Mocno obsadzona filmami, gifami, memami szybka ale i dokładna pigułka z nocnych wydarzeń ze świata NHL!

Mecz dnia: Wild vs Sharks

W wyborze meczu dnia wahałem się pomiędzy Wild vs Sharks i Capitals vs Flames, ostatecznie postawiłem na tych pierwszych bo moim zdaniem uporali się z trudniejszym rywalem no i mieli dodatkowy balast na psychice w postaci serii porażek. Ale po kolei. Ten okres 5L kosztował Dzikusy bardzo dużo, ich strata do pozycji lidera Dywizji i Konferencji wynosi już sześć punktów.

To był bardzo równy pojedynek dwóch dobrze zorganizowanych teamów, 7-7 w high danger schoring chance, 47.5% d 52.5% w posiadaniu krążka dla Sharks, w całym meczu w sumie tylko cztery straty. Dużo set-plays, taktyki, ostrożności, ale też… szalony moment w końcówce drugiej tercji. Bajeczny miks, który mnie po prostu uwiódł.

Szanowany przeze mnie Bruce Boudreau zakończył najgorszy i jedyny w karierze losing streak pięciu meczów (bez choćby punktu za remis w czasie regulaminowym). Niektórzy złośliwi oczywiście wiążą tę złą serię ze zbliżającymi się play-offami, które uchodzą za piętę achillesową tego szkoleniowca: Nie spodziewam się aby kolejny pojawił się na jego koncie zbyt szybko skoro przez pierwszych kilkanaście lat pracy udało się z różnymi przecież ekipami uniknąć tak długich niepowodzeń.

Obie drużyny strzeliły w 63 sekundy aż cztery gole, a tak szybka wymiana ciosów w NHL nie zdarzyła się od 2015 roku – wtedy St. Louis Blues i Dallas Stars też strzelili cztery gole i to w 49 sekund ale to rozłożyło się na dwie tercje. Do najszybciej zdobytych czterech goli podczas jednej tercji też było dosyć daleko. Rekord ten należy do

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj

11 KOMENTARZE

  1. Szczerze powiem to myślałem że robimy już TeamTank na całego, a tu niewytłumaczalne dla większości zwycięstwo. Jakby nie to, to już byśmy byli w bottom-3 ligi a wiadomo że w kontekście draftu to dobrze. Dodatkowo Kojoty zaczęły wygrywać więc można „powalczyć” o lokate nr 29. No ale. . . Czasami nie rozumiem niczego . . .?

     
      • No właśnie, co strzelili to wpadło – 5G/15SOG – skuteczność 33% więc można rzec że jest moc ??. Z ciekawości sprawdziłem jak to wyglądało w pamiętnym meczu MTL-CBJ 0 – 10 bo wydawało mi się że mogło być tam podobnie, ale tam CBJ mialo 10G/40SOG – 25%. Jak ktoś kojarzy lepszą statystyke w tym sezonie to niech napisze. . .

         
  2. A co do komentarza o prospektach w ktorym napisalem cos niecos to moze. zestawilibyscie top 10 ktorzy zawodza pokladane w nich nadzieje swych organizacji a ktorzy mieli miec papiery na swietnych hokeistow i musze siie nie zgodzic z tym ze klasa draf owa 17 jest slabaa gdyz kilku z nich odrazu moze wskoczyc do skladow chodzby Nolan Patrick dajboze do mych lawin piekielnie uzdolniony Hischer. Tippet Vilardi czy teezbCal Fotte obronca marzenie dla Maple Leafs.

     
    • Również nie zgadzam się z niektórymi ekspertami, że jest słaba. Jest po prostu „inna” wielokrotnie pisałem już swoje zdanie w tym temacie – moim zdaniem lepiej mieć w tym drafcie dużo picków niż wysokie picki. Co do proponowanego zestawienia przez Ciebie podejmujemy wyzwanie i spróbujemy takie zrobić!

       
          • Mój komentarz był zaczepny, nie przeczę. Wy macie ciężko, bo z jednej strony wskazywać na faworytów to każdy głupi umie, a z drugiej typując niespodzianki nietrafnie narażacie się na szyderę.

            Tak juz całkiem poważnie, oczekiwałbym tego, że średni wynik eksperta czyli w naszym przypadku redaktora nhlw.pl byłby wyższy niż człowieka z ulicy czyli czytelnika tego portalu.

            A Dawid w zeszłym roku miał łatwo. Ładował w te swoje Pingwiny i nie mógł przegrać 😉

             
          • Powiem ci że obserwując zagranicznych blogerów, czy też po prostu dziennikarzy, ekspertów, byłych graczy, menadżerów – ogólnie ludzi teoretycznie z większą wiedzą informacjami itp nie ma żadnej reguły. Wpada siostra, matka, żona lub kochanka jednego z nas ustawia wszystko na wyczucie i bije nas na głowę. Tak to już jest z typowaniem, bukmacherką itp. Pewne rzeczy da się przewidzieć z dużym prawdopodobieństwem, inne są zupełnie losowe. Zabawa będzie i wtedy zobaczymy kto lepszy – czytelnicy czy redaktorzy 🙂 Do obu grup mam szacunek pełen!