hokej w porównaniu do palanta. Ale niektóre rzeczy można wyciągnąc od razu. Akurat na bazie hokeja stwierdzono, że wśród zawodowców jest dużo więcej ludzi urodzonych w pierwszej połowie roku niż w drugiej. W juniorskich systemach piłkarskich już od jakiegoś czasu inaczej patrzy się na dzieci, inaczej opisuje ich umiejętności i predyspozycje w systemach.

        System podobny funkcjonuje już gdzieś w Danii w pierwszej lidze piłkarskiej. Nie wiem czy tam czy gdzie indziej trener wyleciał mimo tego, że drużyna zajmowała w lidze wyższą pozycję niż wskazywałby na to jej potencjał. Powodem dymisji było to, że wiele wyników było mocno szczęśliwych. Doza szczęsliwych zbiegów okoliczności była zbyt duża niż akceptowalny poziom w wyliczeniach. Gdyby nie to, owa drużyna byłaby grubo poniżej oczekiwań.

         
      • Jeszcze jedno. W futbolu amerykańskim specjalizacja jest dużo bliżej tej w baseballu niż w hokeju czy piłce. A mimo tego draft to jest loteria. Nie ma GMa, który potrafi regularnie trafiac perełki. Jedyna własciwie różnica kiędzy NFL a MLB jest taka, że gra nie jest statyczna i trzeba stawic czoła najlepszym, których zachowanie w warunkach bojowych często jest nieoczywiste.

        Do dzisiaj nie udało się opracowac modelu w futbolu amerykańskim, który pozwoliłby prawidłowo oszacowac skok z klasy juniorskiej do seniorskiej. A przed hokejem jeszcze dodatkowe lata świetlne.

         
      • Tak, do hokeja mi nie pasuje WAR jak do Baseball. Ogólnie duży urok ma w sobie Baseball pod względem statystyk bo chyba w żadnym innym sporcie nie ma tyle różnych tabelek i statystyk do porównywania zawodników i aspektów gry więc jak ktoś lubi takie rzeczy to idealny sport dla niego, ja ostatnio się w nim zakochałem jak poznałem dokładnie zasady co w tej części świata nie jest takie łatwe(Zawsze się lubi to co się rozumie i pozna dobrze) Polecam grę managerską Out of the Park Baseball 19. Jest też Franchise Hockey Manager 5 od tych samych twórców ale to nie ten sam poziom.