Jeszcze pięć dni temu klubowe kasy były bogatsze o ponad pół miliarda dolarów, a na rynku wolnych agentów leżało do wzięcia sporo talentu. Krajobraz po bitwie jaka stoczyła się na liniach telefonicznych i w biurach organizacji w dniach 1-3 lipca, to bardzo niewiele tego co pozostało do wzięcia. Przyjrzyjmy się jednak opcjom, które zostały dla “spóźnialskich”.

Najpierw jednak krótkie podsumowanie aktualnie dostępnego cap space’u w każdej z 30 drużyn NHL (stan na 4 lipca):

Metro: Penguins -1.475M (powyżej limitu), Capitals 8.038M, Islanders 5.571M, Rangers 12.425M, Devils 20.504M, Flyers 8.628M, Hurricanes 21.992M, Blue Jackets 4.468M

Atlantyk: Panthers 3.717M, Lightning 12.979M, Bruins 8.532M, Red Wings 4.082M, Canadiens 2.343M, Maple Leafs -594 tyś (powyżej limitu), Sabres 9.070M, Senators 15.238M

Central: Blues 10.370M, Blackhawks 3.166M, Predators 8.114M, Stars 7.503M, Wild 6.919M, Avalanche 14.459M, Jets 15.235M

Pacyfik: Ducks 15.696M, Kings 670 tyś, Sharks 2.381M, Canucks 4.179M, Flames 14.908M, Oilers 9.239M, Coyotes 17.968M

Na kogo zatem można wydać te pieniądze?

Jiri Hudler

Raczej nie powtórzy już 31-bramkowej kampanii z 2014-15, to był trochę fluke (szczęscie), ale wcale nie oznacza to że nie jest wart kontraktu. W pięciu na pięciu trudno o bardziej regularnego i odpowiedzalnego gościa, nawet w gorszym sezonie jak poprzedni notował średnio 2.43 punktu na 60 minut gry co dało mu pod tym względem 56. miejsce w lidze (gdzieś pomiędzy Danielem Sedinem i Jakubem Vorackiem). Pamiętajmy też, że może grać na każdym skrzydle i pozycji centra, co daje trenerom spore możliwości w rotacji.

Potencjalni zainteresowani: Coyotes, Sabres, Bruins

James Wisniewski

Człowiek pech, którego poprzedni sezon trwał całe 47-sekund i któremu podziękowano w Carolina Hurricanes praktycznie nie dając żadnej szansy. Możesz być pewien, że jest najbardziej zmotywowanym obrońcą w tej grupie, wątpliwości wzbudza tylko to jak będzie grał po tak długiej rozłące z hokejem. Przed urazem był jednak kandydatem do TOP4 defensyw całej ligi.

Potencjalni zainteresowani: Bruins, Maple Leafs, Oilers

Radim Vrbata

Podobna historia, co w przypadku Hudlera. Czechów łączy też to, że z pewnościa nie są jeszcze wypaleni, a gdy dołączysz ich do dobrej grupy automatycznie się dostosują. Jedno jest pewne, Vrbata nie jest już stworzony do gry z młodymi pomysłowymi centrami. Z takimi jak Bo Horvat i Jared McCann to nie wyszło, musisz więc mieć środkowego lubiącego nieco mniejsze tempo rozgrywania akcji by wycisnąć z Vrbaty to co najlepsze

Potencjalni zainteresowani: Flyers, Sabres, Wild

Justin Schultz

Jego ostatni nabywca jest w trudnej sytuacji z limitem wynagrodzenia, ale jego wymiany nie pożałował. Pingwiny dały szansę Schultzowi, a ten nie narobił wcale kwasu i był wartościowym uczestnikiem  trzeciej pary obrony przez pół sezonu. Odpowiedni partner do gry dla tego chłopaka i system, w którym nie każesz mu tylko holować krążka i strzelać zbyt dużo (nie nadaje się na duże minuty) da korzyści. Hej, a może przypomni sobie do czego był kiedyś “przygotowywany” i da ci kilkanaście punktów w power play?

Potencjalni zainteresowani: Rangers, Predators, Jets

Jhonas Enroth

Nie można winić go za to, że nie dostawał okazji do gry w Los Angeles Kings podczas ostatniej kampanii. To był trudny sezon dla Królów, nie mogli pozwolić sobie na większe “przywileje” dla backupa. Mimo tylko 16. występów Szwed zanotował solidne 93% zatrzymywanych strzałów i nigdy w karierze nie zrobił nic co wykluczałoby go z roli przynajmniej dobrego zmiennika.

Potencjalni zainteresowani: Ducks, Sharks