Jeśli prawdą są słowa graczy Oilers z lat 80., że występy przeciwko ekipie Calgary Flames definiują Cię jako kogoś istotnego dla zespołu z Edmonton, to Kailer Yamamoto może powoli czuć się kimś w drużynie Dave’a Tippetta. I to kimś przez rosnące w oczach K.

Już na etapie kariery juniorskiej słychać było głosy, że amerykański skrzydłowy ma umiejętności i serce do gry znacznie większego kalibru niż warunki fizyczne, którym obdarzyła go natura. Informacje o jego 173 cm wzrostu i 72 kg wagi w świecie facetów wyższych o kilkanaście centymetrów oraz dysponujących 20-30 kilogramami masy więcej brzmiały co najmniej niepokojąco. W rywalizacji z rówieśnikami ta różnica przez pewien czas nie robiła większego kłopotu, z czasem stawała się jednak trudna do ukrycia. Dynamika, hokejowy zmysł i szybkie ręce – te określenia towarzyszyły mu jednak nieodmiennie, a trzeci rok występów w Spokane Chiefs, zakończony niemal 100-punktową zdobyczą, otworzył drogę do NHL. W przeddraftowych przymiarkach nazwisko Yamamoto pojawiało się bardzo często, ale i tak decyzja menedżera Petera Chiarelliego nie wszystkim się wtedy spodobała.

19-latek dość szybko zaczął jednak udowadniać, że skromne gabaryty nie muszą być dla niego przeszkodą nie do pokonania w rywalizacji o miejsce w kadrze Oilers. Już na pierwszych obozach pokazywał się z bardzo dobrej strony – w trakcie treningów i spotkań sparingowych z udziałem innych prospektów Nafciarzy prezentował się świetnie, potrafił też odnaleźć się w czasie wrześniowego zgrupowania przed sezonem 2017/18. Sztabowi szkoleniowemu spodobał się na tyle, że został na kilka spotkań w Edmonton. Ostatecznie uznano jednak, że jego czas w NHL jeszcze nie nadszedł i wrócił po 9 meczach (by nie “palić” pierwszego roku z kontraktu juniorskiego) do WHL. Z reprezentacją USA zagrał też na mistrzostwach świata do lat 20.

Gdy odsyłano go wówczas do Spokane, powszechna była opinia, że

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj