Chayka przejrzał ponad 20 kandydatów, skonsultował się z Matsem Sundinem i wybrał człowieka, którego media nie wymieniały nawet w formie żartu. Oto Jim Hiller, 41. trener w historii Maple Leafs.
Nikt go nie typował. Serio, nikt.
Kiedy John Chayka, nowy dyrektor Toronto Maple Leafs, zaczął przeglądać ponad 20 kandydatów na stanowisko trenera, media wymieniały różne nazwiska. Krążyły plotki, spekulacje, pewniaki. I żadna z nich nie brzmiała: Jim Hiller. Ten sam Jim Hiller, który trzy i pół miesiąca wcześniej wyleciał z Los Angeles Kings z rekordem 24 zwycięstw, 21 porażek i 14 porażek po dogrywce. Ten sam Jim Hiller, którego dziennikarze przez całe poszukiwania trenera nie wymieniali nawet w formie żartu.
17 czerwca 2026 roku Toronto ogłosiło go 41. trenerem w historii klubu.
Chwila, bo to warto rozwinąć. 41. trenerem od 1917 roku. Albo, 23. trenerem od czasu, gdy Punch Imlach ostatni raz wywalczył dla Liści Pucharu Stanleya, niemal 60 lat temu. Toronto ciągnie za sobą tę statystykę niczym zepsutą oponę przez całe autostrady historii i pewnie jeszcze długo nie przestanie.
Ale wróćmy do Hillera. Bo ta historia jest naprawdę niezła.
Jim Hiller nie jest postacią z hokejowej mitologii, którą się buduje przez lata. To 57-latek z Port Alberni w Kolumbii Brytyjskiej, wybrany w 1989 roku z numerem 207 na drafcie, który przez całą karierę zawodniczą rozegrał 63 mecze w NHL: w Kings, Red Wings i Rangers. Zanim zamknął na dobre torbe zawodniczą pojechał jeszcze sześć lat do Europy, głównie grał w Niemczech.
Potem pojawiła się w nim żyłka trenerska. Zaczął od juniorów w BCHL z drużyną Alberni Valley Bulldogs, powoli wspinał się po szczeblach kariery. Mike Babcock wyciągnął go do Detroit w 2014 roku do prowadzenia gry przy przewadze. Rok później obaj przenieśli się do Toronto. I tu w 2015 roku Babcock powiedział o Hillerze coś, co dużo mówi o tym trenerze: „Jim myśli inaczej niż ja, pomysły sypią mu się jak z rękawa. Na ławce mówi coś, podczas gdy ja myślę o czymś zupełnie innym. To idealne.” Taka rekomendacja jest warta więcej niż niejeden dyplom.
Od 2015 do 2019 roku Hiller był asystentem w Maple Leafs. Pracował z młodym Matthewsem, Nylander, Riellym. Znał tych ludzi, kiedy dopiero zaczynali. Teraz wraca do
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
86291000060000000003362403
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 30 dni | 22 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 90 dni | 60 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 180 dni | 108 zł |




To jest element większego planu! Zamiast iść do przodu chcą łapać najwyższe numery w draftach żeby all-star team spróbować skompletować.