Pion menedżerski ekipy z Orange County podchodził do bieżącego sezonu z wiarą, że całkowita przebudowa nie będzie konieczna, a młode talenty, które już są w organizacji, pozwolą na w miarę szybką transformację w ekipę, liczącą się w walce o awans do fazy paly-off, a niedługo później w kandydata do walki o Puchar Stanleya. Na półmetku zmagań widać już świetnie, że tak łatwo nie będzie…

Nikt zresztą nie oczekiwał, że będzie łatwo, ale też chyba nikt nie spodziewał się, że po 45 rozegranych meczach Ducks osiądą na dnie zachodniej strony ligowej stawki. Coach Dallas Eakins przyznał niedawno, że przed startem sezonu nie miał jakiegoś dokładnego wyobrażenia na temat tego, gdzie dokładnie będzie się plasował jego zespół, ale sam czuję, że na ten moment tych zwycięstw mogło i powinno być z pięć, sześć więcej. Wtóruje mu jego pryncypał, który słabe wyniki znosi póki co cierpliwie, ale jak sam powiedział, liczył, że w tym momencie sezonu jego zespół będzie trochę wyżej w tabeli, walcząc o miejsce dające dziką kartę do fazy posezonowej. O te walczą inni, ale choć jest to walka bardzo równa i zażarta, to Boba Murray’a boli na pewno fakt, że w Pacific Division próżno w tym sezonie szukać ekipy, która nie miałaby swoich problemów. Tradycyjni mocarze dywizji, San Jose Sharks, sami dość niespodziewanie szykują się na spisanie sezonu na starty, punkty gubili i gubią i Vegas Golden Knights i Calgary Flames, a przecież trudno drżeć przed Vancouver Canucks i Arizona Coyotes, ekipami które same dopiero wstają z kolan i próbują rozpychać się o swoje.

Anaheim Ducks w tej walce uczestniczyć jednak nie będą, bo nadal mają ogromne problemy ze zdobywaniem bramek. Plasują się na przedostatniej pozycji w ligowej stawce w liczbie trafień na mecz, a skuteczność ich gier w liczebnej przewadze jest 29 wśród 31 zespołów. 34-letni kapitan drużyny Ryan Getzlaf rozgrywa solidny sezon i na pewno ma dobry wpływ na swoich młodych kolegów z drużyny. Z kolei najlepszy strzelec ekipy, Jakob Silfverberg, jest w bardzo wielu elementach hokejowego rzemiosła wprost nieoceniony dla tej grupy. Nie zmienia to jednak faktu, że w skali całej ligi jego 15 goli to wynik tylko średni, nie wystarczający, by być w top 50 w tym kluczowym elemencie, a sam Szwed nigdy nie uchodził za wielkiego łowcę bramek. Dobry sezon rozgrywa jeszcze, mający dużo swobody w grze do przodu,

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@nh**.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj