Mecz dnia: Senators kontra Bruins

Niesamowitych rzeczy dokonują ostatnio Bruins, a końcówki ich spotkań to same filmowe hollywoodzkie zakończenia. Nie chodzi jednak tylko o te finisze, całe spotkania w wykonaniu Niedźwiedzi pokazują jak mocny team zbudował Bruce Cassidy. Oczywiście w starciu z Senators ktoś może powiedzieć że każdy wypada co najmniej nieźle. To jednak był już 19 z rzędu mecz Bostonu bez porażki w regulaminowym czasie gry – 12 najdłuższa tego typu passa w historii NHL – poza tym ten mecz był dobry “bo Bruins” – ale także może nawet bardziej “bo Senators” także zagrali na poziomie.

Idąc od końca było to drugiej z rzędu spotkanie wygrane przez B’s dzięki bramce w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry. Ostatnio game winnera typu buzzer-beater przeciwko Panthers zdobył Patrice Bergeron, teraz w roli “wykończeniowca” wystąpił David Krejci. Tylko trzy razy w przeszłości zdarzało się, by zespół dwa mecze z rzędu kończył zwycięską bramką w trakcie 60 minuty (ostatnio Red Wings w 2006).

Senators tą porażką żegnają się z tegorocznym sezonem. Oczywiście mówię tak w przenośni, bo dla niektórych to pożegnanie nastąpiło już spokojnie około 6-8 tygodni temu, a tak realnie wiadomo że jeszcze te kilkanaście spotkani hokeiści ze stolicy Kanady rozegrają. Mi konkretnie chodzi tutaj o eliminacje matematycznych szans na play-offy w wykonaniu Senatorów. Jak na tak smutną konkluzję, to Ottawa pożegnała się niezłym występem na tle silnego rywala. OTT potrafił wyjść na prowadzenie 2:1 w 3T, a łącznie w meczu przegrywali niewiele czasu (coś koło 13 minut).

Na pierwszego gola w meczu “złożyli” się toczący ostatnio wojnę w internecie ale skrycie kochający się Brad Marchand i Torey Krug. Marchy zresztą przed spotkaniem “pokazał ludzką twarz”, dla tych wszystkich którzy go nienawidzą obrazki z jego córką trochę jednak ocieplają wizerunek skurczybyka. Ostatnio napisałem o Bradzie per “Szczurowaty” ale broń boże nie chciałem obrazić zawodnika tym określeniem… podejrzewam zresztą że Marchanda bardzo trudno jest obrazić.

Najlepszym zawodnikiem gości w tym meczu był Brady Tkachuk, który zanotował asystę dogrywając do Jean-Gabriel Pageau przy bramce na 1:1 i sam strzelił gola na 2:1. Tkachuk co do którego mam coraz większe przekonanie, że będzie drugim najlepszym zawodnikiem tego draftu.

Po stronie Bruins wyróżniająca się postać to znakomicie podający Krug. Zarówno przy pierwszym golu w 5 na 4 jak i przy drugim trafieniu w 4 na 4 ten defensor doskonale wie jak znaleźć ‘otwartą linie” do podania i na jakiej wysokości posłać krążek, w tym drugim przypadku mowa o strąceniu gumy przez Chrisa Wagnera.

Jeśli miałbym szukać górnolotnego spojrzenia w przyszłość Ottawy skupiając się nie kolejny raz na mówieniu o tym jak jest źle, tylko jak coś naprawić to… trzeba by powoli zacząć przyglądać się obsadzie bramki. Craig Anderson nie wygrał żadnego meczu od 17 grudnia i jest w tym okresie na 12 przegranych występach. Swoje lata ma, najlepsze za sobą. Doświadczony bramkarz zawsze się przyda przebudowującej się ekipie, ale wychowywać kogoś nowego też “bezkarnie” by można było, niewielka presja na wyniki sprzyja takiemu rozwiązaniu i sądzę że powinno ono nastąpić w przyszłym sezonie.

Ciekawostka dnia: Scrabble i Mariusz Czerkawski

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł
Anuluj

1 KOMENTARZ

  1. Dobrze ze jest to forum , bo człowiek może się wypłakać po stresującym meczu .

    Jeśli ktoś chce zobaczyć sobie mecz na poziomie PHL w NHL z cała powaga polecam mecz Carolina – Predators . Ilość padaki i dramatu jest niewiarygodna . To najgorszy mecz jaki widziałem w tym sezonie . 0,5/10 i nie pomogły w tym bramki.
    Zmeczona Carolina przyjeżdża zaraz po przejechaniu przez walec (Jets) do NSH i tam rozgrywają sobie mecz jak gdyby nigdy nic . Preds na świerzosci
    przyjęcie podań było na poziomie mini hokeja Legii Warszawa nie obrażając w żaden sposób dzieciaków . Rozgrywanie akcji haos , obrona w haosie tylko przez pierwsze 4 minuty meczu zdołali złapać 4 kary , Power play ??? (hahaha)
    Dramatycznie ciężko patrzy się na postawę tych zawodników , kontenerów do tytułu chciało by się rzec .
    Kiedyś wykituje lub dostanę ataku serca lub epilepsji przez takie mecze .