Sudbury Wolves przegrali 4:6 z Peterborough Petes notując czwartą porażkę z rzędu. Wilki grały w tym spotkaniu nieźle, ale dosyć nieoczekiwanie kilka błędów popełnił ich bramkarz Troy Timpano notowany podobnie jak Alan Łyszczarczyk w zbiorze zawodników szykowanych na draft do NHL. Polak, który niedawno obchodził 18. urodziny zdobył asystę przy golu na 2:3 pod koniec pierwszej tercji.

To nie była typowa asysta, bo Alana próbował strzelić gola. Znalazł się w dobrym miejscu na prawym słupku i postanowił okrążyć bramkę i spróbować „zza zachrysti” wsadzić gumę na lewy słupek bramki przeciwników. Próba okazała się nie udana, ale bramkarz nie miał możliwości zamrozić krążka – ten wypadł na skrzydło gdzie został dobity przez Patricka Murphy’ego.

Na początku drugiej tercji Wolves doprowadzili do remisu 3:3 i perspektywa zwycięstwa była realna, bo gra gospodarzy wyglądała dobrze. Oddaliło się to na dobre w początkowej fazie trzeciej odsłony, gdy goście przetrwali podwójne osłabienie i zdobyli gola na 3:5 typu „shorthanded” z jednym hokeistą na lodzie mniej. Sudbury nadal są na ostatniej pozycji w Konferencji Wschodniej, a w całej lidze gorszy bilans mają tylko Guelph Storm z Konferencji Zachodniej

Dla polskiego napastnika asysta była 26. w sezonie i 39. punktem w 55. występie w OHL.