Awans dnia: Kraken już do góry

Trzeci dzień z rzędu kanadyjskie media katują temat porażki Maple Leafs, więc pomyślcie co by było gdyby zamiast tego był na przykład temat ich awansu w “zajebistym” stylu. Kanada, przynajmniej ta najmocniejsza medialnie, już zapomniała że play-offy wciąż trwają, że grają o Puchar Stanleya ich rodacy, że dzieją się w tej lidze rzeczy naprawdę ważne dla jej przyszłości.

Jedną z takich rzeczy była loteria draftu, z udziałem 15 ekip, którym nie udało się załapać do fazy play-off. Tak dokładnie 15, bo po raz pierwszy udział wzięła także organizacja Seattle Kraken i okazała się jednym z szczęśliwców tego wieczoru, ale o tym za chwilę. W stosunku do rozstawienia procentowego, czyli tego jak zakończyły się rozgrywki rundy regularnej, mamy w całej “loterii” tylko jedną zmianę.

Ducks, którzy według szans procentowych, powinni wybierać jako drudzy, spadli na trzecią pozycję kosztem wspomnianego już Krakena ze Seattle. Numer jeden trafił do najsłabszych Sabres, reszta ułożyła się kaskadowo tak jak według matematycznych szans miało być. Nuda. Sama impreza draftowa odbędzie się w dniach 23-24 lipca, a dwa dni wcześniej Seattle zrobi sobie swoją imprezę podbierając graczy z innych klubów w draft expansion.

Kolejność w drafcie:

1. Buffalo Sabres
2. Seattle Kraken
3. Anaheim Ducks
4. New Jersey Devils
5. Columbus Blue Jackets
6. Detroit Red Wings
7. San Jose Sharks
8. Los Angeles Kings
9. Vancouver Canucks
10. Ottawa Senators
11. Chicago Blackhawks
12. Calgary Flames
13. Philadelphia Flyers
14. Dallas Stars
15. New York Rangers

Umiejętność dnia: Przegrywać trzeba umieć

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł

8 KOMENTARZE

  1. Wczoraj delikatnie pochwaliłem Stevena A. Smitha, który być może będzie studyjnym ekspertem od NHL, bo jego stacja ESPN wykupiła prawa do pokazywania meczów tej ligi.

    Wieczorem pokazał, że z rozumem coraz bardziej mu nie po drodze. Boston Celtics odpadli z play-offs co poskutkowało odejściem na emeryturę GMa Danny’ego Ainge’a i naturalnym przesunięciem na tę pozycję wieloletniego trenera Celtów Brada Stevensa. Z tego powodu Steven A. rozpętał burzę o rasizm oskarżając przy okazji największe gwiazdy NBA z LeBronem włącznie o to, że nie wspierają go.

    Jeśli tak ma wyglądać co drugi komentarz hokejowy, a wiadomo jak wygląda przekrój etniczny hokeistów, to z NHL może być nieciekawie. Oglądalność NBA poleciała na mordę. W tekście Adriana Kowala wyglądało to jeszcze nieźle – spadek był zauważalny, zgodny z kilkuletnim już z trendem spadkowym. Ale gdzieś mniej więcej w połowie sezonu nastąpiło poważne tąpnięcie. Nie wiadomo do końca skąd dokładnie to się wzięło. Jest kilka teorii, mi.in. taka, że widzowie mają już dość polityki. Stąd wyłączają sport gdy i tam im się to wciska. To samo może być z NHL gdy przy każdym meczu będzie się słyszeć podobne historie. Nadzieją w tej sytuacji jest to, że w NBA w szerzenie polityki zaangażowani mocno byli sami zawodnicy. W hokeju tego nie ma. Jeszcze.

     
  2. Jeśli chodzi o hokejowe wydarzenia minionej nocy, zaimponował mi Peter DeBoer. Nazwał rzeczy po imieniu. Patologia podobna już się zaczyna jak w piłce nożnej. Lekkie dotknięcie kija i ten od razu ląduje na ziemi. Z wysoko uniesionym kijem podobnie – krzyki “ałaaa” słychac pewnie pod dachem hal.

    Moim zdaniem zawodnicy nie mają najmniejszego prawa krytykować sędziów. Sami oszukują więc nie mogą mieć pretensji gdy przypadkiem takie coś uda sie rywalowi. Pasuje jak ulał cytat z filmu “Wielki Szu”: “Ja oszukiwałem, ty oszukiwałeś. Wygrał lepszy!”. Tym razem to było Colorado.

     
  3. Bez przesady ze Kanada tylko zyje porazka TML. Otworzysz gazety w Montrealu czy Winnipeg to wiadomosci o nich na szarym koncu. Oczywiscie media z TO tak, jeszcze kilka dni im to zajmie rozkminianie kogo tym razem obwinic MM? AM? Keefe? Dubas? Shanny? A prawda jest taka ze play off to calkiem inna para kaloszy niz sezon regularny. Liczby sprzed PO nikogo nie interesuja, jesli nie potrafia tego przelozyc na post season i przegrywaja z najslabszym(?) zespolem w PO. Co Leafs teraz zrobia? Szczerze to nie wiem, wiekszosc zawodnikow to sciagnieci przez Dubas, tylko ze malo kasy na innych,jak 4 czy 5 zawodnikow zjada pol budzetu plac. Duzo jadu sie wylewa na MM ale sam jest sobie winien domagajac sie $11M i juz trzeci sezon z rzedu nie pokazujac nic w PO. Czy powinien oddejsc? Kto go zechce za taka kase?
    Niektorzy tesknia juz za Mike Babcock, w sumie chyba dalej ma placone przez Leafs wiec dalej jest ich pracownikiem 😁
    Sama mlodzieza sie nienwygra czy to na lodzie, lawce trenerskiej czy w biurze GM.

    A tak to Golf Leafs Golf…maja za co 🤣🤣

     
    • Telewizje sportsnet, tsn, ich portale i inne fachowe (nawet NHL.com) – zasięg krajowy żyje Maple Leafs trzecim dniem bardziej aniżeli tym co się dzieje w Vegas – Colorado. Lokalne gazety w Chojnicach też żyją Chojniczanką, co nie przeczy tezie że cała Polską żyje raczej Legią.

       
      • Ale to juz nie jest wina TML tylko tego co sie sprzedaje taka smutna prawda,poza tym w GTA mieszka ile? 1/5? 1/6 populacji Kanadyjczykow? A przy okazji jak rozmwiam ze znajomymi na temt Leafs to pierwszy dzien no moze drugi bylo goraco teraz juz po zawodach. Wychodzi tez “przyzwyczajenie” do szybkiego zakonczenia post season.

         
  4. Co do Scheifele i całego krzyku wokół tej sprawy – naprawdę nazywanie go bandytą jest niesmaczne. Mocny, twardy hit, ale ani nie spóźniony, ani nie w głowę, bark w klatę, Evans nie patrzył co się dzieje i jeszcze był pochylony do tego. Sytuacja – na styku wyniku (3-4), jeśliby zdążył go zatrzymać to mają spore szanse na akcję w drugą stronę mogłoby udać się wyrównać nawet. Jedyne do czego można się przyczepić to że Scheifele nieco przyszarżował i to, że Evans ma głowę w dole.
    Gdyby nie paskudnie wyglądająca kontuzja moim zdaniem nie byłoby tematu. A tak to mamy gadkę o zawieszaniu zawodnika.
    Jak dla mnie to hit w pewnym stopniu podobny do Oviego na Marchandzie, równie mocny, jakoś nie pojawiały się głosy o zawieszeniu Ovechkina.