We wtorek NHL dostało drgawek. Cztery głośne wymiany w ciągu niecałych sześciu godzin, jakby zarządzający ligą postanowili skompensować lata ostrożności jednym szaleńczym dniem. William Eklund do Ottawy, Jordan Kyrou do Waszyngtonu, Bowen Byram do Chicago i co dla tego tekstu najistotniejsze Simon Nemec, 22-letni obrońca słowackiego chowu i drugi wybór draftu 2022, w drodze do Calgary Flames.

Ktoś przywołał porównanie do tamtego szalonego dnia z 2016 roku, gdy P.K. Subban poleciał do Nashville za Sheę Webera, Taylor Hall trafił do New Jersey w zamian za Adama Larssona, a Steven Stamkos w ciągu 23 minut od tych transakcji ogłosił przedłużenie kontraktu z Tampą. Analogia jest może trochę na wyrost, ale klimat tego naładowanego elektrycznością dnia, gdy telefony się nie chłodziły, a każde powiadomienie mogło zmienić obraz ligi, był bardzo podobny.

Zostawmy jednak Kyrou i Byrama własnym losom są one opisane na naszym portalu. Mnie teraz interesuje Nemec. I to bardzo. Ale zatrzymajmy się na chwilę przy tym szerszym obrazku, bo on naprawdę robi wrażenie.

Limit płac idzie w górę. Rynek wolnych agentów tego lata jest najcieńszy od lat, pełen przeciętności i kontraktów, na które nikt normalnie by się nie pisał. W tym środowisku zarządzający drużynami zaczęli rozumieć, że zamiast czekać na okienko kontraktowe, lepiej jest dobijać targu z rywalami i wymieniać zawodników, którzy z różnych powodów chcą zmiany lub których organizacja chce się pozbyć. Wychodzi na to, że „czarny wtorek”, jak go już ochrzcili na zachód od Atlantyku, nie był jednorazowym szaleństwem. To może być nowy porządek rzeczy.

Im mniejsza presja ze strony wolnego rynku, tym więcej zawodników ląduje na liście wymiennych. Brzmi nieintuicyjnie? Otóż nie. Kiedy klub może zatrzymać zawodnika bez obawy, że ten ucieknie za dwa lata jako wolny agent, rośnie też gotowość do wystawienia go na wymianę, jeśli pojawi się odpowiednia oferta. Płomienie z Calgary doskonale rozumiały tę logikę i weszły w ten rynek dokładnie w odpowiednim momencie.


Zacznijmy od pieniędzy, bo to zawsze dobry punkt startowy.

Craig Conroy, dyrektor Płomieni, oddał za Słowaka:

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni22 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni60 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni108 zł

2 KOMENTARZE

    • zamiast niego wymieniłbym Coronato (23) Gridina (21) czy rodaka Honzka (21) choć w przypadku tego ostatniego na razie nie spełnia oczekiwań. Mam nadzieje, ze po kontuzji będzie lepszy.
      Dodatkowo Licze na prospekty jak np. Reschny, Potter, czy szczególnie na wybranego z 144nr a świetnie się rozwijającego Wyttenbacha.

Comments are closed.