Sudbury Wolves zagrali ostatni mecz przed własną publicznością w tym sezonie OHL. Wilki przegrały po dogrywce z North Bay Battalion 3:4, pokazując charakter i wracając do walki po bardzo słabej tercji numer jeden przegranej 0:3. Przy dwóch bramkach gospodarzy palce maczał Alan Łyszczarczyk. Polak był strzelcem pierwszej na 1:3 w przewadze, gdy umiejętnie przekierował podanie z niebieskiej podnosząc krążek pod poprzeczkę. To jego trzeci z rzędu występ z bramką na koncie – najdłuższa strzelecka seria sezonu i 17. gol w rozgrywkach.

Później przy trafieniu na 3:3 napastnik rodem z Nowego Targu słusznie przygasił i przepuścił krążek do szerzej ustawionego Dymitrija Sokołowa. Rosjanin nieznacznie wyżej notowany w perspektywie draftu najechał na bramkę od prawej strony i zdobył ładnego gola wyrównującego stan. To była 33. asysta polskiego 18-latka, co łącznie z dorobkiem bramkowym daje mu ładną okrągłą sumkę 50 punktów w debiutanckim sezonie w OHL!

Dla trzech zawodników z ekipy Wolves był to ostatni występ w Ontario Hockey League. Z powodu przekroczenia bariery wiekowej Desrochers, Aagaard i Murphy nie będą mogli występować dalej w juniorskim hokeju.

Do rozegrania Łyszczarczykowi i ekipie Sudbury został jeden mecz, w sobotę przeciwko Barrie Colts.