Transferowe okienko w NHL co prawda zamknęło się już w poniedziałkowy wieczór, ale niespodziewany i spóźniony finał nastąpił dopiero w środową noc. Wszystko to za sprawą kontrowersji wokół wymiany Jewgienija Dadonowa z Vegas Golden Knights do Anaheim Ducks. Rycerze, chcący nieco uporządkować finanse, przehandlowali Rosjanina do Orange County za niewielki zwrot. Kilka godzin po zaakceptowaniu transakcji przez samą NHL światło dzienne ujrzały pewne nieścisłości dotyczące klauzul posiadanych przez zawodnika, na mocy których mógł zablokować ten transfer. Po wielu godzinach analiz NHL wystosowała wczoraj lakoniczny komunikat informując, że wymiana została unieważniona. Golden Knights mają dziś gigantyczny kłopot organizacyjny i sportowy, NHL – cytując pana Zbigniewa Lacha ze słynnego zjazdu PZPN – „się ku**** skompromitowała kompletnie”, a winnych… tak właściwie brak. Co ta sytuacja mówi o całej lidze? Aż strach stawiać to pytanie.

Co dokładnie wydarzyło się w poniedziałek? Jak doszło do tak gigantycznej biurokratycznej i jednocześnie wizerunkowej wpadki „najlepszej hokejowej ligi świata”? Aby dokładnie wyjaśnić, na czym polega cały kłopot, musimy cofnąć się do 28 lipca 2021. Tego dnia

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@nh**.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj

1 KOMENTARZ

  1. Jak już pisałem w komentarzu do NZ zainteresował mnie ten temat i trochę pogrzebałem. A więc:
    – nie obwiniałbym tutaj Ottawy – lista zastrzeżonych klubów jest też przekazywana do samej NHL, nie tylko do klubu, więc nawet jeśli nie przedstawili takowej Vegas to to spece Rycerzy zawinili, że tego nie sprawdzili. No proszę was, bierzesz zawodnika na 5 mln kontrakt, gra u ciebie w klubie prawie rok i nie sprawdzasz na jakich warunkach go zatrudniasz? Przecież to zakrawa na sytuację w stylu: „dopiszę na umowie kredytowej drobnym druczkiem, że to bank ma mi płacić, może się nie skapną”.
    – Ottawa przekonywała Vegas, że klauzula wygasa przy transferze – ponownie, bronię Ottawy – co prawda te zasady zmieniły się niedawno, bodajże przy podpisywaniu ostatniej CBA między ligą a zawodnikami, ale każdy klub powinien orientować się w takich zagadnieniach, przecież dla nich transfery to dzień powszedni. Dodatkowo takie rzeczy da się sprawdzić wcześniej, a nie uwierzyć na słowo innemu menadżerowi.
    – Dadonov może jednak chciałby przejść do ANA i odstąpić od klauzuli – z tego, co wyczytałem, rozchodziło się nie o poziom sportowy a kasę. W Kalifornii mają wysoki state tax i dlatego nie chciał tam przechodzić.
    – Central Registry – nie panikowałbym tutaj, sprawa jest poważna, ale to bodajże pierwsza taka sytuacja w erze salary cap. Parafrazując Friedmanna – prawdopodobnie transfer przeszedł przez CR, bo ktoś tam się pomylił i sprawdzając klauzulę spojrzał na tę sprzed roku, zamiast obecnej (zawodnik podaje te 10 klubów w każdym roku obowiązywania kontraktu), po czym doszedł do wniosku, że skoro ta jest za sezon 2020/2021 to nie ma nowej, co powoduje utratę praw zawodnika do blokowania transferu.
    Może tutaj jest wina Ottawy, może samej NHL, nadal najbardziej dupy dali Vegas moim zdaniem, zwłaszcza że o transferze Dadonova było głośno już od jakiś 2 miesięcy. Czyli przygotowujesz taki deal 2 miesiące i nie sprawdzasz podstawowych warunków kontraktu?

    Jeszcze co do CapFriendly – super stronka, fajnie, że zwykli zjadacze chleba mają dostęp do szczegółów kontraktów zawodników, ale nie zawsze informacje tam są prawdziwe i podejrzewam, że mało który klubowy spec od finansów korzysta z takich źródeł (może powinni zacząć).

     

Comments are closed.