Jonathan Huberdeau z Florida Panthers na siedem lat za 35.4 miliony dolarów (5.9M za rok gry)

Florida Panthers inwestują tego lata dużo i przede wszystkim „w swoich” (ale nie tylko). Zastanowili się już co do Jonathana Huberdeau. 23-letni skrzydłowy, który wyspecjalizował swoją rolę jako scoring winger, dostał duży kredyt zaufania. Niektórzy mogą nawet stwierdzić że nawet zbyt duży, jak na to co do tej pory pokazał. Wybrany jako trzeci gracz w drafcie 2011 roku Huberdeau wchodził do ligi nie od razu (na rok zostawiono go jeszcze w juniorach) oraz w innej roli (grał głównie jako center). Trafił do NHL w roku skróconym przez lokaut do 48-meczowego kalendarza. Można więc przyjąć że to był nieco łatwiejszy start, niż dla ludzi z innych roczników. Dlaczego?

Nie trzeba było rozegrać pełnej 82-meczowej kampanii by się pokazać, a wiemy że wielu rookie po prostu nie starcza sił by w debiutanckim sezonie brylować na przestrzeni tak wielu miesięcy. Wymagania kondycyjne i fizyczne po przejściu z lig juniorskich wzrastają drastycznie. Huberdeau nie musiał się z nimi mierzyć tak bardzo, ale nie ma go co też obwiniać, to przecież nie on spowodował lokaut. W swoich debiutanckich występach wypadł świetnie zdobył Calder Trophy uzyskując 31. punktów w 48. występach.

screen-shot-09-08-16-at-05-24-pm
Zawodnicy z czołówki draftu 2011 nie zrobili furory w NHL, ten rocznik był raczej z tych „głębokich” gdy opłacało się mieć dużo picków zamiast być wysoko w selekcji

Kolejny rok gry był jednak typowym przykładem sophomore slump. Gorsza gra, trudności z wspomnianym już utrzymaniem regularności na większej próbie meczów.  Statystyki nie oddają w pełni problemów z jakimi borykał się Kanadyjczyk, w końcu patrząc tylko po cyfrach jest to jedynie spadek o trzy punkty (28 pkt w drugim sezonie). Nie doskoczył już jednak do bariery dwucyfrowej w golach (9 trafień), a obserwatorzy zaczęli zwracać uwagę na jego problemy w grze bez krążka. Lepiej przygotowani do pełnego sezonu obrońcy zaczęli sobie łatwo radzić z jego zwodami i często wykluczali go z gry na długie minuty w meczu.

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z nich i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Większość artykułów powstaje w czasie 1-3 godziny, inne wymagają nawet kilkugodzinnego nakładu myśli i researchu. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 9 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj