Od początku sezonu Arizona Coyotes byli nękani porażkami, po tym jak rozpoczęli zdecydowaną przebudowę składu. Mimo bycia na dole tabeli pod koniec kampanii, Kojoty wydają się mieć jasną wizję – stawiają na młodych wychowanków organizacji. W przypadku bramkarza jednak nie ma póki co specjalnie na co w Arizonie stawiać. Dlatego pozyskany z Rangers fiński fachowiec Antti Raanta został namaszczony na podstawowego golkipera. Co zyskały, a co straciły Kojoty wiążąc się z Raantą nowym wieloletnim kontraktem? Nadrabiamy zaległości analizując dla czytelników ten kontrakt podpisany przed kilkoma tygodniami.

W skrócie

Raanta to 29-latek, który tak naprawdę ma za sobą pierwszy sezon jako nominalna jedynka w NHL. Jego kariera rozpoczęła się bardzo dobrym dublowaniem Corey Crawforda w Blackhawks, a następnie bardzo udany etap w New York Rangers w cieniu wielkiego Henrika Lunqvista. Raanta miał nadzieje na transfer, a kontraktu z Rangers nie planował przedłużać. Przyczyny były jasne, nie miałby tam szans na regularne występy choćby nawet “Król” cieniował, byłby pierwszą opcją drużyny na najważniejsze mecze. Przejście do Arizony dało mu szansę wykazać się i potwierdzić umiejętności. Zanim przejdziemy do analizy tego okresu poinformujmy – Fin zostaje w Coyotes na kolejne trzy lata, a za całość umowy otrzyma 12.75 miliona dolarów. Jest to ponad czterokrotna podwyżka w stosunku do dotychczasowych zarobków (milion dolarów za sezon).

Jak sezon?

Same statystyki mówią już bardzo wiele. Kojoty były jedną z najsłabszych ekip ligi, ale to nie przeszkodziło Finowi przepuszczać średnio jedynie 2.20 bramki na mecz, co jest rezultatem bardzo dobrym. Przy ocenie tej liczby musimy brać pod uwagę ciężki sezon jaki mają za sobą wszyscy niemal golkiperzy w NHL. Zwiększona liczba kar i co za tym idzie więcej power-play, modyfikacje w sprzęcie jakie odbywały się na przestrzeni ostatnich lat. To wszystko odbiło się na statystykach i formie najlepszych G w lidze.

29-latek pokonał w rywalizacji w zespole najpierw Louisa Domingue, wychowanka Yotes, a następnie pozyskanego Scotta Wedgewooda (wcześniej Devils). Darcy Kuemper, pozyskany z Kings również nie wydaje się być dla niego zagrożeniem, niemniej wymienione ruchy wyraźnie wskazują na to, że przedstawiciele klubu szukają dla niego konkurenta, tak by ich gracz miał motywację. Inną rzeczą, którą trzeba przypomnieć jest fakt, że Raanta pięciokrotnie odnosił w sezonie kontuzje, większość dotyczyła dolnych części ciała. To nie jest dobry prognostyk.

Co zyskały strony?

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj