To już pewna coroczna tradycja. Przed wami pierwsza część mojej symulacji pierwszej rundy draftu, w której staram się jak najdokładniej przewidzieć jak to wszystko się potoczy i na kogo i dlaczego mogą postawić poszczególne ekipy. Zapraszam do lektury.

Z pewnością dziwnie jest pisać ten tekst na przełomie września i października. Pandemia mocno przemeblowała wszystkie stałe punkty hokejowego kalendarza, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Wszyscy jesteśmy już też chyba trochę zmęczeni tą tegoroczną klasą, która w dużej części zdążyła zainaugurować kolejny sezon grania, a nadal nie znamy poszczególnych przydziałów do zespołów z NHL. Wydaje się, że jest ona dosyć prosta do scharakteryzowania, jeśli chodzi o poszczególne grupy graczy prezentujących dany poziom. Nie znaczy to jednak, że nie będzie niespodzianek. Będą na pewno i ten fakt również starałem się brać pod uwagę, tworząc swoją symulację. Ponadto spodziewam się, że tuż przed samą długo wyczekiwaną ceremonią, doczekamy się sporej ilości wymian, a to z racji opóźnień związanych z dograniem sezonu, ale i przyszłorocznym draftem poszerzającym ligę o zespół z Seattle. Kolejność wyborów może się więc zmienić, ale to zawsze jest interesująca lektura dla lubiących temat, także przejdźmy od razu do rzeczy…

1. New York Rangers: Alexis Lafreniere, LW, Rimouski (QMJHL)

Co tu dużo mówić, fortuna rzeczywiście uśmiechnęła się w tym roku do Rangers pełną gębą. Wygranie loterii i przesunięcie się z dziesiątej pozycji na numer jeden, daje możliwość wyboru Lafreniere’a, który może nie jest aż tak zjawiskowym, pokoleniowym, talentem jak Connor McDavid, ale z pewnością ma potencjał na grę w top line, a taki gracz dla Nowojorczyków to skarb. W ostatnim czasie mieliśmy wyraźne znaki, że ta ich przebudowa zmierza w dobrym kierunku, a teraz trafia im się jeszcze taki gracz. Najlepsze w Lafrenierze jest to, że jest już tak dobrze przygotowany do grania z profesjonalistami, a wszystko za sprawą wysokiej hokejowej inteligencji i tego, że w jego grze jest ta niezbędna fizyczność. To nie jest zawodnik, przeciwko któremu gra się łatwo i nie chodzi mi tylko o jego umiejętności. Bardzo często to on jest pierwszy w forecheckingu, lubi się angażować w grę na bandach. Nie wiem, czy od razu wskoczy do pierwszego ataku Rangers, ale pewnie nie minie wiele czasu, nim rozgości się tam na dobre. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że przy tym wyborze nie ma żadnych znaków zapytania i wątpliwości. Najlepszy prospekt tegorocznej klasy trafi do ekipy, która wybiera z najwyższym numerem. Proste i oczywiste.

2. Los Angeles:

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj