Za oknami pierwsze wiosenne upały, a to oznaka, że lato coraz bliżej. Jak lato to i rynek wolnych agentów, oraz także tych “mniej wolnych” czyli zawodników ze statusem RFA. Przeglądamy liczbę 10 najbardziej łakomych kąsków, którzy tego lata pomimo nieaktywnych kontraktów będą nadal mieć pewne zobowiązania wobec swojego zespołu.

O co chodzi z RFA? Krótko przypominamy – zawodnik z tym statusem po wygaśnięciu umowy nie może swobodnie podpisać umowy z innym klubem, jest zobowiązany do rozmów ze swoim obecnym zespołem. Odejść może tylko gdy klub wyrazi taką zgodę (co raczej się nie zdarza) lub inna drużyna złoży tzw. offer sheet czyli ofertę dla zawodnika. Jeśli obecny klub gracza jej nie wyrówna hokeista odchodzi do nowej drużyny.

O zjawisku offer sheet pisał kiedyś redaktor Adrian:

Offer sheet – hokejowy jednorożec

Teraz na rynku bardzo aktywni będą Vegas Golden Knights co oznacza, że prawdopodobieństwo takiego zdarzenia rośnie bowiem zespół z Nevady ma szastać kasą. A żeby wykupić zawodnika ze statusem RFA to właśnie trzeba zrobić. Kto jest na naszej liście?

10. Ryan Johansen

Johansen zapowiadał się na zawodowego strzelca, ostatnio jednak woli on pomagać kolegom w zdobywaniu bramek. Niemniej może być bardzo dobrym nabytkiem dla drużyny, która szuka dobrego centra. Jego ostatnie sezony wyglądały następująco:

2013-14: 82 meczów, 33 bramek, 30 asyst , 237 strzałów

2014-15: 82 meczów, 26 bramek, 45 asyst , 202 strzałów

2015-16: 80 meczów, 14 bramek, 46 asyst , 185 strzałów

2016-17 pace: 82 meczów, 13 bramek, 49 asyst , 157 strzałów

Jeśli Johansen będzie zdrowy to może sporo namieszać. Pytanie tylko brzmi – ten kto za niego chciałby zapłacić zapłaci jak za strzelca czy gościa od asystowania?

9. Leon Draisaitl

W Oilers powoli pojawiają się kłopoty z salary cap. Draisatl zapewne oczekuje długiego i drogiego kontraktu od klubu. Ten jednak na to może się nie zgodzić. Umowa pomostowa jest możliwa, ale raczej będzie o nią ciężko. A sam Leon rozgrywa świetny sezon i jest na dobrej drodze do zanotowania ponad 70 punktów.

8. Bo Horvat

21-letni Horvat jest nadzieja hokeja w Vancouver. Tam jednak idą gorsze czasy, co być może sprawi, że chłopakowi przejdzie przez głowę “a może mógłbym grać gdzie indziej i ominąć ciężki okres tankowania”. Vancouver w ostateczności zapewne wyciągną spore pieniądze, ale kontakty typu duet Erikkson i Sutter wart 10,5 miliona dolarów przez następne cztery sezony na pewno nie ułatwią tej sprawy.

7. Jonathan Drouin

Droun to chyba osoba, która w ostatnich latach najczęściej była typowana do transferu. Nic takiego jednak się nie stało do dnia dzisiejszego. Umowa jednak wygasa. Lightning co prawda będą mieli całkiem sporo salary cap, ale muszą oni podpisać rezerwowego bramkarza, trzech defensorów i czterech/pięciu napastników takich jak np. Tyler Johnson i Ondrej Palat. Może być ciężko. Offersheet dla Drouina? Jak najbardziej możliwe.

6. Alex Galchenyuk

W Montrealu mają problem z Galchenyukiem. Miała to być ofensywna siła Canadiens, ale ostatnio gra on po 16 minut na mecz i zazwyczaj znajduje się w trzeciej linii, a w play-off strącono go nawet do czwartego ataku. Habs zapewne zaoferują mu umowę typu “udowodnij swoją wartość”. Pod ścianą mogą mu zaoferować długą i zapewne przepłaconą umowę.

5. David Pastrnak

Bruins nie mają zbyt wiele miejsca pod czapką płac na następny sezon. Będzie to około 11 milionów dolarów, ale nie będą oni mieli także wiele zawodników do podpisania. Pastrnak zapewne zgarnie duże pieniądze w Bostonie na wiele lat, ale kto wie czy ktoś nie pokusi się o pozyskanie utalentowanego Czecha. Niedźwiedzie niekoniecznie będą chcieli przepłacać ogromnie mając już na swoim koncie kontrakty czterech zawodników w ataku po 6 i więcej milionów, bramkarza za 7 i dwóch defensorów za ponad 4 miliony.

4. Shayne Gostisbehere

Gostisbehere zapewne chciałby wyciągnąć swoje pierwsze duże pieniądze, ale ten sezon ma słaby. Po świetnej pierwszej kampanii w ubiegłym roku Shayne gra po prostu słabo. Umowa pomostowa to najpewniejsza opcja w tym przypadku. Ghost to jednak defensor z potencjałem na TOP4 więc może telefon z Vegas z absurdalną ofertą? Takich pewnie będzie tam sporo.

3. Justin Schultz

Jak już jesteśmy przy defensorach na miarę TOP4. Pingwiny do podpisania będą miały Justina Schultza, który swoją najlepszą kampanię w życiu rozgrywa w tym sezonie. Schultz już gra ten sezon na umowie pomostowej więc czas na zgarnięcie dużej kasy. Czy Penguins wyłożą ją na stół? Jeśli odejście Fleury’ego dojdzie do skutku to pewnie tak. Oczywiście ktoś może się wmieszać i przebić ofertę Pens.

2. Jewgienij Kuzniecow

W Capitals szykuje się gorące lato. Trzeba podpisać albo rozstać się z takimi zawodnikami jak TJ Oshie, Justin Williams, Daniel Winnik, Karl Alzner i Kevin Shattenkirk. Jest też John Carlson, który będzie wchodził w ostatni rok swojego kontraktu. I to tylko zawodnicy ze statusem UFA. Prócz tego są na RFA Dimitrij Orłow, Brett Connolly i Kuzniecow właśnie. Pewne jest jedno – na wszystkich miejsca pod czapką płac nie starczy. Teraz kto pożegna się z klubem?

1 . Mikael Granlund

Granlund rozgrywa najlepszy sezon w karierze. Już dawno pobił swoje rekordy pod względem ilości bramek, asyst, punktów i punktów zdobytych w przewadze. Ma także najlepsze w karierze statystyki +/-. To wszystko = się ogromne pieniądze. Jak takie negocjacje potoczą się w Wild? Organizacja nie ma zbyt dużo doświadczenia w tego typu sprawach.