Krytykujemy często NHL, jej władze, a przede wszystkim jej szefa czyli komisarza. Ale przecież czasem coś robią dobrze. Wszak liga się rozwija przynosząc coraz więcej przychodów jej właścicielom. Stworzyliśmy listę udanych przedsięwzięć, nad którymi przechodzimy zbyt łatwo do porządku dziennego skupiając się na negatywach. Oto więc garść w miarę świeżych pozytywnych wydarzeń w NHL w dość przypadkowym porządku.

Zamów teraz Kwartalnik o NHL – numer pierwszy – 23/24

1. Granie w Europie

Każdy fan hokeja marzy o tym, żeby zobaczyć mecz NHL na własne oczy, bez pośrednictwa monitora lub telewizora. Od jakiegoś czasu pojedyncze ekipy przyjeżdżają na mecz lub dwa. Ale taka uczta jaką był bardzo udany przedłużony weekend europejski w Sztokholmie trafiła się dopiero pierwszy raz. W końcu przyjechały drużyny, które cieszą się olbrzymią popularnością w całym hokejowym świecie. Nareszcie był mecz pomiędzy ekipami z tzw. original six w Europie. Ponadto w jednym miejscu były cztery mecze do obejrzenia i cztery drużyny. Prawdziwa uczta dla każdego fana hokeja. Cztery dni zmagań to dużo więcej opcji dla kibiców i szansa dopasowania się, jeśli sobota i niedziela z jakichś względów nie pasowała lub było to za mało.

2. Mecze o wczesnych porach

Największą zmorą fanów najlepszego grania hokejowego na świecie są pory, w których rozgrywane są spotkania. Zwykle mecze rozpoczynają się najwcześniej o północy. Tak jak w poprzednim punkcie, coś się działo już od wielu, wielu lat. Ale od poprzedniego sezonu ruszyła kampania pt. „Saturday Hockey Night” we współpracy z europejskimi nadawcami, którzy nabyli prawa do NHL. Widzom w Europie proponowane są przynajmniej dwa spotkania w porze wieczornej, a nie nocnej. Najpierw hit wieczoru o 19.00, a potem jeszcze jeden mecz o 21.00 lub 22.00. Czasem wybór jest dużo większy. Do tego nie są to pojedynki słabych zespołów, jak to bywało w poprzednich dekadach. To dobry krok w kierunku łapania nowych kibiców, ponieważ nie każdy fan piłki nożnej zawsze ogląda wszystko jak leci więc istnieje dość duże prawdopodobieństwo, że skacząc po kanałach w poszukiwaniu rozrywki zatrzyma się akurat na meczu hokeja. Ale sobota to nie wszystko. Regularnie mecze NHL przed północą w Europie można także oglądać w niedziele. Także fani hokeja w Europie nie mogą narzekać.

3. Hokejowe maratony

W tym roku więcej niż raz wszystkie drużyny stanęły w szranki jednego dnia. Ciekawa rzecz, która też już zdarzała się w przeszłości. Ale tym razem nakręcono to z odpowiednią pompą. Wydarzenia takie oficjalnie nazwano Hockey Night i odpowiednio rozreklamowano. Do współpracy z chęcią włączyli się nadawcy telewizyjni. Każdy z 16 meczów zaczynał się kwadrans po poprzednim. Przez sześć godzin cały czas ktoś grał w hokeja. Można przyczepić się, że pierwsze takie wydarzenie miało miejsce we wtorek, a nie np. w sobotę czy niedzielę. Cóż, w Stanach Zjednoczonych z futbolem amerykańskim żadna impreza sportowa nie ma szans. Zatem zamiast stać na przegranej pozycji próbując ścigać się z rozgrywkami uniwersyteckimi w sobotę, czy z NFL w niedzielę, wybrany został inny dzień. Hokejowe w USA są jeszcze wtorki i czwartki. A czwartek to Thursday Night Football więc zostawał jedynie wtorek. Nawet coś, co na pierwszy rzut oka wygląda głupio, po głębszym przyjrzeniu się okazuje się celną decyzją.

NHLowe maratony
NHLowe maratony

4.

__________________________________ Aby czytać dalej Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować. Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto: NHL W PL ING: 55 1050 1562 1000 0097 7781 8684 W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@nh**.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni108 zł
Anuluj

7 KOMENTARZE

  1. Bardzo fajny, konkretny tekst, chociaż to tak ciągle boli, że spada zainteresowanie NBA i NHL. Jestem teraz na krótkim urlopie w Barcelonie i znalazłem tu kilka sklepów z amerykanskimi ciuchami spod szyldy NFL MLB NBA i NHL. Nie wiem jak jest z popularnością futbolu amerykańskiego w Hiszpanii, wiem, że zarówno MLB jak i NBA są popularne, ale procentowo w tych sklepach to 80% NFL, 15% MLB, 4,5& NBA i Anaheim Ducks jako przedstawiciel naszej ligi. 4 sklepy, w każdym bardzo podobny układ.

     
  2. NBA straciło na tym, że zaczęli „grzebać” przy przepisach, głupie techniczne faule i, że koszykówka zmieniła się w konkurs rzutów za 3. A inna sprawa, że klimat jest dość specyficzny – obwieszanie się łańcuchami i wymachiwanie bronią nie pomaga w promocji tego sportu

    Fajny tekst, za te punkty uwielbiam Hokej, że zna swoje miejsce, nie szuka rewolucji i że daje emocje i adrenalinę, a nie papkę do rzucia co często bywa w przypadku innych sportów

     
  3. Czy na stwierdzenie, że hokej oglądają w sporej większości konserwatyści masz poparcie jakiś badań, czy to po prostu Twoja opinia?

     
  4. Jako fan i NHL i NFL docieniam bardzo, że zwracasz uwagę na niuanse dotyczące obu lig. W pełni zgadzam się z tezami na temat szukania niszy na oglądalność NHL poza prime time nfl. Dobra robota💪

     
    • Jako fana NFL, zapraszam na nflblog.pl. Jedyne chyba kompetentne miejsce NFL w polskiej sieci.

       
  5. Ja Krzysztofa czytam od samego początku. Gość zwraca dużą uwagę na analitykę, więc nadajemy na tych samych falach. Michał a może coś więcej o organizacji ligi, oglądalności , salary cap, prawach telewizyjnych etc. NHL vs NFL vs NBA? Gdzieś w offseason?

     

Comments are closed.