Kabina maszyny losującej jest pusta, następuje zwolnienie blokady… Raz w roku, podczas play-offowej nocy, jesteśmy świadkami “losowania Lotto” gdzieś w centrum Toronto, w odpicowanym studiu telewizyjnym. Mowa oczywiście o NHL Draft Lottery. Już dzisiejszej nocy poznamy szczęśliwego zwycięzcę pierwszego picku czyli szczęśliwego zwycięzcę – prawdopodobnie Nolana Patricka.

Oto nasze wyjaśnienie zasad loterii draftowej dla początkujących oraz szereg ciekawostek i spraw, o których wie niewiele osób, dla tych bardziej wymagających czytelników! Oto odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania!

CO TO JEST? Jest to system, który wyłoni nam zwycięzcę tegorocznego pierwszego picku w drafcie oraz ustali kolejność wyborów na miejscach 1-15 czyli dla zespołów, które nie zakwalifikowały się do fazy play-off.

KIEDY? Dzisiejszej nocy o godzinie 1:30 czasu polskiego przed spotkaniem pomiędzy Washington Capitals i Pittsburgh Penguins.

GDZIE? W studiach CBC w centrum Toronto. Na miejscu będą przedstawiciele ligi oraz przedstawiciele klubów biorących udział w loterii.

GDZIE BĘDĘ MÓGŁ OGLĄDAĆ? 

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

15 KOMENTARZE

  1. Mi tam się podoba wasze losowanie 😀 Choć ja w takim przypadku raczej bym próbował trade’u za niższy pick w 1 rundzie i inny pick lub zawodnika i wtedy wybrał Miro Heiskanena albo Cala Foote, bo brać ich z tak wysokim pickiem to chyba trochę marnotrawstwo, ale znając was niedługo po loterii będzie jakiś artykuł gdzie kogo widzicie w drafcie 😀

     
  2. Muszę przyznać, że system jest skomplikowany (domyślam się że jakby był za prosty to nie byłoby opcji mataczenia) i oprócz tego, że są jakieś kulki i tabelka to za dużo nie zostało tu wyjaśnione 🙂 Pomijając sposób przyznawania kolejności zespołów to proszę wyjaśnić co dalej się dzieje? Zespół który wybiera jako pierwszy automatycznie dostaje zawodnika nr 1 z listy prospektów czy sam sobie wybiera kogo chce? I wybiera jednego czy więcej zawodników (zespołów jest 15 a zawodników na liście 26)? Dodatkowe pytanie – kto i na jakiej podstawie ustala listę prospektów i przyznaje im lokaty?

     
    • 1) Zespół który ma prawo do pierwszego wyboru, może wybrać dowolnego zawodnika dopuszczonego do draftu (taką listę ustala się wcześniej, do draftu trzeba się zgłosić i spełnić określone warunki wiekowe itp).
      2) W drafcie udział biorą wszystkie drużyny ligi, od tego sezonu 31 bo startuje także nowy klub z Las Vegas. W loterii udział brały tylko zespoły, które nie awansowały do play-off. Te które są w play-off wybierają później z kolejnością z jaką odpadają z rozgrywek. Suma summarum na samym końcu z numerem 31 wybierać będą więc mistrzowie NHL.
      3) Wybiera się nie jednego, nie 15, lecz ponad 200 zawodników przez siedem rund
      4) Listy są tylko sugestią, wykonywane są zarówno przez centralny ośrodek skautingu NHL, jak i przez dziennikarzy i wewnętrznie przez skautów klubów NHL. Każdy klub ma swoją hierarchie, potrzeby i przemyślenia na ten temat.

      W razie kolejnych pytań służę uprzejmie!

       
      • Dzięki za obszerną odpowiedź! Rozumiem, że najgorszy zespół wybiera pierwszy jednego zawodnika, potem po kolei każdy kolejny zespół i po 31wszym znowu ten najgorszy wybiera -jakiegoś kolejnego zawodnika i tak 7 razy?

        Jak młodzi zawodnicy dostają się do listy prospektów? i kto może się tam znaleźć? (jakie kryteria? kto je wyznacza? musi być w jakiejś lidze uniwersyteckiej? może być ściągnięty bezpośrednio z innego kraju?)

        Co dzieje się/co może się stać z wybranymi przez dany zespół 7dmioma prospektami?

         
        • Służę uprzejmie abonentom 🙂

          Dokładnie – zwycięzca loterii wybiera pierwszy i potem według znanej już kolejności. Druga runda zaczyna się tak samo. Oczywiście wszystko mogą zmienić wymiany – w transferach drużyny często wymieniają się i oddają sobie wybory w drafcie (piszemy o tym nie raz na portalu).

          Młodzi zawodnicy dostają się na listy … grając w hokej. Oczywiście grając dobrze. Najbardziej pod lupą skautów są młodzieżowe ligi juniorskie w Kanadzie czyli OHL, WHL, QMJHL o których często wam piszemy także za sprawą naszego Alana Łyszczarczyka występującego w OHL. Oczywiście siatka skautów klubów NHL rozsiana jest po całym świecie, także w USA i Ameryce. Często jest tak że kluby draftują kogoś z szwedzkiej ligi juniorskiej lub czeskiej. Kto spełnia warunki wiekowej (18 lat musi osiągnąć minimum 15 września danego roku i być nie starszym niż 20 lat chociaż ten drugi warunek nie dotyczy graczy z Europy), gra dobrze i pokazuje wysoki potencjał ma szansę być na oficjalnej liście do draftu. To że go tam nie ma i tak nie znaczy, że nie może zostać wybrany. Takie niespodzianki jak najbardziej się zdarzają i zależą od skautingu w danych klubach, kto kogo i gdzie wypatrzy. Co dzieje się po drafcie z prospektami? Jeszcze przed nim czołówkę zaprasza się na tak zwany draft combine, gdzie przechodzą szczegółowe badania wydolnościowe i fizyczne. Po drafcie kluby organizują im obozy treningowe, sprawdzając poniekąd czy prezentują to co zakładano (wcześniej oficjalnie nie można tego zrobić). Najlepsi trafiają już w pierwszym roku do NHL, ale takich chłopaków nie ma wielu. Większość kontynuuje grę w juniorskich ligach i czeka na telefon – powołanie do dużego klubu. Niektórzy nigdy się nie doczekują, inni mocno rozwijają się do 20 roku życia i wtedy trafiają do NHL.