Z reguły 35 lat to, dla hokeistów, sportowa emerytura – zwłaszcza dla bramkarzy. Organizm narażany jest na potworne przeciążenia, a z wiekiem odzywają się wszystkie możliwe urazy z przebiegu całej kariery. Są jednak tacy, którzy nie dość, że utrzymali się w NHL w wieku 40+, to jeszcze zdążyli pokazać wielu młokosom, jak się gra w hokeja na poziomie. Oto lista 5 najstarszych graczy nowożytnej NHL!

Chris Chelios (48 lat)

cheliosLegendarny, twardo grający, znienawidzony przez wielu obrońca. Zasłynął głównie z gry w Blackhawks i Red Wings. Rzadki przypadek obrońcy “od wszystkiego” – począwszy od punktowania (948 pkt.) na ostrej grze ciałem i bójkach skończywszy (2.891 minut kar).

Choć Chelios ostatecznie zawiesił łyżwy na kołku dopiero w 2010 roku (w barwach Atlanta Thrashers), w ciągu dwóch ostatnich sezonów, miał już problem znaleźć pracodawcę i grał również w AHL. Był to jednak wynik niechęci do inwestycji w tak wiekowego gracza, a nie słabnących umiejętności zawodnika. Dość powiedzieć, że rozegrał on ponad 1600 spotkań w karierze, która rozpoczęła się w 1978 roku!

Zadziwiający jest fakt, że zawodnik, który rozpoczął karierę, gdy elektrownia Czernobyl, podobnie jak komuna w Polsce – miała się bardzo dobrze, przestał grać dopiero 5 lat temu.

Obecnie Chelios zajmuje się swoimi dwoma restauracjami, które otworzył kilka lat przed zakończeniem przygody z hokejem.

Teemu Selanne (43 lata)

Niezłomny Fin odszedł na zasłużoną emeryturę w 2014 roku, aczkolwiek był błagany przez klub i fanów, by zostać na jeszcze jeden sezon. Choć zdobycze punktowe Teemu były przez ostatnie dwa lata nieco skromniejsze, to wigor i szybkość pozostały nie nadgryzione zębem czasu.

Dlaczego więc Fin zakończył karierę ? Mimo kompletu zębów i owłosienia na głowie, Selanne najpewniej postanowił nie czekać, aż nastąpi dzień, w którym do emerytury zmusi go zdrowie lub brak chętnych na jego usługi. I bardzo dobrze – Wayne Gretzky także odszedł będąc był na szczycie. Nie ma co czekać, aż dobre wyniki i wigor trzeba będzie wspominać, jak pierwszą miłość.

Mówi się, że “starsi” panowie mają trzy zabawki – panienki, samochody i świerszczyki. Selanne wybrał to drugie już kilka lat temu, i w całości oddał się swej pasji kolekcjonowania aut.

 

3. Claude Lemieux (43 lata)

Mimo, że pod tym nazwiskiem kryje się nr 2 hokeja w historii, Claude Lemieux również nie przeszedł niezauważony. To on jest jednym z pionierów nienawiści między Colorado Avalanche a Detroit Red Wings (osobiście niemal rozłupał szczękę Krisowi Draperowi). Bardzo krewki zawodnik, świetny snajper, całkiem sympatyczny gość.

Karierę Lemieux rozpoczął na początku lat 80-tych, a zakończył ją dopiero w 2009 roku w barwach San Jose Sharks. Uchodzi za jedną z najbardziej barwnych postaci w NHL, z  bardzo ciekawym życiorysem.

Zła reputacja Lemieux, jako jednego z najbardziej nieczysto grających zawodników w historii, utrzymała się do końca jego kariery. A jest to wyczyn, gdy gra się za czasów Tie’a Domi, Darcy Tucker’a czy Dale’a Hunter’a.

Jako hokejowy “dziadziuś”, Lemieux bywa okazjonalnie gościem kanadyjskiej telewizji, gdzie opowiada o swojej karierze i powodach bycia tak wielkim obiektem “hejtu” przez tyle lat.

Jaromir Jagr (43 lata – wciąż aktywny)

jagrMimo, że według standardów hokejowych, 43 lata to wiek, w którym hokeista powinien już tylko siedzieć i podziwiać zachód słońca, będąc pensjonariuszem ekskluzywnego domu starców i będąc uzależnionym od najlepszych środków przeciwbólowych znanych medycynie, Jaro Jagr ani myśli odchodzić. Obecnie szkoli młodych “kotów” na Florydzie, gdzie święci kolejne sukcesy.

Jagr to gwiazda rocka dla fanów hokeja – zwłaszcza w rodzinnych Czechach. Kilka miesięcy temu zasłynął z seksualnej eskapady z młodą fanką, która próbowała zaszantażować go zdjęciem z owej imprezy.

Jagr znany jest głównie jako legenda Penguins – grając jeszcze z Mario Lemieux. Był on obiektem wielu ataków i krytyki, gdy zdecydował się opuścić Pittsburgh. Znany jednak jest z tego, że podąża swoją drogą, a krytyka nie robi na nim większego wrażenia.

Czech jest jednym z 26 zawodników, którzy mają na koncie Puchar Stanley’a, Mistrzostwo Świata oraz Olimpijskie Złoto. Nie można wykluczyć, że Jagra na emeryturę może wysłać albo poważna kontuzja, albo apokalipsa zombie – przy braku jednego z tych dwóch czynników, nie ma co odzwyczajać się od jego obecności w NHL.

Dominik Hasek (43 lata)

hasekPodobno bramkarz jest w stanie zrzucić nawet 10 kilogramów w ciągu meczu. Tak potworne przeciążenia eliminują bramkarzy w okolicach 35 roku życia. Hasek długo jednak nie zamierzał oglądać swoich meczy pod kocykiem przy kominku.

Dominator zakończył karierę w wieku 43 lat w lidze czeskiej – w wieku 41 lat rozstał się z NHL. Nigdy jednak nie stracił formy i nie odszedł jako zmęczony, wypalony gracz. Po prostu nikt nie chciał inwestować w bramkarza w tym wieku. Jeszce kilka lat wcześniej poprowadził Red Wings do Mistrzostwa Ligi.

Oprócz hokeja, Hasek uprawiał od zawsze sporty ekstremalne – np. wspinaczkę wysokogórską bez zabezpieczeń – co robi po dziś dzień.

Jedno jest pewne – gdyby tylko ktoś chciał podpisać go teraz na jeden sezon, jest szansa że Hasek wrócił by na lód. Nie jest to typ człowieka, który spędzi emeryturę kolekcjonując znaczki albo patrząc przez lornetkę na ludzi wychodzących w niedzielę z kościoła.