Mecz dnia:

W jak dotychczas najlepszym meczu wrześniowej imprezy Szwedzi co prawda musieli uznać wyższość zespołu Ameryki Północnej (3:4 po dogrywce), jednak to reprezentanci Trzech Koron mogli po meczu mieć poczucie dobrze wykonanej roboty. Dzięki punktowi wyrwanemu Team North America Skandynawowie zapewnili sobie pierwsze miejsce w grupie B.

Awans Szwecji rodził się w wielkich bólach. Piorunujące otwarcie miały bowiem „Młode Strzelby” Todda McLellana. Po 38 sekundach po kapitalnej akcji Connora McDavida i Austona Matthewsa gola zdobył ten drugi, pół minuty później rzutu karnego nie wykorzystał Johnny Gaudreau, ale już za kilkanaście sekund Vincent Trocheck podwyższył prowadzenie amerykańskiej młodzieży. Doskonała szwedzka defensywa wyglądała na kompletnie zagubioną, a tacy fachowcy jak Viktor Hedman czy Erik Karlsson regularnie dawali objeżdżać się jak juniorzy. Zupełnie „z niczego” kontakt złapał Filip Forsberg, który zaskoczył „elektrycznego” od początku Johna Gibsona (zastąpił kontuzjowanego Matta Murraya). Jeszcze w pierwszej tercji trzecią bramkę dla TNA zdobył bardzo aktywny Gaudreau, a wynik najlepszych 20 minut turnieju ustalił Nicklas Backstrom.

Dalsza część meczu to już znacznie inny obraz gry. Szwedzi uspokoili tempo, nie pozwalali młodym gwiazdom na tyle dynamicznych ataków jak na samym początku, choć Henrik Lundqvist i tak miał mnóstwo pracy. Ostatecznie zakończył mecz z 45 obronami na koncie! Cała druga i trzecia tercja upłynęły pod znakiem pogoni Tre Kronnor. Biorąc pod uwagę rezultaty poprzednich spotkań w grupie gracze Rickarda Gronborga zdawali sobie sprawę, że doprowadzenie do remisu do im nie tylko awans do półfinału, ale i pierwsze miejsce w grupie.

Cel osiągnęli na 6 minut przed końcem. Ładne zagranie Erika Karlssona wykorzystał Patrik Berglund – defensor Ottawy precyzyjnie „nastrzelił” krążek na kij napastnika St. Louis, a ten zmienił tor jego lotu i doprowadził do wyrównania. Prawdziwym dziełem sztuki okazała się dogrywka 3-na-3. Kapitalne tempo, mnóstwo szans strzeleckich, świetne interwencje i pomysłowe zagrania – to były jedne z najbardziej szalonych minut ostatnich lat. Decydującą bramkę zdobył Nathan MacKinnon, który w pojedynku sam na sam nie dał najmniejszych szans Lundqvistowi. Mimo zainkasowania dwóch punktów Team North America nadal nie są pewni awansu  – o wszystkim rozstrzygnie mecz Rosji z Finlandią. Jeśli Sborna odniesie zwycięstwo to ona dołączy do Szwedów.

Ten drugi mecz:

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z nich i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Większość artykułów powstaje w czasie 1-3 godziny, inne wymagają nawet kilkugodzinnego nakładu myśli i researchu. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 9 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj