W pełni DARMOWA rubryka na naszym portalu. Krótkie notatki, informacje, depesze oraz dołączone do nich materiały wideo bądź zdjęcia. Dostępne dla wszystkich, bez abonamentu!

NHL

Kade Foster to jedna z tych osób, która poczuła jak magiczna potrafi być NHL. Oto krótka historia 11-letniego chłopca. Za pośrednictwem Twittera jego tata skontaktował się z Johnem Tavaresem, prosząc go o to, aby złożył wraz z Mitchellem Marnerem życzenia urodzinowe jego synowi, który znalazł w bardzo niesympatycznej sytuacji. Na zorganizowane przez niego przyjęcie nie przybył żaden z zaproszonych gości. Ten wpis wygenerował ponad 50 tys. odpowiedzi. Tavares zadzwonił do chłopca, złożył życzenia, po czym zaprosił go wraz z siostrą i rodzicami na jeden z treningów Maple Leafs oraz mecz przeciwko Philadelphia Flyers, finansując przy okazji całą eskapadę. W czasie pojedynku z “Lotnikami” 19 279 widzów odśpiewało młodzieńcowi “Happy birthday to you”, a pojawił się także urodzinowy tort. W ten sposób trauma chłopca zamieniła się w najszczęśliwszy dzień w jego życiu.

– To smakuje bardzo dobrze. Nie wiem, czy kiedykolwiek w jakiejś lidze zdobyłem hat tricka, więc to dla mnie tym większa radość – powiedział Joonas Donskoi po tym, jak strzelił 3 bramki dla Colorado Avalanche w wygranym 9:4 spotkaniu z Nashville Predators. Fin dodał także: „Ostatnio rozmawialiśmy o tym, żeby poprawić skuteczność. Celem na dziś było ustawianie jak największej liczby naszych pod bramką przeciwnika, a obrońcy mieli tylko szukać korytarzy i dogrywać im krążki”. Avalanche efektownie zakończyli serię 8 kolejnych porażek z Predators na własnym lodowisku.

Dzielą ich równo 3 dekady. To co wspólne, to narodowość, pozycja na tafli i uwielbienie fanów. W Sztokholmie przed meczami Buffalo Sabres z Tampa Bay Lightning w szatni „Szabel” czekał na Rasmusa Dahlina legendarny Nicklas Lidström, który spędził 20 sezonów w Detroit Red Wings, zdobywając z nimi 4 Puchary Stanleya. – Byłem zszokowany. Wróciły wspomnienia z dzieciństwa. Świetne uczucie – relacjonował 19-latek, wyraźnie zaskoczony spotkaniem z członkiem elitarnego Klubu Potrójnego Złota, 7-krotnie wybieranym najlepszym obrońcą NHL. W czym Dahlin już dziś jest lepszy od słynnego rodaka? Był draftową „1”, a Lidström to numer 53. Nastolatek rozgrywa w NHL swój drugi sezon, podczas gdy jego utytułowany rodak zaczął, mając dopiero 21 lat. Swoje debiutanckie Trofeum Norrisa zdobył po 10 latach gry w najlepszej lidze świata. Dahlin w sztokholmskich meczach 2019 NHL World Series popisał się asystą.

Pittsburgh Penguins gościli w piątek w swoim ośrodku treningowym grupę weteranów wojskowych, których wysiłek chcieli uhonorować, pokazując im szatnie, rozmawiając i przekazując gadżety związane z ich klubem. Wszystkich przebił Sidney Crosby. „Sid the Kid” postanowił bowiem obdarować jedną z weteranek nowiutkim samochodem, który padł jego łupem w ostatnim Meczu Gwiazd, gdzie został wybrany MVP tego widowiska.

30-letni Colton Sceviour z Florida Panthers rozegrał 400. mecz w karierze. Jubileusz obchodził w przegranym po dogrywce spotkaniu z Washington Capitals. Do „okrągłego” meczu przystępował z dorobkiem 129 punktów za 54 gole i 75 asyst. W lidze pojawił się w sezonie 2010/11. Jego pierwszym klubem byli Dallas Stars. Od 2016 roku występuje w Sunrise.

