Jeśli ktoś mnie zna to wie, że nie jestem wiernym kibicem Polskiej Hokej Ligi Choć najbliżej mi do drużyn katowickich, to serce zostawiłem w Arizonie i oddałem tamtejszym Coyotes. Od kilku lat jednak bacznie obserwuję naszą rodzimą ligę i jej poczynania. Po tak krótkim czasie, jak pewnie każdy z Was, mam niekrótką listę rzeczy, które usłyszałem, lub których świadkiem byłem jeśli chodzi o polską ekstraklasę hokejową. Są to historie mrożące krew w żyłach, powodujące opadanie absolutnie każdej części ciała, i są to historie, którymi podzielić się nie mogę. Te historie to jednak tylko część składowa mojego podstawowego wniosku, w którym umocniłem się po pierwszych dwóch meczach polskich drużyn w tegorocznej Lidze Mistrzów. Gra w polskiej lidze nie znaczy absolutnie nic.

Poniższy tekst to felieton – krótki utwór publicystyczno-dziennikarski na tematy polityczne, społeczne, obyczajowe i kulturalne, posługujący się środkami prozy fabularnej, napisany w sposób lekki i efektowny, utrzymany w osobistym tonie – przedstawia punkt widzenia autora nie całej redakcji.

No ale w Hokej Lidze Mistrzów…

Zamów papierowy Skarb Fana NHL na sezon 2022/23!

Tak – mamy już historyczne punkty w hokejowej lidze mistrzów, a GKS Katowice bardzo dzielnie stawił czoła szwedzkiemu rywalowi. Cracovia niestety nie miała wiele do powiedzenia w starciu ze Straubing Tigers i poległa 0:4. Po kolejnych meczach, i całokształcie, mój pierwszy wniosek jest taki – im mniej historii w PHL pośród zawodników drużyn z PHL, tym lepiej dla drużyny z PHL. Szybko zostałem złapany przez chłopaków z Cross Check Podcast, że zawodników bez historii w PHL więcej jest po stronie drużyny z Krakowa. Owszem, ale to zawodnicy Rohaczka w swoim trzonie stanowią Arraka, Wronkę, Raca, Kapicę czy Sawickiego. Katowice odpowiadają Pasiutem, Koluszem, Fraszkiem czy Murrayem, których zresztą, zgodnie ze sztuką polskiej myśli trenerskiej, trzeba żyłować aż padną, choćby w składzie był Connor McDavid. Zaryzykuję jednak tezę, że Cracovia uzbroiła się w możliwie „wszystkich” najlepszych napastników grających w PHL i stwierdziła, że będzie to pomysł na sukces. Katowice w zasadzie nie miały składu na chwilę przed rozgrywkami i zatrudniły Szwedów i Finów, z których część dosłownie zjadła na hokeju zęby i nauczona jest wydzierać zwycięstwo każdym dostępnym organem ciała.

Nie można tego powiedzieć o zawodnikach PHL.

Dlaczego? Oto sześć powodów!

Potwornie współczuję kibicom polskiego hokeja. Waszą jedyną winą jest to, że

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Mbank: 22 1140 2004 0000 3902 8240 3095

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj