Tylko u nas – autorski raport z ostatnich wydarzeń w NHL! Ciekawostki, własne komentarze, multimedia i memy – nie tylko suche wyniki, tabele i stwierdzenia kto komu strzelił gola!

Zamów papierowe PODSUMOWANIE sezonu NHL! Ach co to był za sezon 22/23!

Klątwa dnia: Elektronicy od gier znów dali ciała

Stało się. Penguins przepadli w otchłani sezonu, na przedostatnim dniu rozgrywek Pittsburgh dostał cios nie grając nawet, lecz odpadając z rąk zwycięskich w starciu z Canadiens hokeistów Islanders. Pingwiny oczywiście mogą mieć pretensje tylko do siebie, do wcześniejszego przegranego starcia z Blackhawks, a także innych wpadek z tego sezonu żeby nie być krótkowzrocznym. Dopełnił się przykro los Sidneya Crosby’ego i Jewgienija Małkina, którzy pierwszy raz od 16 lat nie zagrają w fazie pucharowej, w ogóle to padła najdłuższa seria występów w play-offach w NHL. Żeby było śmieszniej w tym sezonie wykreśliliśmy z istnienia trzy najdłuższe istniejące serię, bo PIT od 16 sezonów, WSH od 8 i NSH od 8. Obecnie najdłużej istnieją passę play-offowe Bruins i Maple Leafs po siedem udanych kampanii… Klonowe Liście synonimem regularności w topce NHL. Co za czasy, żryjcie to hejterzy!

Flyers, Capitals i Penguins, taka wielka trójca zebrana obecnie w Dywizji Metropolitan, ale przez lata grająca w różnych układach, prawie zawsze miała swojego reprezentanta w play-offach. Jak nie jedni to drudzy byli wystarczająco mocni, ale teraz dopełniło się, że nie będzie żadnego z tych klubów PIERWSZY RAZ w historii NHL. Duża sprawa, no i kto by się tego spodziewał? Na pewno nie „Artyści Elektronicy” czyli faceci od gier komputerowych FIFA i NHL. Na ich symulacji sezonu, dokonywanej tradycyjnie we wrześniu-październiku wyszło że… Penguins zdobędą mistrzostwo! W ogóle gra wytypowała aż pięć drużyn do play-offów, które ostatecznie w nich nie zagrały. Ja się nie śmieje, moje typy na przebieg sezonu też można o kant tyłka rozbić. Ja tylko grzecznie informuje, że nie jestem w tym sam.

Obrona dnia: Gołą ręką w meczu o nic

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
ING: 55 1050 1562 1000 0097 7781 8684

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@nh**.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj

3 KOMENTARZE

  1. Ja jestem przeciwnikiem play-in zarówno w NBA jak NHL. 82 mecze to wystarczająco dużo by wyłonić najlepszą ósemkę konferencji. Od grubo miesiąca w NBA grają na pół gwizdka bo i tak 10 drużyn gra dalej, 2-3 w każdej konferencji dawno mają po sezonie bo tankują i emocji praktycznie zero. Ale wiadomo kasa misiu kasa. Ja zresztą większość pomysłów Silvera uważam za poronione, niech NHL trzyma się od NBA jak najdalej 🙂

     
    • A ja coś tam widziałem i te mecze decydujące były takie jak być powinny, jak finał NFL, jak mundial w fazie pucharowej. Masz tylko te minuty, wszystkie decydujące. Fajne show to było. Od grubo miesiąca grają na pół gwizdka? A u nas to od trzech miesięcy 😉 Sądzę że pomysł jest dobry, do dopracowania oczywiście

       
      • Nooo jeśli chodzi o poziom zaangażowania to na szczęście w NHL jeszcze nie jest tak tragicznie 🙂 NBA od kilku już lat idzie w kierunku który mi się nie podoba – olewactwo w obronie, masowe rzucanie trójek, wyniki po 120-150 pkt non stop itd.
        Uważam też za trochę nie fair by drużyna np z 7 miejsca po 82 rozegranych spotkaniach miała odpaść na rzecz np 10. Poziomu w PO to nie podniesie bo większą próba zawsze jest bardziej miarodajna a w takich dwóch meczach zawsze noga się może powinać przez kontuzję, słabszą dyspozycję dnia etc. Jedyną zmianą którą powitałbym z otwartymi ramionami to zmiana formatu PO z dywizyjnego na konferencyjny. Niech 1 grają z 8, 2 z 7 itd. a tak ciągle to samo, a rywalizacji wewnątrz dywizji mamy podczas sezonu.

         

Comments are closed.