Ciekawi, mogący zrobić różnicę gracze, grający na dobrym poziomie bramkarze, skuteczne special teams, czy wreszcie nad wyraz korzystne zaawansowane statystyki posiadania krążka. Trochę to trwało, ale Vancouver Canucks wreszcie wyglądają na poważną ekipę, zdolną już w bieżących rozgrywkach ugrać swoje w Pacific Division.

Idealny proces przebudowy w dzisiejszych realiach NHL, wydaje się mieć swój mocno już zakorzeniony wzorzec. Zespoły będące w tej fazie osuwają się w tabeli, gromadząc wybory w pierwszej rundzie draftu. Zamieniając je na nowych graczy przy okazji rokrocznej ceremonii, zaczynają kolekcjnować ekscytujące młode talenty. I w końcu, przynajmniej w przypadku udanej przebudowy, nagromadzona masa krytyczna talentu najczystszej próby zaczyna brać górę, no i zaczyna się wygrywanie. To rzecz jasna nie zawsze się udaje, ale taki jest plan. Najlepszym przykładem ekip, które zbudowały w ten sposób swoją potęgę w minionej dekadzie z kawałkiem są Pittsburgh Penguins, Chicago Blackhawks, czy Los Angeles Kings. Do ekipy tego typu na ten bieżący moment, należałoby zaliczyć Colorado Avalanche, zbudowanych wokół wybranych z bardzo wysokimi numerami w pierwszej rundzie: Gabriela Landeskoga, Nathana MacKinnona, Mikko Rantanena i Cale Makara.

Która z ligowych ekip ma szansę być tą kolejną, która dzięki nagromadzonej masie talentów przebije się na wyższe miejsca w tabeli? Stawiam na Vancouver Canucks. Wydaje się, zespół z Kolumbii Brytyjskiej z powodzeniem przeszedł następującą drogę. Lata porażek i niepowodzeń. Wiele wysokich wyborów w pierwszej rundzie. W składzie finalista w głosowaniu na Calder Cup, a w kolejnym roku laureat tego wyróżnienia. No i wreszcie wystarczająco duży wpływ weteranów lodowisk NHL, służący za wsparcie tym młodym.

Spójrzcie tylko na tabelę. Wciąż mamy oczywiście początek rozgrywek i ona dynamicznie się zmienia, ale w momencie gdy piszę te słowa Canucks legitymują się bilansem 9-4-3, wystarczająco dobrym na trzecią pozycję w Pacific Division. 21 punktów zdobytych w 16 potyczkach oznacza najlepszy start tej ekipy od sezonu 2014/15, czyli ostatniej kampanii zwieńczonej awansem do fazy play-off. Bardzo kuszące jest więc określenie, że Canucks wreszcie wrócili na poważnie do gry. Z drugiej jednak strony widzieliśmy już ekipy, które po długoterminowym pobycie blisko ligowego dna miały swoje przebłyski, a jednak w którymś momencie ich dobra gra się załamywała. Wystarczy wspomnieć Buffalo Sabres z ostatnich rozrywek, którzy jeszcze 1 grudnia byli najlepszą ekipą zeszłorocznego sezonu.

No więc jak to jest z tymi Canucks? Czy są już tu i teraz na serio, czy może spisują się powyżej możliwości i niebawem czeka ich zjazd w dół? Nie ma oczywiście żadnej gwarancji na to, co wydarzy się w ich szeregach przez następne miesiące aż do kwietnia. Wszystkie widoczne znaki zdają się jednak wskazywać, że ich czas nadchodzi i ich kibice naprawdę mają się czym ekscytować. Gdy rozważy się na spokojnie pięć powodów, które wskazuje poniżej, może się nawet okazać, że można się nimi ekscytować bardzo mocno.

Nagromadzenie talentu najwyższej próby

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

1 KOMENTARZ