J.T. Miller z Vancouver Canucks w meczu przeciwko Chicago Blackhawks zdobył swoją „koronę Himalajów”. „Czarne Jastrzębie” były ostatnią drużyną ze wszystkich 31 uczestników ligi NHL, której 26-letni Jonathan Tanner Miller nie wbił nigdy gola. Twierdza pękła w drugiej tercji meczu rozgrywanego w Chicago. Były napastnik New York Rangers i Tampa Bay Lightning strzelił na 1:2 podczas gry w przewadze, ale jego zespół przegrał to spotkanie 2:5.

Austriak Michael Grabner w meczu przeciwko Columbus Blue Jackets zaliczył swoją 100. asystę w lidze. Potrzebował do tego ponad 600 gier. W tym czasie zdobył również 171 goli. Skrzydłowy Arizona Coyotes to król strzelców turnieju olimpijskiego w Soczi, gdzie zaaplikował rywalom 5 bramek. W ostatnim ligowym spotkaniu, Grabner nie powiększył konta z kluczowymi podaniami, ale w to miejsce wpisał się na listę strzelców, pokonując świetnie dysponowanego Devana Dubnyka z Minnesota Wild.

„Impreza na Helloween pomogła. Wreszcie spędziliśmy ze sobą trochę czasu poza lodowiskiem. Teraz przed nami sporo spotkań wyjazdowych, więc będzie okazja, żeby dalej się integrować” – powiedział Frederik Andersen po wygranej 2:1 po dogrywce z Vegas Golden Knights. Tego dnia bramkarz Toronto Maple Leafs zaliczył 37 udanych obron. W tym roku duński golkiper nie zaszalał z helloweenowym przebraniem, którym była lekka w stylu i wyrazie przeróbka na Eda Sheerana. Ekipa z Toronto może póki co być zadowolona z listopadowych gier. Miesiąc rozpoczęła trzema triumfami, a w ostatnim spotkaniu choć przegrała z Philadelphia Flyers po, to jednak nie skończyła serii punktowej.

View this post on Instagram

Working on the next album 🎸 Happy #halloween

A post shared by Frederik Andersen (@frederikandersen31) on

Kurtki z Columbus wygrały w tym sezonie 6 spotkań, w których  otwierały wynik meczu. Ta seria dobiegła końca dzisiejszej nocy w pojedynku przeciwko Colorado Avalanche. Pierwszą z bramek dla ekipy z Ohio strzelił w tym meczu szwedzki 20-latek Emil Bemström, który występuje w NHL od tego sezonu. Numer 117 draftu z 2017 roku potrzebował 16 gier w najlepszej lidze świata, aby cieszyć się z debiutanckiego trafienia za Oceanem,  a teraz w drugim spotkaniu z rzędu znów wpisał się na listę strzelców. Bemström został najlepszym snajperem poprzedniej edycji SHL, miał też najwięcej goli w tych rozgrywkach zdobytych w przewagach. Dzięki swoim wynikom zdobył tytuł najlepszego rookie i  juniora Szwecji.

Max Domi przy okazji pojedynku z Philadelphia Flyers spotkał się ze swoim idolem, który stanowi dla niego niesamowitą inspirację. Jest nim wieloletni kapitan Lotników Bobby Clarke, który podobnie jak napastnik Montreal Canadiens cierpi na cukrzycę typu pierwszego. – Niewiele ludzi rozumie w ogóle o co chodzi. Dopiero kiedy zmagasz się z tą chorobą, to wiesz jakie są obciążenia. On z tym żyje i rozumie to bardzo dobrze. Jest moim idolem – tłumaczy Domi. 24-letni Kanadyjczyk grał w Arizona Coyotes z „16” na bluzie w hołdzie dla Clarke’a. Dopiero kiedy przeniósł się do Canadiens założył „13”, bo poprzedni jego numer jest w Montrealu zastrzeżony.

