Otwarcie przedsezonowych obozów treningowych skłoniło ligowych menedżerów do przerwania wakacyjnej drzemki. Najpierw szerokim echem odbiły się kontrakty Davida Pastrnaka oraz Bryana Little (Marcusa Foligno nieco mniejszym), a w następnej kolejności obudził się nawet GM Colorado Avalanche Joe Sakic! Co prawda nie chodzi o Matta Duchene’a, niemniej wymiana Jasona Demersa oraz kontrakty Nikity Zadorowa oraz Mikko Koivu zasługują na kilka słów komentarza.

Nie ukrywam, że najbardziej rozgrzał mnie trade na linii Florida Panthers-Arizona Coyotes. Jason Demers, który zaledwie rok temu przychodził do Sunrise jako wolny strzelec, dość nieoczekiwanie tuż przed rozpoczęciem przygotowań zamienia ciepłą Florydę na upalną Arizonę. Zwrot? Jamie McGinn. Panthers pod względem sportowym ewidentnie przegrywają tę wymianę. Demers musiałby zaliczyć gigantyczny regres, by jakkolwiek obronić decyzję Dale’a Tallona. McGinn to 29-letni skrzydłowy, który poziomu napastnika trzeciej formacji już nigdy nie przeskoczy. 19 goli i 19 asyst z sezonu 13/14 było jednorazowym wyskokiem – na przestrzeni całej 9-letniej kariery ustabilizował swoje osiągi na poziomie mniej więcej 10 goli i 25 punktów na sezon. Demers, rówieśnik McGinna, to co najmniej półka wyżej. Więcej niż solidny defensor drugiej pary zawsze jest znacznie bardziej wartościowy od skrzydłowego na poziomie 10 goli. Takich jest na pęczki. Stabilnego obrońcy top-4, do tego regularnie dorzucającego 20-30 punktów w rozgrywkach ze świecą szukać, albo przynajmniej czołową latarką.

Czy Demers zawiódł w Panthers? Nie odnalazł się w nowym klubie? Przecież musi być jakiś powód, dla którego Cats rezygnują z takiego zawodnika. Cóż, to tylko częściowo prawda. Kanadyjczyk zagrał powyżej oczekiwań w ofensywie (9 goli, najlepszy wynik w karierze), jednak defensywnie zdarzały mu się błędy. Skończył sezon z bilansem -14 w klasyfikacji plus/minus, statystyki posiadania krążka w porównaniu z latami spędzonymi w Dallas Stars drastycznie spadły. 55,3% oraz 54,1% Corsi to fantastyczne dane, jednak w Panthers było to zaledwie 48,8%. Bardzo ciekawy blog TheRatTrick, traktujący o klubie z Sunrise słusznie zauważył, że w Dallas Demers był sparowany głównie z bardzo odpowiedzialnym i poukładanym Johnnym Oduyą, natomiast trener Tom Rowe w Panthers usilnie zestawiał Demersa z innymi ofensywnie zorientowanymi obrońcami jak np. Keith Yandle. To kwestie czysto sportowe – nie mam wątpliwości, że w pozbyciu się Jasona chodzi o coś jeszcze.

Przede wszystkim musimy pamiętać, że 29-latek był ściągany do klubu, gdy Dale Tallon został odsunięty na boczny tor w organizacji. W klubie postawiono na modną analizę statystyczną, w którą znakomicie wpisywał się właśnie m.in. Demers. Przebudowano połowę obrony, wszak razem z Kanadyjczykiem w klubie pojawił się jeszcze droższy Yandle. Ku rozpaczy Tallona do Vancouver Canucks wytransferowano Erika Gudbransona, jednego z ulubieńców starego-nowego GM-a Panter. Mając w pamięci ostatnie poczynania zespołu (odejście Jaromira Jagra, transfer Rielly’ego Smitha, odpuszczenie Jonathana Marchessaulta w drafcie poszerzającym, wykupienie kontraktu Jussiego Jokinena) można łatwo wywnioskować, że postanowiono możliwie najmocniej odkręcić wszystkie ruchy poprzedniej władzy. Nie powinno nas więc dziwić to, co jeszcze w czerwcu napisał dobrze poinformowany Pierre LeBrun:

Oczywiście, że Tallon próbował uzgodnić z Vancouver powrotny transfer Gudbransona… Plany zniweczył mu Demers, jednak co się odwlecze to nie uciecze. W odejściu Jasona musimy pamiętać o jeszcze jednym: jego kontrakt trwa jeszcze 4 lata i średnio trzeba mu płacić 4,5 mln dolarów. Sprowadzony z Arizony McGinn to tylko dwuletnie zobowiązanie warte 3,33 mln za sezon. Tallon może zaklinać rzeczywistość – co próbował robić jakiś miesiąc temu – ale dostał ewidentny odgórny przykaz, by znacznie odchudzić budżet płac organizacji.

Kliknij by powiększyć

Liczby nie kłamią. Panthers wydają więcej tylko od

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

PROSIMY O ZIGNOROWANIE POLA „DANE DO WYSYŁKI”, DOTYCZY ONO WYŁĄCZNIE KLIENTÓW I ZAMÓWIEŃ NA SKARB KIBICA!

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

2 KOMENTARZE