Obrońca St. Louis Blues Colton Parayko, zdobywca Pucharu Stanleya i filar defensywy przez dekadę, miał w ciągu jednej doby zmienić barwy klubowe. Skorzystał z klauzuli blokady transferu i zostaje. Przynajmniej na razie.

W środowe południe czasu pacyficznego w korytarzach hali w Seattle krążyły plotki, które chwilę później potwierdziło kilku czołowych dziennikarzy hokejowych Ameryki Północnej jednocześnie. St. Louis Blues i Buffalo Sabres uzgodniły ramy wymiany, której centralną postacią był 32-letni obrońca Colton Parayko. Brakowało już tylko jednego podpisu, a raczej jednej decyzji człowieka, którego ten transfer miał dotyczyć najbardziej. Parayko miał bowiem w kontrakcie pełną klauzulę blokady transferu i to wyłącznie od niego zależało, czy wymiana dojdzie do skutku.

Parayko pojawił się na arenie w Seattle, choć w składzie meczowym go nie było, bo od kilku dni zmagał się z bólami kręgosłupa. Mimo to przyszedł, obserwował, a po wygranej Blues 3:2 nad Seattle Kraken był widziany wychodzący z szatni. Czy żegnał się z kolegami? Czy szukał kogoś do rozmowy, zanim podejmie decyzję? Tego nie wiadomo. Wiadomo, czym to się skończyło.

5 marca 2026 roku, rano czasu wschodniego, Elliotte Friedman z Sportsnet potwierdził: Parayko odmówił zgody na transfer do Buffalo Sabres. Wymiana, która przez kilkanaście godzin wydawała się przesądzona, nie doszła do skutku.

CZŁOWIEK-INSTYTUCJA W NIEBIESKO-ZŁOTYCH BARWACH

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni22 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni60 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni108 zł

5 KOMENTARZE

  1. Juz miałem po Was jechać, że ani słowa wcześniej o tym transferze, a po paru godzinach wychodzi na to, że tutaj same pochawały sie należą.

    Poza tym zastanawiam się, które miasto w US&A jest większą dziurą: St. Louis czy Buffalo.

  2. Finalnie dla Buffalo chyba dobrze wyszło że transakcja nie doszła do skutku, bo koszty były zbyt wysokie, jak za 32 letniego gościa, który w tym sezonie gra słabo i ma kontrakt do 37 lat. Ściągnięcie w zamian 27-letniego Stanleya oraz Luka Schenna za ułamek ceny Parayko uważam za strzał w 10!
    Gabaryty się zgadzają a cała niebieska linia w Buffalo wygląda teraz naprawdę zacnie.
    Good job Jarmo.

    • Pełna zgoda. Buffalo za frytki pozyskało Schenna, Stanleya i Carricka. Gabaryty są, głębia w obronie doskonała, a tak jak napisałeś, nie oddali 1 rundy i Mrtki. Jarmo robi doskonałą robotę. Widać też, że wyciągnął wnioski z pracy w Columbus, to się chwali.

    • Pareyko o gólnie źle nie gra. Ale nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Owszem, jest dobrym, a może i nawet bardzo, graczem. Ale poprzeczkę ustaiono mu strasznie wysoko. Koniec końców nie zastąpił Pietrangelo 1:1.

      Bufflo w formie już od listopada. Także ich obecna forma to nie przypadek. Jeśli przytrafi im się zadyszka jeszcze w sezonie, to w play-offs mogą zajść naprawdę daleko. Tampa w zasięgu, Carolina także. Z drugiej strony może być łatwe szybkie 1:4 i wakacje po pierwszej rundzie.

  3. Pareyko moze i jest dobrym graczem, gorzej z formą w tym sezonie, no i nie za taką cenę przede wszystkim. A finalnie Buffalo zaopatrzyli sie nie wiem czy nawet nie lepiej po śmiesznych kosztach.

Comments are closed.