Na przełomie startu sezonu i jego pierwszego tygodnia podpisano trzy kontrakty, które będą miały długoterminowy wpływ na finanse i poczynania klubów NHL. Jak zwykle czujemy się przywołani do tablicy i dla was sprawdzimy oraz ocenimy, czy to umowy dobre i komu bardziej się one opłacają.

Michael Matheson z Panthers na osiem lat za 39 milionów $ (4.87 mln za rok)

Potężna inwestycja Panter w Mike’a Mathesona może się na pierwszy rzut oka wydawać czymś kompletnie przesadzonym. Cóż, nawet na drugi rzut oka ośmioletnia umowa chyba nie jest czymś, czym powinno się nagradzać zawodnika z doświadczeniem zaledwie 83-meczowym i, umówmy się, bez spektakularnych wyników.

Zacznijmy może od tego, kim Mike Matheson jest, skoro już ustaliliśmy, że szerszej publiczności, a więc także przeciętnemu kibicowi NHL, jego nazwisko nie mówi mało, ale też nie dużo. Defensor ten ma spory upside, draftowany był w 2012 roku i został nieco zapomniany, bo wybrał rozgrywki NCAA i postanowił skończyć studia zanim trafił do NHL.

W rozgrywkach uniwersyteckich ukształtował się więc na już dojrzałego zawodnika, który pierwszą poważną szansę od Panthers dostał w poprzednim sezonie. Szybko okazało się, że talent, który uczynił z niego wysoko draftowanego obrońcę, jeszcze bardziej się rozwinął. Mobilność i zdolność szybkiej tranzycji krążka z defensywy do ofensywy, to jego największe atuty. Gra bez krążka i właściwe pozycjonowanie się do akcji rywali to największe wady.

Nikt w poprzednim sezonie Floridy nie rozegrał tak dużo minut w wyrównanych składach co on. Przy okazji zdobył siedem goli i 10 asyst. W rozwoju pomogły też powołania do reprezentacji Kanady na MŚ Elity w dwóch ostatnich latach. Bez wybitnych osiągów jeśli chodzi o strzał czy podanie, chociaż nie jest tak, że tego nie potrafi:

Na przestrzeni ostatnich trzech sezonów dziewięciu obrońców grało w Panthers ponad 1100 minut. Z tej dziewiątki Matheson dostawał dosyć trudne zmiany (trzeci na dziewięciu pod względem liczby startów pod własną bramką). To odpowiadałoby jego posiadaniu krążka, w którym zajmuje tę samą pozycję. Jest więc średnio-przeciętnie. Jeśli chodzi o bronienie

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł