NHL – owcy gwiazdami innych dyscyplin sportowych niż hokej? Tak. Warto na chwilę zatrzymać się przy nazwisku grającego w bluzie Panterr defensora, Brandona Montoura. Mający indiańskie korzenie hokeista, po którego kalifornijczycy sięgnęli w drugiej rundzie draftu 2014 roku, swoje przywiązanie do pochodzenia przejawia nie tylko tatuażem na lewym ramieniu, ale i grą od dziecka w lacrosse, dyscyplinę niezwykle ważną dla rdzennych mieszkańców obecnej prowincji Ontario.

Kup papierowy Skarb Fana NHL na sezon 2023/24!

Montour, nim zadebiutował na lodowiskach NHL, miał już na koncie spore sukcesy właśnie w rywalizacji na boisku do lacrosse’a. W 2014 roku z zespołem Six Nations Arrows sięgnął po Minto Cup, jedno z najważniejszych trofeów w tej dyscyplinie w Kanadzie. Ba, dla wielu niemal legendarne. Ufundowane w 1901 roku było początkowo pucharem dla najlepszej amatorskiej, a następnie profesjonalnej drużyny lacrosse’a w Kanadzie, by od 1924 roku stać się trofeum wręczanym najlepszej juniorskiej ekipie.

Do dziś niektórzy twierdzą, że Montour jest zdecydowanie lepszym graczem lacrosse’a niż hokeja na lodzie, ale nieporównywalne zarobki (przeciętne wynagrodzenie w National Lacrosse League wynosi ok. 20 000 $) sprawiły zapewne, że postawił na tę drugą dyscyplinę. Nie on jeden, ani on pierwszy łączył jednak rywalizację na lodowiskach NHL z uprawianiem innego sportu na najwyższym poziomie na różnych etapach kariery zawodniczej.

Jednym z najwybitniejszych sportowców lat 20. i 30. XX wieku w Kanadzie był Lionel Conacher. Do dziś pozostaje jednym z dwóch graczy, których nazwiska widnieją zarówno na Pucharze Stanleya jak i na Grey Cup dla najlepszej drużyny futbolu amerykańskiego w Kanadzie. Triumfował w tych rozgrywkach jako gracz Chicago BlackHawks i Montreal Maroons (NHL) oraz Toronto Argonauts (CFL). Na tych dwóch dyscyplinach jednak jego sportowe osiągnięcia się nie kończyły – jako nastolatek był świetnym zapaśnikiem, zdobył mistrzowski pas dla najlepszego boksera-amatora wagi półciężkiej w Kanadzie, grał w baseball i lacrosse. Łącznie ma na koncie 11 mistrzowskich tytułów w roli zawodnika.

Nieco w cieniu Conachera pozostawał w tamtym czasie Carl Voss. Pochodzący z Massachusetts filigranowy zawodnik ma jednak również na koncie triumfy zarówno w rozgrywkach NHL jak i CFL. Jest drugim graczem, którego nazwisko widnieje na obu pucharach. On uczynił to z uniwersytecką drużyną Queen’s Golden Gaels (Grey Cup) oraz Chicago BlackHawks (Stanley Cup), dla których zdobył decydującą o mistrzostwie bramkę w czwartym meczu finałów przeciwko Toronto Maple Leafs w 1938 r.

Wracając na chwilę do lacrosse’a,

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
ING: 55 1050 1562 1000 0097 7781 8684

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@nh**.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj

3 KOMENTARZE

  1. Lubię historię Indian Ameryki Północnej, lubię hokej, lubię Buffalo, więc i lubię Montoura (który tam wcześniej grał) 🙂

    Jakiś czas temu słyszałem o hokeiście, który wcześniej trenował łyżwiarstwo figurowe i dzięki temu w pewnych kwestiach miał przewagę nad „zwykłymi” hokeistami, tylko nie pamiętam kompletnie o kogo chodziło.

    Wielu sportowców potrafi czerpać ze swojej wcześniejszej dyscypliny, którą uprawiali.

     
    • To Jeff Skinner był łyżwiarzem figurowym (z medalami na koncie ) – parę lat temu miałem okazję pisać o nim na portalu 🙂

       

Comments are closed.