EH

Zakaz „cieszynek” od Patricka Roya. Mało kto widział coś zdrożnego w zachowaniu Matta Duchene z Colorado Avalanche po zdobyciu 30. gola w sezonie. Patrick Roy należał do grupy ludzi, którzy uważają inaczej. Zawodnik zaprezentował radosną celebracje, gdy zmienił wynik na 1:4 w ostatniej fazie meczu z St. Louis Blues. Lawina przegrała ostatecznie 1:5.

– Jego reakcja była dla mnie ciężka do przyjęcia. To był gol przy stanie 4:0 dla rywali i taka uciecha? On chyba żartuje, co to miało być? Nie chcemy takiego zachowania wśród naszych graczy – mówił legendarny bramkarz, a obecnie trener Colorado – Nasi czołowi gracze powinni ciągnąć ten zespół do przodu, ale tak nie jest. Muszą być lepsi w przyszłości – kontynuował tyradę szkoleniowiec także w kierunku innych graczy z pierwszych formacji Avalanche.

Roy przez trzy lata pracy w Denver osiągnął stosunkowo niewiele. Tylko raz na trzy możliwe przypadki awansował do play-off, gdy jego zespołowi nie idzie słynie z niekonwencjonalnych ale też mało dających prób na zmienienie obrazu gry jak granie z pustą bramką na 10 lub 15 minut przed końcem zawodów. Wielokrotnie wypowiadał się też w mediach o słabszej formie swojej zawodników, często mówił że potrzebna jest lepsza postawa Warłamowa, że obrońcy nie mogą popełniać błędów, teraz nie wolno cieszyć się z goli zdobytych podczas porażek. Co następne, zakaz noszenia podkoszulków innych niż białe? Roy mógłby spojrzeć krytycznie na swój warsztat i przyznać, że chociaż część z obecnej sytuacji jest jego winą.

 

AH

Rok temu nie było nikogo kto zrobiłby „setkę” w klasyfikacji kanadyjskiej, trochę nam tego brakowało. Teraz mamy „bohatera” któremu się to udało, proszę państwa oto Patrick Kane. „Kaner” po raz pierwszy osiągnął tę barierę punktową w trakcie swojej dziewięcioletniej kariery w NHL. Bostonowi strzelił trzy bramki, notując drugi hat trick w karierze. Od dawna nie było już reprezentanta USA, który dobrnął by do zdobyczy stu „oczek” w sezonie. Ostatnim, który tego dokonał był Doug Weight w 1995-96. Kane prawdopodobnie zostanie pierwszym hokeistą Stanów Zjednoczonych który wygra Art Ross Trophy. Co za sezon! Zwycięstwo było też wyjątkowe dla Joela Quenneville’a. Trener obrońców mistrzowskiego tytułu triumfował po raz 800. w sezonach zasadniczych. Tylko jeden fachowiec był już wcześniej na tym etapie co „coach Q”. Był nim święcący największe sukcesy z Montreal Canadiens i Detroit Red Wings słynny Scotty Bowman (łączna liczba zwycięstw 1244).

CfKKAZIUAAEwlAaAH

700 meczów pod rząd, bez żadnej kontuzji bez żadnego dnia wolnego, rozegrał Andrew Cogliano z Anaheim Ducks. To imponująca seria, jednego z najlepszych „ironmanów” ostatnich lat. Takim wyczynem (jeszcze bardziej okazałym) w przeszłości popisał się tylko Doug Jarvis (964 kolejnych występów). Kaczory wróciły na szczyt w Dywizji Pacyfiku po wygranej 3:1 nad Dallas Stars. Ducks są na te chwile o jeden punkt lepsze od Królów z Los Angeles. W meczu przeciwko liderowi Dywizji Central szczególnie dobrze wyszły Ducks okresy w osłabieniu, podczas których nie tylko nie stracili bramek, ale nawet zdobyli dwa trafienia.

 

Komplet wyników z 3 kwietnia w NHL:

Chicago Blackhawks – Boston Bruins 6:4
Pittsburgh Penguins – Philadelphia Flyers 6:2
Colorado Avalanche – St.Louis Blues 1:5
Winnipeg Jets – Minnesota Wild 5:1
Anaheim Ducks – Dallas Stars 3:1