Multimedialne podsumowanie wydarzeń z jedenastego dnia zmagań na mistrzostwach świata elity w Danii

Mecz dnia: Kanada – Łotwa

Spotkanie pomiędzy Kanadą i Łotwą okazało się nad wyraz emocjonującym starciem. Prowadzeni przez dobrze znanego fanom NHL Boba Hartleya Łotysze postawili twarde warunki Kanadyjczykom i koniec końców urwali punkt faworyzowanej reprezentacji. Dzięki temu postawili się w nieco lepszej sytuacji przed dzisiejszym, arcyważnym meczem z Danią o awans do ósemki. Spotkanie od początku przebiegało pod dyktando ekipy spod znaku Klonowego Liścia, jednak Łotysze umiejętnie się bronili, grali twardo oraz przeprowadzali groźne kontrataki. Za ten wysiłek włożony w spotkanie zostali nagrodzeni niespodziewanym jednym punktem i z podniesioną głową mogą przystąpić do dzisiejszego starcia o być albo nie być w kolejnej fazie MŚ. Mimo dzielnej postawy reprezentacji Łotwy, Kanadyjczycy w końcu znaleźli sposób na świetnie dysponowanego Gudlevskisa w bramce. Po efektownej interwencji łotewskiego bramkarza, lecący krążek z powietrza skierował do bramki Connor McDavid. Dla Kanady ten wynik to rozczarowanie, wszak wiedzą już, że w najlepszym wypadku zajmą drugie miejsce w grupie B, a jeśli nic nie ułoży się po ich myśli ostatniego dnia fazy grupowej, mogą spaść nawet na 4 miejsce. Dzisiejszy mecz z Niemcami to absolutny ‘must-win’ po to, aby spróbować uniknąć starcia ze Szwecją lub Rosją już w 1/4.

Bohater dnia: Kristers Gudlevskis

Łotewski bramkarz dokonywał cudów w tym spotkaniu, wielokrotnie utrzymując w meczu swoją reprezentację. Od razu na myśl przychodzi spotkanie z IO w Soczi w 2014 roku, kiedy to w 1/4 turnieju olimpijskiego Gudlevskis zanotował aż 55 skutecznych obron, a Kanadyjczycy niemiłosiernie męczyli się w drodze do 1/2. We wczorajszym spotkaniu zaliczył „tylko” 31 obron, ale bez wątpienia nawiązał do tamtego świetnego występu. Jak widać, Kristersowi służy gra przeciwko Kanadzie. Aż szkoda, że nie może grać z tym rywalem nieco częściej. Łotysz obecnie znajduje się w systemie New York Islanders, w ich zespole filialnym Bridgeport SoundTigers, jednak kwestią czasu wydaje się to, kiedy wskoczy na stałe do NHL, choćby w roli pełnoprawnego back-up’a. Dobrze utrzymuje koncentrację, jest szybki na linii i nie wypuszcza wielu krążków po swoich interwencjach, nie dając tym samym rywalom wielu szans na dobitki. Oby tylko Gudlevskisowi wystarczyło cierpliwości za Oceanem, a jestem pewien, że w końcu otrzyma prawdziwą szansę w najlepszej lidze świata.

Bramka dnia: Michael Raffl

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł