Przed offseason 2020 śmiano się, że obsadzenie wszystkich bramkarskich wakatów będzie przypominało weselną zabawę z bieganiem wokół krzeseł – wszystkie miejsca zostaną szybko zapełnione, aż dla któregoś pechowca po prostu zabraknie siedziska. Tak faktycznie było. Tempo kontraktowania golkiperów nabrało niesamowitego tempa, żaden klub nie chciał zostać na lodzie. Nieco wolniej kręciła się karuzela z dostępnymi obrońcami, lecz niemal wszyscy zainteresowani wygodnie rozsiedli się w nowych fotelach. Szczególnie dwa nazwiska mogły przybić wirtualną piątkę, gdyż ruch jednego pociągnął za sobą drugiego. TJ Brodie, do tej pory grający w Calgary przeniósł się do Toronto Maple Leafs. Jego miejsce w prowincji Alberta zajął Chris Tanev, który po 10 latach gry dla Vancouver Canucks postanowił zmienić otoczenie. I to właśnie Canucks zostali na lodzie. Oferują wolne krzesło, ale nie ma na nie żadnego chętnego.

Zacznijmy od pierwszego domina, które uległo przewróceniu, a więc “parafki” TJ-a Brodiego na umowie z Toronto. Trudno rozpatrywać zatrudnienie Brodiego inaczej niż w kategorii “wariantu B”. Pierwszą, wymarzoną opcją był oczywiście Alex Pietrangelo. O sprowadzeniu Petro pisało się w Toronto nie od miesięcy, a od lat. Poza oczywistymi potrzebami sportowymi eks-kapitan Blues spełniał jeszcze kilka innych kryteriów: urodził się w prowincji Ontario, za dzieciaka kibicował Maple Leafs, poza tym jak wiadomo Toronto zawsze “węszą” wokół najgorętszych nazwisk na rynku. A mimo to przejście Aleksa cały czas wydawało mi się mrzonką. Klonowe Liście ani nie miały takiego budżetu w tej chwili, ani nie miały go również w perspektywie kolejnych sezonów. Kyle Dubas zwyczajnie nie mógł pozwolić sobie na dorzucenie kolejnego kontraktu-giganta do już zawartych umów z Tavaresem, Marnerem i Matthewsem. Ostatecznie Pietrangelo zdecydował się na Las Vegas.

W Toronto stanęło na Brodie’m, którego notabene próbowano sprowadzić już w poprzednim offseason. Zanim bowiem Nazem Kadri przeszedł do Colorado, a w Toronto pojawili się Alex Kerfoot oraz Tyson Barrie, mający libańskie korzenie napastnik wykorzystał swoją klauzulę no-trade i zawetował transfer do Calgary Flames. W drugą stronę miał trafić właśnie TJ Brodie. Można więc powiedzieć, że Leafs polowali na 30-latka od dłuższego czasu i wreszcie dopięli swego. W dodatku uczynili to na korzystnych dla siebie warunkach: nie nazwę Brodiego przegranym Free Agency, wszak 4-letni kontrakt wart 5 milionów rocznie to przyzwoity deal, ale czy w normalnym okienku mógłby liczyć na 6 lat za 6-7 mln? Z całą pewnością.

Kto wie, czy Leafs paradoksalnie nie wyjdą na tym lepiej, niż gdyby

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj