Znakiem rozpoznawczym najlepszych hokeistów na świecie jest ich numer na koszulkach, który niejednokrotnie po zakończeniu ich kariery zostaje zastrzeżony przez klub bądź nawet ligę i nikt więcej nie może przybrać bluzy z tym oznaczeniem na swoje plecy. Przygotowaliśmy dla Was zestawienie najlepszych aktywnych zawodników grających z danym numerem w NHL. Dzisiaj część pierwsza tego cyklu, w którym przedstawimy Wam pozycje od numeru 1 aż do 20.

#1 – Roberto Luongo

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych golkiperów w całej NHL. Znany nie tylko z humorystycznego prowadzenia swojego konta na Twitterze, ale także ze świetnych parad bramkarskich. W NHL rozegrał już ponad 900. spotkań, a na lodzie spędził okazałe ponad 50. tysięcy minut. Aktualnie reprezentuje barwy Florida Panthers, z którymi w tym roku zapewne powalczy w play-offach.

#2 – Duncan Keith

Podstawa defensywy Blackhawks czyli za najlepszego zawodnika z numerem drugim na bluzie uznajemy Duncana Keitha. Keith bije aktualnie kolejne prywatne rekordy w ilości punktów. Na swoim koncie ma także dwa Norris Trophy.

#3 – John Klingberg

Niższe numery to głównie defensorzy, a więc najlepszym zawodnikiem z numerem trzecim także jest defensor – John Klingberg na co dzień reprezentujący barwy Dallas Stars. Klingberg to wciąż młody zawodnik, który z kandydata do zdobycia Calder Trophy przerodził się na gracza, który z powodzeniem może powalczyć o Norris Trophy.

#4 – Taylor Hall

Czas na pierwszego napastnika w naszym zestawieniu. Jest nim zawodnik Edmonton Oilers – Taylor Hall. Hall to z pewnością jeden z elitowych skrzydłowych w lidze. Niestety ma także pecha do kontuzji. W tym sezonie dopiero po raz drugi otrzymał szansę na rozegranie w sezonie więcej niż 65. spotkań.

#5 – Mark Giordano

Ligowy weteran, defensor Calgary Flames, Mark Giordano, który notuje kolejny całkiem udany sezon. Niestety kolejne lata lecą, a z numerem piątym coraz lepiej prezentuje się zawodnik Florida Panthers, Aaron Ekblad, który za rok może wygryźć Giordano z naszego zestawienia.

#6 – Jake Muzzin

Przez długi czas bardzo niedoceniany przez ekspertów defensor Jake Muzzin jest kolejnym hokeistą w naszym rankingu. Muzzin spokojnie zalicza się aktualnie do TOP 20-30 wśród defensorów. W Los Angeles odwala świetną robotę i aktualnie trudno wyobrazić sobie defensywę Króli bez tej postaci.

#7 – T.J. Brodie

Kolejny zawodnik Calgary Flames, T.J. Brodie reprezentuje szczęśliwą siódemkę w naszym rankingu. 25-letni Kanadyjczyk jest jedną z najważniejszych postaci Płomieni i jest na bardzo dobrej drodze do zanotowania sezonu z dorobkiem punktowym równym lub wyższym 50. oczkom.

#8 – Alex Owieczkin

Tej postaci nie trzeba chyba przedstawiać nikomu. Numer ósmy to Alex Owieczkin, zawodnik i kapitan Washington Capitals oraz jeden z najlepszych napastników w lidze. Owieczkin bije w tym sezonie bramkowe rekordy. Czy w końcu uda mu się zanotować udaną play-offową kampanię?

#9 – Matt Duchene

Pierwszy center w naszym rankingu, gwiazda Colorado Avalanche, Matt Duchene. Wyróżnia się świetną jazdą na łyżwach i szybkością, a aktualnie notuje swój najlepszy sezon w karierze pod względem liczby zdobytych bramek.

#10 – Corey Perry

Pierwszy reprezentant Ducks w naszym zestawieniu. Corey Perry łatwego początku sezonu nie miał, zresztą jak całe Ducks. Przez 11. pierwszych meczów nie mógł trafić do siatki rywala, ale teraz rozkręcił się na dobre i będzie w TOP30 zawodników ligi pod względem punktów po raz szósty z rzędu.

#11 – Anze Kopitar

Kolejny zawodnik, którego na co dzień możemy oglądać na zachodzie. Jedenastka należy do słoweńskiej gwiazdy – Anze Kopitara, który niedawno podpisał nowy, całkiem pokaźny kontrakt z Los Angeles Kings. TOP5 ligi  pod względem centrów? Stwierdzenie raczej nie przesadzone.

#12 – Patrick Merleau

Dwunastka to zawodnik San Jose Sharks, legendarny Patrick Merleau. Od czasu swojego debiutu w sezonie 1997/1998 zajmuje piąte miejsce pod względem klasyfikacji strzelców. Lepsi od niego są tylko Alex Owieczkin, Jarome Iginla, Marian Hossa oraz Jaromir Jagr.

#13 – Pawieł Daciuk

W końcu wracamy na wschód. Pechowa trzynastka to Pawieł Daciuk, zawodnik Detroit Red Wings. Gdy jest zdrowy jest jedną z topowych postaci w swojej drużynie, która potrafi także pomóc w defensywie.

#14 – Jamie Benn

I znowu zachód. Jamie Benn jest naszym zdaniem najlepszym zawodnikiem z numerem czternastym na swojej bluzie. Jeden z najlepszych hokeistów w lidze od zadań specjalnych. Aktualnie kapitan Dallas Stars

#15 – Ryan Getzlaf

W naszym zestawieniu nie mogło zabraknąć chyba największej gwiazdy Anaheim Ducks czyli Ryana Getzlafa. Ryan nie notuje aktualnie zbyt udanego sezonu i za rok może stracić miano najlepszego zawodnika z piętnastką na rzecz Jacka Eichela z Buffalo Sabres.

#16 – Aleksander Barkow

Młody, 21-letni zawodnik. Jeden z głównych sprawców bardzo dobrej gry Florida Panthers w tym sezonie czyli Fin Aleksander Barkow, który świetnie dogaduje się w swojej linii z weteranem NHL – Jaromirem Jagrem.

#17 – Wayne Simmonds

Charyzmatyczny napastnik Philadelphia Flyers, Wayne Simmonds wygrywa w rywalizacji graczy z numerem siedemnastym. Ciężko wyobrazić sobie aktualnie Lotników bez jego postaci w składzie.

#18 – Bryan Little

Osiemnastka nie jest zbyt popularnym numerem wśród zawodników, ale przydzielimy ją Bryanowi Little z Winnipeg Jets, który jest nieco niedocenianym napastnikiem występującym na pozycji centra.

#19 – Jonathan Toews

Numer dziewiętnaście to rzecz jasna kapitan Chicago Blackhawks Jonathan Toews, który za kilka lat zagości zapewne w Hockey Hall of Fame. Przy numerze #19 nie można zapomnieć jednak o takich graczach jak Joe Thornton i Nicklas Backstrom, którzy również są światowej klasy centrami.

#20 – Ryan Suter

Pierwszą część naszego zestawienia zamyka defensor Minnesota Wild, Ryan Suter, który jest opoką całej formacji obronnej zespołu z St. Paul.