W tej audycji między innymi o:

3:00 – O dupę rozbić takich ekspertów jak my

10:00 – Dubois, Stastny – albo zawiedli albo ich nie było

15:00 – Hokejowa inteligencja nie ustrzegła przed zrobieniem głupoty

20:00 – Mark Scheifele jak Zinedine Zidane

25:00 – Kanada ssie reszcie ligi

27:30 – Golden Knights mają kulturę zdradzania ludzi

30:00 – Peter DeBoer nie jest podejrzany o nadmierną przebiegłość

35:00 – Top six napastników Vegas z dwoma specjalistami od obrony

42:30 – Najbardziej play-offowa z serii, esencja fazy pucharowej

45:00 – Pudło tych play-offów autorstwa Pastrnaka, jak mógł się aż tak pomylić?

Poniżej plik audio całego nagrania do ściągnięcia lub odsłuchu bezpośredniego:

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł

2 KOMENTARZE

  1. Postawię hipotezę odnośnie zawieszenia Scheifele, jestem ciekaw waszej opinii:
    Na długość zawieszenia wpływ miała wypowiedź Joela Edmundsona, który pogroził, że “przeczołgają” zawodnika WPG jeśli wróci do gry w serii.

    Moim zdaniem nałożyła się na to cała sytuacja z Rangers i Wilsonem, gdzie liga “olała” takie statementy i następny mecz był rozwalką, nie chcieli tego w play-offach i dlatego dostał aż 4 mecze.

     
    • Zgadzam się z Tobą. Jednocześnie uważam, że kara nie była surowa. Hokej jest dyscypliną, w której przy odrobinie chęci można kogoś zabić. A z nienaprawialnymi uszkodzeniami głowy bez konsekwencji dla atakującego nie ma już żadnych problemów. Dlatego zawodnicy powinni czasem pomyśleć zanim wykonają atak grożący trwałą kontuzją. To nie wojna, że wroga trzeba zniszczyć jeśli inaczej się nie da. Jeśli ktoś ma problemy z poprawną oceną sytuacji albo w ferworze walki od czasu do czasu się zapomni, powinien zmienić zajęcie.

      Dwa przykłady:
      1. Zgrania kaskiem kask w NFL. Za każde takie zagranie jest w zależności kto popełnił przewinienie: bardzo dotkliwa kara od razu na boisku dająca ofensywie nowe życie lub stawiająca ją w sytuacji “mission impossible”.
      2. Zagrania reką w polu karnym w piłce nożnej. Od pewnego momentu zaczęto gwizdać wszystko. Po jakimś czasie liczba karnych od ręki “nabitej” spadła.

      W obu przypadkach dotkliwe kary wymusiły zmianę wyuczonych zachowań. Jeden sezon w obu przypadkach wystarczył. Świetnym obrazem był finał ostatnich mistrzostw świata: Chorwaci machający rękami i tracący przez to bramkę z karnego oraz Francuzi grzecznie broniący z rękami skrzyżowanymi na plecach.

      Wracając do Scheifele, zgadzam się z Tobą, że słowa Edmundsona wpłynęły na karę. Myślę, że też o to chodziło. Z drugiej strony brak historii nieczystych zagrań powinien być środkiem łagodzącym. Lodowisko to w końcu nie strefa publiczna w której może się znaleść każdy i oberwać przypadkiem, a plac bezkrwawej co prawda ale jednak walki. Każdy może czasem coś przypadkiem wywinąć. Ciężko wymyślic jakiś złoty środek. I stąd, myślę, brak logiki w decyzjach ligi, bo co chwilę z różnych stron płyną przeciwastawne i jednocześnie przynajmniej częściowo słuszne argumenty.