W składzie Pittsburgh Penguins ze względu na kontuzję dolnej części ciała wciąż brakuje Krisa Letanga, który nabawił się urazu w spotkaniu z Boston Bruins i nie wystąpił już w ostatnim pojedynku, w którym „Niedźwiadki” przerwały zwycięską serię 10 gier New York Islanders.  Trzykrotny zdobywca Pucharu Stanleya ma za sobą długą listę poważnych urazów na czele z kilkoma wstrząsami mózgu, złamanym śródstopiem, ręką i problemami z kolanami. W ciągu ostatnich 6 sezonów 32-latek opuścił jakieś 150 spotkań z powodów zdrowotnych.

Mike Babcock został ósmym trenerem w dziejach NHL, który w swojej karierze odnotował 700 zwycięstw. Jubileuszowy triumf miał miejsce przed własną publicznością w meczu, w którym Maple Leafs pokonali 2:1 po dogrywce Vegas Golden Knghts. W 2008 roku Kanadyjczyk doprowadził Detroit Red Wings do zdobycia Pucharu Stanleya. Babcock jest członkiem elitarnego Klubu Potrójnego Złota, bowiem w swojej trenerskiej kolekcji ma również mistrzostwa świata z 2004 i dwa olimpijskie triumfy wywalczone pod rząd, począwszy od 2010.

Miasto Pittsburgh zostało pozwane przez byłego zawodnika Pingwinów Scotta Wilsona, Kyle’a Palmieriego z New Jersey Devils, byłego bejsbolistę Jeffa Francoeura oraz związki zawodowe graczy NHL, NFL i MLB za zbyt wysoką stawkę podatku pobieranego od zawodowych sportowców, nie będących mieszkańcami miasta stali, a zarabiających dzięki wizytom w tym miejscu. Prawnicy reprezentujący pokrzywdzonych tłumaczą, że podczas, gdy większość ludzi mieszkających poza Pittsburghiem, a zarabiających w nim, obciążeni są podatkiem w wysokości 1%, zaś profesjonalni sportowcy za każdą wizytę w tym mieście muszą płacić po 3% od swoich zarobków.

Nikita Zadorow w czasie pojedynku z Nashville Predators nabawił się kontuzji twarzy, która wyklucza go z gry na czas nieokreślony. Obrońca Colorado Avalanche na tafli przebywał tylko nieco ponad 7 minut i zaliczył 8 zmian. W drugiej tercji krążkiem w twarz trafił go Ryan Johansen, a Rosjanin padł jak długi na lód, lecz za chwilę o własnych siłach zjechał z tafli i udał się do szatni.

O bardzo udanym debiucie Robby’ego Fabbriego w Detroit Red Wings informowaliśmy w Nocnej Zmianie. Warto spojrzeć na występ zdobywcy Pucharu Stanleya z 2019 roku w ujęciu statystycznym dotyczącym jego popisów snajperskich. 23-latek w barwach St. Louis Blues strzelił 3 gole pomiędzy 29 grudnia 2016 roku, a 7 listopada 2019, natomiast w „Czerwonych Skrzydłach” na dwa trafienia pracował jedynie 21 minut i 30 minut. To jego

Trener Dallas Stars, Jim Montgomery ogłosił, że znalazł plan w jaki sposób zastąpić w składzie wyeliminowanego na co najmniej dwa tygodnie Johna Klingberga. Jego „czarnym koniem” będzie Andrej Sekera, który ma stworzyć wyjściową parę defensorów wraz z Esą Lindellem. „Gwiazdy” dziś wieczorem rozpoczynają 4-meczową serię wyjazdową z drużynami z zachodniej Kanady. Na pierwszy ogień pójdą Winnipeg Jets. Stars po fatalnym początku sezonu (1-7-1) prezentują się teraz bardzo dobrze (8-8-1), o czym świadczą 4 wygrane z rzędu w ostatnich występach.

Marc Staal będzie pauzował co najmniej dwa tygodnia z powodu infekcji kostki. Obrońca New York Rangers w 11 pojedynkach w tym sezonie strzelił jedną bramkę oraz zaliczył asystę. Od dekady młodszy brat Erica Staala pełni funkcję alternatywnego kapitana Strażników, a na taflach NHL zaliczył już 851 meczów.

Świat

Numer 20 tegorocznego draftu, Ville Heinola po rozegraniu 8 spotkań w barwach Winnipeg Jets i 3 pojedynków w AHL w barwach Manitoba Moose został odesłany do Finlandii, gdzie na zasadzie wypożyczenia zasilił ekipę Lukko Rauma. 18-letni defensor w NHL zdołał zdobyć debiutancką bramkę oraz 4 asysty. Heinola spędził w Lukko cały poprzedni sezon. Fin jest aktualnym mistrzem świata juniorów.

Alan Łyszczarczyk zaliczył drugi mecz z rzędu, w którym zdobył 2 punkty. Tym razem były to asysty przy bramkach A.J. Jenksa, draftowanego kiedyś przez Florida Panthers. Fort Wayne Komets zwyciężyli 6:2 z Kalamazoo Wings, odnosząc pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tej edycji ECHL. Łyszczarczyk oddał w meczu 2 strzały na bramkę, a w statystyce +/- zaliczył wynik +2. Żaden inny zawodnik nie odnotował w tym spotkaniu większej ilości asyst niż Polak, ani też nie wypadł lepiej w +/-.

W kolejnym spotkaniu ligowym Łyszczarczyk wpisał się na listę strzelców, a jego drużyna odniosła następne zwycięstwo na wyjeździe, pokonując 6:5 po dogrywce ponownie Kalamazoo Wings. Polak odzyskał prowadzenie dla “Komet”, zdobywając gola na 3:2. Była to jedna z trzech podjętych przez niego w tym dniu prób pokonania golkipera gospodarzy. Polak dopisał kolejny punkt w rankingu +/-. Dorobek Łyszczarczyka  w tym sezonie to 4 gole oraz 5 kluczowych podań, co daje mu 6. miejsce w rankingu najskuteczniejszych napastników w „Kometach”. Biorąc pod uwagę średnią punktową na mecz wynoszącą równo jedno “oczko”, Polak zajmuje 4. pozycję w ekipie Bena Boudreau. Zespół z Fort Wayne jest wiceliderem Dywizji Centralnej ECHL, mając tyle samo punktów co Toledo Walleye.

Polska

Reprezentacja Polski rozpoczęła Turniej o Puchar Niepodległości od wygranej 3:2 z Japonią, choć początek spotkania pozostawiał wiele do życzenia. Jeden z liderów naszej kadry, Aron Chmielewski, mistrz Czech w barwach Oceláři Trzyniec powiedział przed kamerami telewizyjnymi, że zespół zagrał ospale, a jemu po raz pierwszy w karierze zdarzyło się pomylić godzinę rozpoczęcia meczu. Później dodał, że sytuacja nie dotyczyła tylko jego, ale całej drużyny, która dostała błędną informację, myśląc, że spotkanie rozpoczyna się kwadrans wcześniej. W efekcie biało-czerwoni wyjechali na rozgrzewkę, której nie było. Chmielewski w mocnych słowach zganił organizację imprezy. Trybuny gdańskiej Olivii świeciły pustkami zarówno w meczu z Azjatami, jak i w kolejnych pojedynkach przegranych 0:2 z Włochami i Węgrami. Znacznie większą publikę gromadzą nad Bałtykiem ligowe boje Lotosu PKH-a niż kadry Tomka Valtonena. Biało-czerwoni nie zdobyli gola w kolejnych 7 tercjach. Ich licznik wskazuje obecnie 144 minuty i 44 sekundy bez trafienia.

fot. polskihokej.eu

Chcesz mieć dostęp do całego portalu i wesprzeć naszą dziennikarsko-blogerską inicjatywę?

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj