Hokejowy kalendarz nie zamierza zwalniać. Jeszcze nie tak dawno zajmowaliśmy się podsumowywaniem ostatniej edycji draftu, a tymczasem zrobił się październik i do gry ruszyli prospekci, których celem będzie ceremonia, jaka odbędzie się 7-8 lipca 2022 r. w Montrealu. Czas więc najwyższy, by zacząć kolejną Drogę na łamach naszego serwisu. Wydaje się, że wreszcie wraca normalność. Jak będzie wyglądał ten sezon z perspektywy ekip najlepszej ligi świata i ich skautów? Kim są najciekawsi prospekci tegorocznej edycji? Zapraszam do lektury naszego prologu.

Wraca normalność i to dobra wiadomość dla wszystkich. Myślę, że szczególnie cieszą się wszyscy szperacze hokejowych talentów, bo po bardzo trudnym roku, w którym mieli mocno ograniczone możliwości, by oglądać tych wszystkich młodych graczy z wysokości trybun, będą się mogli wreszcie odkleić od ekranów komputera i trochę pojeździć po różnych zakamarkach hokejowego świata. Tych okazji będzie dużo, bo sezon wydłużony o dodatkowe dwa tygodnie zmagań na igrzyskach olimpijskich da szansę na więcej spotkań z potencjalnymi kandydatami. Należy się spodziewać, że przerwa od NHL sprawi, że większa ilość menedżerów zechce ruszyć się zza swoich biurek i obejrzeć więcej spotkań „na żywo” niż w takim typowym sezonie. Wśród szefów ekip najlepszej ligi świata nie brakuje entuzjastów tego typu eskapad, a okazji w najbliższych miesiącach na pewno nie zabraknie. Oczywiście o idealnych warunkach nie może być jeszcze mowy.

Pandemia wciąż nie chce na dobre oddać pola, a jej reperkusje wciąż są odczuwalne. Podróże w niektórych miejscach nadal są utrudnione, budżet na pracę skautów generalnie uległ ograniczeniu, a łatwo nie będzie, bo przecież chłopcy z tegorocznej klasy na dobrą sprawę stracili nawet i półtora roku porządnego grania w młodszych rocznikach. Samo to może doprowadzać do wielu rozbieżnych ocen, dynamicznych zmian i niespodzianek, jeśli chodzi o ostateczny wybór. Zmieniać mogą się też pandemiczne realia, bo nawet ostatnio po USHL showcase mieliśmy małe ognisko choroby wśród uczestniczących w tym wydarzeniu skautów.

NHL stara się trzymać rękę na pulsie tak, by wszyscy łowcy talentów i personel ekip NHL ściśle przestrzegał obowiązujących lokalnie protokołów i mógł normalnie wykonywać swoją pracę. Liczni przedstawiciele ekip najlepszej ligi świata z pewnością będą też obecni przy okazji okienek na turnieje reprezentacyjne na Starym Kontynencie. Każde z tych wydarzeń będzie dokładnie analizowane, bo przecież nigdy nie wiadomo, czy w kolejnych miesiącach nie pojawią się nagle zakazy przemieszczania się między kontynentami. Mnóstwo pracy czeka też specjalistów od juniorskiej OHL, która przed rokiem nie grała w ogóle. Skauci będą patrzeć dokładnie nie tylko na graczy z rocznika 2004, ale i wszystkich rok starszych, którzy mogli zostać przegapieni, bo przecież nie dało się ich oglądać w regularnej akcji meczowej. Zadanie znacząco utrudnia też brak międzynarodowych rozgrywek w kategorii U-17, które zawsze były przedsionkiem do nowego sezonu draftowego. Ciekawych nazwisk tu i ówdzie na pewno nie brakuje, ale wszyscy ci młodzi hokeiści muszą się postarać podwójnie, by dowieść swojej prawdziwej wartości i zostać zauważonym.

Dodajmy, że dość późna data draftu 2002 wynika z

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł

3 KOMENTARZE

  1. A czy redakcja nie pominęła czasami Matvei Mitchkova też przecież rocznik 2004. Gość stezela już bramki na poziomie seniorskim, a techniką to mam wrażenie że przebija tutaj wszystkich wyżej opisanych. Pytam się, bo do końca nie wiem czy on podlega pod przyszłoroczny draft. Pozdrawiam

     
    • Spokojnie, wszystko się zgadza. Miczkow rzeczywiście jest z rocznika 2004, ale dopiero z grudnia więc podlega już pod draft 2023 (granicą jest 15 września) i tam stoczy pojedynek o numer jeden z kanadyjskim fenomenem Connorem Bedardem 😉

       
  2. Właśnie mnie trochę dziwiło, że nie został wymieniony, kojarzyłem że był z grudnia, ale nie znalem tej zasady poboru do draftu. Zgadzam się w pełni, że następny nr 1 draftu to będzie rozgrywka między tymi dwoma zawodnikami. Mitchkov ma niesamowita technikę i ogolne umiejętności, ale trochę słabsze warunki fizyczne. Tylko ,że ma dopiero 16 lat i teoretycznie może je jeszcze poprawić. Bedard też ma wszystko i do tego trochę lepsze warunki co mu daje lekka przewagę. Swoją drogą to Mitchkov chyba największy talent ostatnich lat w rosyjskim hokeju, który już potwierdził w doroslym hokeju strzelając wczoraj fantastyczna bramkę Szwedom