Strata dnia: Alex Galchenyuk na wagę Game 6

To nie był moment chwały dla napastnika Toronto Maple Leafs. Po bardzo udanym meczu nr 5, gdzie należał do najważniejszych architektów wygranej Klonowych Liści, tym razem zasadniczo podarował wygraną Montrealowi. Fatalne, „ślepe” podanie spod bandy na niebieską było bezpośrednią przyczyną przegranej, bowiem krążek wylądował na kiju Cole’a Caufielda. Młodziutki snajper Habs tym razem wykazał się chłodną głową i precyzją w podaniach, obsłużył w kontrze Nicka Suzukiego i Canadiens wygrali dogrywkę przedłużając rywalizację do co najmniej szóstego meczu:

Nie będzie przesadą, jeśli

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł

3 KOMENTARZE

  1. I co sie okazalo? W Toronto J.Campbell zszedl na ziemie i okazal sie zwyklym smiertelnikiem. 😁
    AM i MM caly czas graja jakby to byl pre-season a nie post season, moze ktos im wytlumaczy roznice?
    Poscig udany a w dogrywce dalej punktowal Galchenyuk tylko mu sie zespoly pomylily.
    Teraz mecz w Montrealu z kibicami. Panowie czas skonczyc ta serie, w tym sezonie mialobyc cos wiecej niz tylko pierwsza runda.
    Jedyny pozytyw to obecnosc Tavares i Foligno na lodzie na porannym treningu.

     
  2. Jesli chodzi o bilety to chyba ponad 90% to posiadacze biletow na caly sezon. Kolejka na zakup takiego karnetu to okolo 10 lat…oczywiscie to usredniony czas oczekiwania. Musisz byc zapisany na liscie oczekujacych.
    Do wolnej sprzedazy trafia chyba okolo 1000 biletow w sezonie regularnym, w play off jeszcze mniej. Niestety duza liczba kibicow to „garnitury” z korporacji. Choc sam przyznam ze swietnie sie oglada spotkanie z „lozy” plus wszystkie dodatki (alko, jedzenie) 😁
    Wielu kibivow jezdzi na wyjazdowe spotkania gdzie nawet z dojazdem i hotelem dalej jest taniej niz w Toronto. No coz taki swiat ze najbardziej zagorzali kobice siedza przed tv z piwem w reku.

     
  3. „Tryb obronnej skorupy Predators”? W 2T Canes zagrali tak jak trzeba w powerplay. Dla mnie kluczowy w tym meczu był hit z początku 3T, kiedy z gry wypadł Josi. Nie mieli wyjścia i desperacko starali się dojechać z 1 bramką przewagi.
    Cała seria naprawdę na styku, nawet nie patrząc na te 4 ostatnie spotkania z dogrywkami.
    Chwała pokonanym. Brawo Saros i Josi. Dobre i solidne mecze Ellisa, Granlunda. Coach Predators świetnie ogarnął drużynę po pierwszych 2 przegranych meczach.

    Co do zwycięzców … doskonały w całej serii AHO, bardzo dobrze kapitan Staal i młodszy Troczek, czyt. Martin Necas. Ned wykorzystał swoją szansę, ale TBL ma chyba mocniejsze strzelby niż NSH. Teraz będzie trudniej.

    Bardzo ciekawa statystyka z dzisiejszej transmisji meczu: na 107 meczów Canes w PO, w 101 udział brał Rod Brind’Amour jako zawodnik lub trener. Oby licznik się szybko nie zatrzymał.