Drugi raz w trakcie trzech ostatnich sezonów Jacob Trouba negocjuje z Winnipeg Jets „na noże”. Tym razem sprawa jego nowego zobowiązania kontraktowego trafiła do arbitrażu, a sędzia prowadzący tę sprawę zasądził dla niego jednoroczny kontrakt o wysokości 5,5 miliona dolarów. Czy po tych szorstkich i nieprzyjemnych biznesach Troubę i Jets będzie łączyć coś więcej niż tylko jeden kolejny sezon? Tak naprawdę to nie jest układ, który pasuje którejkolwiek ze stron, nie jest to ani długa umowa, ani wielka kwota, do tego wszystko trwało dwa dni, przesłuchania i przekonywanie do wyceny bliższej naszej racji.

Przypomnijmy, że przed wejściem do „sali rozpraw” oczekiwania obu stron były diametralnie różne. Amerykański obrońca po swoim według wielu czynników najlepszym sezonie w karierze żądał siedmiu milionów dolarów za rok gry, podczas gdy Odrzutowce kończyły rozmowę na czterech milionach. Szczerze mówiąc znacznie rozsądniejsza wydawała się propozycja Trouby, ale do tego zaraz dojdziemy.

Co prawda dla Trouby przyznane mu 5,5 miliona za kolejny rok gry to jest dwukrotna podwyżka jeśli cofniemy się do 2016 roku, ale to nadal nie jest to czego chciał. Winnipeg od momentu podania decyzji arbitra ma 48 godzin na podjęcie decyzji, czy akceptuje taką sytuację i zrobi to niemal na sto procent. Zrobią to choćby dlatego, by spróbować jeszcze przez kolejny rok konkurować o wejście do wielkiego finału. Przeciągając sprawę z Troubą po prostu oddalają się od tego celu i sporo ryzykują. Jeśli stracą go za rok… zrobią wszystko, by znów nie stracić. Na kolejny sezon zachowają zaś obrońcę do topowej pary, bo tak gra ten chłopak.

W ostatnim sezonie to właśnie Trouba miał najwięcej defensywnych zmian i zadań ze wszystkich sześciu najbardziej regularnie wystawionych do składu ludzi Paula Mourice’a. Mimo trudnej misji miał też trzeci najlepszy corsi, a więc współczynnik posiadania krążka na poziomie 51.1 procent, bardzo dobry drugi najlepszy stosunek strzałów oddanych do przyjmowanych 52.4 procent, trzeci jeśli chodzi o gole strzelone i stracone 55.1 procent, dla mnie najważniejsze, że był najlepszy jeśli chodzi o wysokiej jakości szanse strzeleckie na bramkę atakowaną i na bronioną 54 procent. Dla mnie i dla wielu ekspertów suma tych statystyk daje mu tytuł

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj