Są wśród nich zarówno tacy, którzy tego lata trafili do nowych zespołów, jak i ci, którzy od pewnego czasu występują w tej samej drużynie. Poniżej wytypowana przeze mnie piątka bramkarzy, która wraz z biegiem nadchodzącej kampanii może przeskoczyć z roli backupa do miana pierwszego bramkarza swojej ekipy.

Sytuacja na tej pozycji potrafi się zmieniać dynamicznie. Trudno w to uwierzyć, ale przed rozpoczęciem ostatnich rozgrywek Connor Hellebuyck wcale nie był pewną „jedynką” Winnipeg Jets. Pierwszy mecz sezonu między słupkami rozpoczął sprowadzony do zespołu Steve Mason i choć zjechał z lodu po czterdziestu paru minutach, na kolejną potyczkę ponownie wyjechał w roli startera.

Oczywiście potem wszystko potoczyło się błyskawicznie. Helleybuck zaczął zabierać bramkę dla siebie, a kiedy Mason został wyłączony z gry przez kontuzje, Jets byli więcej niż szczęśliwi, mogąc korzystać ze świetnej dyspozycji swojego młodego bramkarza, który notując rekordowe statystyki, poprowadził ich do fazy play-off, a w niej aż do finału zachodniej części ligowej stawki.

Wiemy, że Jets cały czas wierzyli w Hellebuycka i spodziewali się, że młody bramkarz w którymś momencie przejmie na dobre rolę startera. Ten zrobił to nawet szybciej niż oczekiwano, a znakomita kampania okraszona nominacją do Vezina Trophy była wisienką na torcie.

W nadchodzących rozgrywkach nie zabraknie bramkarzy, którzy mają w planach pójście drogą Hellebuycka i poprawienie swojej pozycji w hierarchii zespołu. Może nie grozi im nominacja do miana najlepszego bramkarza sezonu, ale kilku z nich ma realne szanse, by na dystansie trwania rozgrywek przejąć symboliczną bluzę z numerem jeden. Oto kilku kandydatów:

Jonathan Bernier, Detroit Red Wings

Jimmy Howard, którego losy w ekipie z Michigan układały się bardzo różnie wkracza w ostatni rok obowiązywania swojej sześcioletniej umowy z klubem. W przeszłości niejednokrotnie widziano w nim kandydata do potencjalnej wymiany, ale koniec końców brakowało chętnych. Pozostał więc w Detroit, ale także z racji częstych problemów zdrowotnych sprowadzono mu solidnego konkurenta w osobie Jonathana Berniera (trzyletnia umowa warta 9 mln dolarów).

Bernier to znakomicie poukładany technicznie bramkarz, który w ostatnich latach był przede wszystkim zmiennikiem, ale notował bardzo podobne statystyki do Howarda, przewyższając go solidnością i równiejszą dyspozycją. W ostatnich pięciu sezonach Bernier miał tylko jedne rozgrywki ze skutecznością obron poniżej 91%, w tym czasie Howard tylko w jednych miał powyżej 91%.

Należy się spodziewać, że na początku będą dzielić się czasem gry, ale jeśli Howard się potknie albo przydarzy mu się uraz, obrona bramki może na dłużej przypaść Bernierowi, który wreszcie mógłby zaznać trochę więcej stabilizacji w jednym miejscu.

Petr Mrazek, Carolina Hurricanes

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj